Z jesieni w… wiosnę!

Być może to znasz – co roku, gdy nadchodzi wiosna, ty w panice zabierasz się za odświeżanie cery, ujędrnianie i wygładzanie ciała. Pomyśl o tym jesienią, a wtedy możesz jeszcze sprawić, by w nowym sezonie SS 2017 było inaczej!

Zobacz, jakie pielęgnacyjne zabiegi warto zacząć już teraz, by za parę miesięcy cieszyć się wyglądem, o jakim marzyłaś.

Tematy:

Nieprawidłowy email

Foto: istock

Akcja depilacja

Tak jest! Mimo że najbliższe miesiące spędzisz okutana w swetry, rajstopy i polary, nie jest to żadna wymówka od regularnej depilacji. Co więcej, teraz jest najlepsza pora, by poddać ciało serii zabiegów laserowych. Dlaczego? Bo poddawanej działaniu lasera skóry pod żadnym pozorem nie wolno opalać. Z drugiej strony, laser najlepiej wychwytuje włoski właśnie z nieopalonej skóry (są na niej po prostu bardziej widoczne). Taka depilacja bywa bolesna, ale dla efektów warto pocierpieć. Kilka zabiegów w odstępach sześciotygodniowych pozwoli ci cieszyć się idealnie gładką skórą już na stałe! Zwróć tylko uwagę na urządzenie, jakim będzie wykonywany zabieg. W tym przypadku niestety im droższe, tym skuteczniejsze. Sprawdzone lasery to zwłaszcza Vectus i Lightsheer. Choć to spora inwestycja, to absolutnie opłacalna. Tanie lasery czy IPL-e nie przynoszą tak dobrych efektów. To bardziej „świetlne depilatory” – po kilku miesiącach włoski i tak odrosną.

Z jesieni w… wiosnę! (slajd 1 z 6)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego