Sekret urody Cary Delevingne? Bekon!

Większość modelek na pytanie o sekret swojego nienagannego wyglądu, odpowiada: joga, pilates, fitnes i sałata. Ale nie Cara Delevingne - jedna z najsłynniejszych i najlepiej zarabiających modelek wyznała, że jej sprzymierzeńcem w zachowaniu nienagannego stanu skóry jest..bekon!

Getty Images

Po pokazie Victoria’s Secret Cara Delevingne została zapytana przez jednego z dziennikarzy o sekret swojej pięknej i wypoczętej skóry. Zapewne srogo się zdziwił, gdy usłyszał krótką odpowiedź: -Bekon! Lekko zbity z tropu dziennikarz, drążył temat sugerując, że bekon nie jest produktem urodowym. Cara szła w zaparte:

- Jak to nie jest produktem urodowym?! Przekonasz się, jak wyprodukuję linię bekonowych kosmetyków! - odpowiedziała Cara z nutką sarkazmu w głosie.

Już na pierwszy rzut oka modelka wygląda na zdystansowaną dziewczynę z dużym poczuciem humoru. Musimy też przyznać, że pokusa zrobienia żartu w takiej sytuacji musi być ogromna. W końcu zadane przez dziennikarza pytanie to zapewne temat, o którym modelki muszą mówić przy każdej okazji. Widocznie Cara Delevingne po pokazie Victoria’s Secret była w bardzo dobrym humorze.

Kończąc rozmowę z dziennikarzem, już z większą dozą realizmu odpowiedziała: Oczywiście, że moim sekretem jest żel do brwi. Nie mogę się bez niego obejść.

Instagram
Instagram
Getty Images
Getty Images

Tematy:

Nieprawidłowy email