Obudź w sobie kocicę

Są takie kobiety, które emanują seksapilem niezależnie od sytuacji. To coś nieuchwytnego – gesty, świadomość siebie, blask w oczach. Chciałabyś taka być, ale przeszkadza ci zima, podły nastrój albo oversizowy sweter? A może myślisz, że tego nie masz? To nieprawda, bo każda z nas to ma. Wystarczy tylko umiejętnie to rozbudzić.

Foto: istock

Zmysłowość to niekoniecznie seksowna sukienka czy czerwone usta (choć tak, oczywiście, dodają seksapilu), ale przede wszystkim aura, jaką emanujesz. Dobra wiadomość jest taka, że nawet jeśli chwilowo przyblakła, a ty bynajmniej nie czujesz się boginią i  najchętniej ukryłabyś się przed światem w bluzach czy sukienkach-workach, można ją wskrzesić. Wystarczy kilka prostych rytuałów, by poczuć się z powrotem seksownie i ultrakobieco. Przeczytaj, jak robią to rasowe kocice.

Moc dotyku

Każda zmysłowa kocica uwielbia być głaskana i masowana. Dlatego codziennych czynności pielęgnacyjnych nigdy nie wykonuje w pośpiechu, tylko rezerwuje sobie na nie wystarczająco dużo czasu, by stały się prawdziwymi rytuałami. Raz na kilka dni wykonuje peeling całego ciała (najlepiej cukrowy), a po kąpieli nigdy nie zapomina o nałożeniu balsamu. Nie wklepuje go kilkoma nieuważnymi ruchami, tylko podczas nakładania wykonuje masaż całego ciała. Dzięki temu czuje się lepiej we własnej skórze i dostarcza sobie porcję przyjemności, która nastraja ją zmysłowo na resztę dnia.

Zmysłowa kąpiel

Być może prysznic jest wygodny, szybki i pobudzający, ale prawdziwe kocice biorą kąpiel! Ale uwaga – wcale niekoniecznie w dużej ilości piany, bo wiedzą, że może ona przesuszać skórę, tylko w zmysłowo pachnącym olejku. A propos olejków – to ulubione kosmetyki kocic, które zapewniają im jedwabistą skórę i zmysłowe doznania podczas aplikacji.

Foto: istock Zmysłowa kąpiel

Nuty seksapilu

Także odpowiednio dobrane perfumy potrafią wprawić w seksowny nastrój. Kocice nawet nie podchodzą do półki z lekkimi i świeżymi zapachami ani tymi gourmand, które wydają im się zbyt oczywiste, a wręcz infantylne. Kocice kochają konkret: kadzidło, tuberozę, różę, a zwłaszcza piżmo i ambrę. Takie nuty budzą odrobinę zwierzęce skojarzenia, co zawsze jest bardzo, ale to bardzo kuszące. Kocice nakładają perfumy niekoniecznie na nadgarstki, tylko tam, gdzie chcą być całowane… Dzięki nim czują się zmysłowo niezależnie od tego, w co są ubrane. To także ich olfaktoryczna wizytówka i sygnał rzucony światu. Nikt nie ma wątpliwości, że tak zmysłowo może pachnieć tylko bardzo zmysłowa i bardzo namiętna kobieta.

Cera jest naga

Makijaż to istotny element seksownego wizerunku. Ale absolutnie nie chodzi tu o grubą warstwę podkładu, wymyślne konturowanie, doczepiane rzęsy czy mocne smoky eyes. Kocice nie mają nic do ukrycia i zatuszowania. Czują się świetnie ze sobą i tylko delikatnie to podkreślają. Ich skóra sprawia wrażenie nagiej. Dzięki warstewce rozświetlającego podkładu jest nieskazitelna i wydaje się lekko wilgotna, blush w żywym kolorze imituje na policzkach seksowny rumieniec – zupełnie jak po długiej i namiętnej nocy. Oczy stają się pełne blasku dzięki kropli złocistego rozświetlacza nałożonego w kącikach. Rzęsy są muśnięte maskarą – ale uwaga – lekko! Kocice nie mają też zupełnie problemu z tym, by chodzić bez makijażu, jeśli akurat mają na to ochotę. I zawsze zmywają go przed snem – nawet jeśli nie śpią same. Wiedzą, że to najważniejszy krok, by cera była piękna i seksownie świetlista po przebudzeniu rano.

Kobieca bielizna

Kocice kochają wszelkie kobiece atrybuty, które pozornie wydają się niepraktyczne albo zbyt seksowne na co dzień. Pas do pończoch? Oczywiście i to wcale niekoniecznie na randkę, tylko zawsze wtedy, gdy chcą się poczuć odrobinę bardziej zmysłowo. Raczej nie noszą bawełnianej bielizny i zdecydowanie nie lubią białej. Za to wszelkie przezroczystości, koronki czy buduarowe detale są u nich na porządku dziennym.

Foto: istock Kobieca bielizna

Fryzura prosto z łóżka

Mocno utrwalone lakierem uczesania nie są seksowne! Za to włosy w lekkim nieładzie jakbyś dopiero wstała z łóżka – bardzo. Dlatego każda kocica kocha nonszalancję. Ale choć ich fryzury wydają się niedopracowane, kondycja samych włosów jest doskonała. Miękkie, błyszczące i zadbane pasma kuszą, by zatopić w nich dłonie, przeczesywać je, głaskać…

Kocie ruchy

Także sposób chodzenia i gesty mogą być miękkie i zmysłowe. Sylwetka staje się wyprostowana dzięki jodze albo pilatesowi, zaś zajęcia tańca albo animal flow wyzwalają kocie ruchy. Nie ma w nich pośpiechu, który jest wrogiem zmysłowości i seksapilu. Podobnie jak cross fit czy siłownia Gdy kocica ma ochotę zatańczyć sama przed lustrem, robi to. Świetnie się ze sobą czuje i to widać – w każdym jej geście, spojrzeniu, uśmiechu…

Foto: istock Obudź w sobie kocicę

Tematy:

Polecamy także:

Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze

~Anka : Nie łatwo zrobić z siebie takiego zwierzaka kiedy kupa stresu i ciężko się wyluzować. Polecam jednak czasami zakupy w sexshopie jak https://www.sexshop-twojafantazja.pl można naprawdę podnieść jakość zbliżeń.
9 sty 16:53
Liczba głosów:0
0%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~Aknati : Kupiłam sobie niedawno żel potęgujący doznania Libidizer http://www.sklep-intymny.pl i przyznaję, że to rozbudziło we mnie kocicę ;) Bardzo fajnie mrowi, delikatnie rozgrzewa, bomba :)
22 gru 16 11:44 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
100%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Nieprawidłowy email