Dynia i spółka

Sezon na nie rozpoczyna się już w lecie i trwa do późnej jesieni. Są kolorowe, smaczne i przede wszystkim zdrowe. Wykorzystaj ich jesienną moc, aby wzmocnić swój organizm i wypełnić żołądek sycącym jedzeniem. Dziś do stołu zaprasza cię „dynia i spółka”.

Foto: istock

Sezon na dyniowate w pełni, a ty zastanawiasz się, co mogą ci dać? Jeśli jeszcze nie odkryłaś ich walorów smakowych i nie poczułaś na sobie, że warto – dziś dowiesz się, dlaczego powinnaś pamiętać o tych niezwykłych warzywach. Są pełne składników, które w sezonie chorobowym zapewnią ci odporność. Dostarczą antydepresantów na pochmurne dni i prawdziwy rozgrzewający zastrzyk energii, kiedy marzysz o przekąszeniu, czegoś ciepłego w pracy.

Odkwasz się, uspokój i zrzuć zbędne kilogramy z dyniową spółką. Przestaw się na pomarańczowo-zieloną skórkę, a zauważysz różnicę.

Sezon na motyla

To nie prawda, że jesienią zawsze musi przybyć ci kilka kilogramów więcej. Kłamstwem jest też, że nie możesz nic z tym zrobić. Wszystko zależy od ciebie i tego, co znajdzie się tej jesieni na twoim talerzu. Jeśli walczysz o swoją zgrabną figurę, jesienne warzywa mogą ci w tym pomóc. Po pierwsze wypełnią żołądek, ponieważ są niezwykle sycące. Jedzone ze skórką, nie tylko dostarczą ci większych porcji błonnika, ale do tego spowodują, że dłużej będziesz najedzona i nie sięgniesz po dodatkowe przekąski.

Foto: istock Dynia i spółka

2 szklanki pieczonej dyni dostarczą ci jedynie 120 kalorii i aż 12 g błonnika. Po upieczeniu możesz zmiksować ją na gładki krem, dodać przyprawy i rozgnieciony ząbek czosnku, a następnie posmarować nim pieczywo. Zastąpi ci masło, przez co będziesz mogła obniżyć kaloryczność spożywanego posiłku. Wpłynie pozytywnie na gospodarkę glukozy i insuliny we krwi, co pomoże ci łatwiej zrzucić nagromadzony tłuszczyk. Selen w niej zawarty przyspieszy twój metabolizm i wpłynie korzystnie na gospodarkę kobiecych hormonów. Pieczona dynia wesprze cię także podczas treningów i sprawdzi się jako część posiłku po skończonych ćwiczeniach. A jeśli potrzebujesz odchudzającej potrawy, która w dodatku cię rozgrzeje – dynia powinna stanowić jej podstawowy składnik. „Pomarańczowy krem” na lunch w pracy, otuli cię jak ciepły sweter i dostarczy niewiele kalorii.

Podczas odchudzania warto włączyć do menu także kabaczka, czyli cukinię (tak, tak, to jedno warzywo). Możesz wybierać dojrzałe egzemplarze lub mniejsze okazy, które będziesz mogła zjadać nawet w całości. Cukinia świetnie komponuje się ze wszystkimi smakami, gdyż jest bardzo neutralna i chłonie przyprawy jak gąbka. Możesz zastąpić nią ziemniaki, a tym samym obniżyć indeks glikemiczny potrawy i spowolnić pojawienie się głodu. Świetnie sprawdzi się w dietetycznych pasztetach, warzywnych daniach jednogarnkowych czy jako składnik „lekkiego” ciasta. Jedna okazała sztuka dostarczy ci około 100 kalorii i sporą dawkę witaminy B1, która bierze udział w przemianach węglowodanów. To warzywo, które zdecydowanie podkręci twój metabolizm i pomoże ci pozbyć się nadmiaru wody z organizmu, dzięki sporej porcji potasu.

Foto: istock Cukinia

Wycisz umysł

Brak słońca za oknem i niska temperatura nie sprzyjają twojemu dobremu humorowi? Potrzebujesz jedzenia, które poprawi ci nastrój i pozwoli się wyciszyć.

Dynia to bogate źródło magnezu, którego potrzebujesz, aby zachować spokój. Regeneruje układ nerwowy i pozwala pracować mu na wyższych obrotach. Szklanka musu dyniowego dostarczy ci ponadto tryptofanu, który nie tylko podniesie poziom serotoniny, hormonu szczęścia, ale do tego ułatwi ci spokojny i zdrowy sen, ponieważ potrzebny jest także do produkcji melatoniny. Nie zapominaj o pestkach dyni, które ukoją twoje nerwy. Już 2 garście wystarczą, aby pokryć twoje zapotrzebowanie na magnez i dostarczyć sporej dawki lecytyny, która wpłynie na poprawę twojej koncentracji w pracy.

Foto: istock Dynia i spółka

Cukinia zapewni ci porcję witamin z grupy B, które są niezbędne, aby twój układ nerwowy pracował sprawnie. To one m.in. aktywują enzymy, biorą udział w tworzeniu serotoniny i zmniejszają stres. Dodając codziennie pół dużej cukinii do swojego jadłospisu, możesz zmniejszyć huśtawki nastroju w ciągu dnia i lepiej radzić sobie z nadmiarem obowiązków.

Patisony pomogą ci zwalczyć skutki stresu oksydacyjnego, ponieważ zawierają spore ilości witaminy c i manganu. Pomagają neutralizować wolne rodniki, których podczas „napiętych” sytuacji, produkujesz całą masę. To świetna zdrowa przekąska, którą możesz marynować i cieszyć się dobrym humorem przez całą zimę.

Foto: istock Patisony

Oczyść się

Jesień sprzyja problemom żołądkowo-jelitowym. Cięższe jedzenie, większe ilości tłuszczu i cukru w diecie, zdecydowanie ci nie pomagają. Dbając o swój przewód pokarmowy, powinnaś pamiętać o dyniowatych, ponieważ to świetny sposób, aby przejść przez chłodny okres bez rewolucji w brzuchu.

Dynia, kabaczek czy patison to doskonałe warzywa, które pomagają oczyszczać jelita ze złogów i toksyn. Chronią śluzówkę żołądka i działają na niego łagodzącą. Świetnie sprawdzą się przy wrzodach, zaparciach, a dynia przy biegunkach. Ponadto ułatwią strawienie np. makaronu, którego jesienią jest często więcej w twojej diecie.

Zjadaj także pestki dyni, których kiedyś używano w Etiopii jako leku przeczyszczającego i żuto je jak tylko pojawiały się problemy trawienne. Pamiętaj, że garść pestek, jedzona każdego dnia na czczo, skutecznie oczyszcza jelita. A do tego pomaga eliminować pasożyty, dzięki zawartości kukurbitacyny. Możesz przygotować z nich np. przepyszny hummus, panierkę do ulubionych kotletów lub dorzucać podprażone, nawet do słodkości.

Foto: istock Pestki dyni

Kwasom dziękujemy

Jeśli twoja dieta obfituje teraz w spore ilości mięsa czy cukru, powinnaś zadbać o odkwaszenie swojego organizmu. Brak równowagi kwasowo-zasadowej powoduje, bowiem problemy z przemianą materii, bólami głowy, ciągłym zmęczeniem i napięciem, a także obniżoną odpornością. Jesienne warzywa idealnie wkomponują się w twój alkaliczny detoks i pozwolą wyrównać pH w organizmie.

Wszystkie zmniejszą ponadto nadkwaśność żołądka i częstotliwość zgagi, wspomogą pracę wątroby i doskonale uzupełnią dietę oczyszczającą w potas, magnez, wapń i jod, czyli pierwiastki wpływające na twój metabolizm.

Gładka skóra

Twój kolorowy dyniowy talerz zapełni się beta-karotenem, który poprawi kolor skóry, rozjaśni ją i zregeneruje. Pestki dyni poprawią ponadto elastyczność skóry i wpłyną na produkcję kolagenu. Do tego zawierają spore ilości cynku, który łagodzi stany zapalne i wpływa na jej wzmocnienie. Cukinia oczyszcza ją z toksyn, a sok z patisona działa tonizująco. Wszystkie dostarczą ponadto witaminy E, która jako silny antyoksydant, wpłynie korzystnie na procesy starzenia się i chronić będzie twoją skórę przed działaniem m.in. promieni słonecznych.

Czy wiesz, że możesz używać jesiennych warzyw także do przyrządzania odżywczych maseczek? Wystarczy upiec je i zmiksować miąższ, łącząc go z różnymi dodatkami, np. przeciwtrądzikowym cynamonem, ściągającym octem jabłkowym czy nawilżającym miodem. Wystarczy 10 minut, aby twoja skóra nabrała blasku i lepiej wchłonęła zaaplikowany na nią później krem. Pamiętaj też, że dynia zawiera naturalne enzymy złuszczające naskórek, które działają delikatnie jak peeling enzymatyczny.

Możesz używać także oleju z pestek dyni do olejowania twarzy. Oczyszcza skórę i nieco ją rozjaśnia. Wypróbuj go także w przypadku rozstępów czy nadmiernej suchości skóry.

Foto: istock Dynia i spółka

Jesienny wigor

Kieruj się sezonowością w wyborze produktów. Do dyniowatych dorzuć nieco batatów, które pomimo naturalnej słodyczy, mają dużo niższy indeks glikemiczny niż ziemniaki i zdecydowanie więcej przeciwutleniaczy, które potrzebne ci są cały rok. Bakłażany wspomogą pracę żołądka i mają udowodnione działanie w zmniejszaniu nadmiernego pobudzenia w sytuacjach stresowych. W dodatku skutecznie chronią przed wirusami i wspomagają wydalanie tłuszczu z organizmu.

Rozgrzewaj się jesiennymi warzywnymi zupami, wyciszaj pieczonymi zapiekankami i wzmacniaj pastami do kanapek. Nie zapomnij o używaniu oleju z pestek dyni i polewaniu nim sałatek czy gotowych makaronów. Dyniowate bowiem dodają ci witalności i wzmacniają zdrowie. Niech królują zatem w twojej kuchni, nie tylko na Halloween.

Tematy:

Polecamy także:

Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Nieprawidłowy email