Odmładzanie przez zapobieganie

Nie czekaj na pierwsze zmarszczki i utratę jędrności skóry. Ubiegnij je! Dermatolodzy podkreślają - prewencja to najlepsza strategia odmładzająca. Zobacz, co możesz zrobić, by na długo zachować świeży, promienny wygląd.

Zdjęcia vuMag BlueServices

To, co najskuteczniejsze wcale nie kryje się w słoiczku kremu czy strzykawce lekarza medycyny estetycznej.

Najlepsze, co możesz zrobić dla swojej skóry, by długo zachowała młody wygląd, to dbać o zdrowy styl życia. Być może powtarzano ci to już do znudzenia, ale tak, 90% starzenia się następuje pod wpływem słońca, zanieczyszczenia, papierosów, stresu i niewłaściwej diety. To tak zwane starzenie behawioralne. Palenie powoduje zmiany w mikrokrążeniu, niedotlenienie i spowalnia regenerację. Dlatego cera palaczy jest żółta, pogrubiona i z wyraźnymi nierównościami. Słońce poprawia nastrój, ale dla wyglądu cery jest bezlitosne. Niech nie zwiedzie cię idealna, złocista karnacja tuż po powrocie z wakacji.

Myśl perspektywicznie. Zmiany posłoneczne, przebarwienia i nierówny koloryt skóry lubią ujawniać się dopiero po... kilkunastu latach. Nie bez znaczenia jest też zamiłowanie do słodyczy i mleka. Zanim zdecydujesz się posłodzić cafe latte, wyobraź sobie, że włókna podporowe twojej skóry, czyli kolagen i elastyna, karmelizują się, a następnie kruszą. To tzw. proces glikacji, który nawet w 50% odpowiedzialny jest za powstawanie zmarszczek i utratę jędrności skóry. Na koniec ostatnie przykazanie młodości: sen i relaks. To najwięksi sprzymierzeńcy dobrego wyglądu, bo wspomagają regenerację skóry. Nigdy ich nie zaniedbuj.

Czy w ramach przemyślanej strategii przeciwzmarszczkowej trzydziestolatka powinna sięgnąć po krem przeznaczony dla kobiety 20 lat starszej? - Nie - uważa dr Agnieszka Bliżanowska z Centrum Dermatologii i Medycyny Estetycznej Wellderm. - Młoda skóra ma wszystko, czego potrzebuje, by się regenerować i nie ma sensu jej dodatkowo stymulować. Zamiast więc fundować jej kosmetyk z kosmiczną cząsteczką anti - aging, warto postawić na to, co sprawdzone, czyli antyoksydanty, z witaminą C na czele. Chronią skórę przed atakiem wolnych rodników, dzięki czemu bedzie starzała się wolniej. Przed trzydziestką najlepszą taktyką jest prewencja - tłumaczy pani doktor.

Trzydziestolatki, które zmagają się z niedoskonałościami skóry, często martwią się, że kuracja przeciwtrądzikowa wyklucza walkę ze starzeniem. - Jest wprost przeciwnie! Te same substancje, które przepisuje się do cery łojotokowej, mają jednocześnie silne działanie odmładzające - wyjaśnia dr Bliżanowska. Na ich czele jest oczywiście retinol - ulubieniec dermatologów i niekwestionowany król pielęgnacji anti - aging. Stosuj go co drugą noc, a twoja cera zyska gładkość, jędrność, promienność i blask.

Być może cię to zdziwi, ale przed trzydziestką do lekarza medycyny estetycznej najlepiej wybrać się na... botoks. Wiele kobiet obawia się go i myśli, że lepiej z nim poczekać jeszcze co najmniej dziesięć lat. - To błąd, bo botoks ma przede wszystkim działanie prewencyjne - uważa dr Agnieszka Bliżanowska. - Na kilka miesięcy unieruchamia mięśnie mimiczne, a tym samym sprawia, że oduczamy się np. brzydkiego marszczenia czoła. Zmarszczki nie pogłębiają się, a przez długi czas mogą się w ogóle nie pojawić. Tymczasem u dojrzałych pacjentów z wyraźnie zaznaczonymi bruzdami czy liniami botoks w niczym już nie pomoże - wyjaśnia.

- Przed trzydziestką warto raz na jakiś czas wybrać się na zabieg nawilżający skórę np. mezoterapię kwasem hialuronowym czy osoczem bogatopłytkowym - mówi dr Bliżanowska. Nie tylko poprawią nawodnienie cery, ale też będą ją delikatnie stymulowały do regeneracji. Dobra wiadomość jest taka, że w tym wieku nie musisz wykonywać całej serii zabiegów. Już jeden wystarczy, byś odczuła różnicę w jakości skóry.

Czy już czas na peeling dermatologiczny? - Na pewno nie zaszkodzi, ale też niekoniecznie pomoże - uważa dr Bliżanowska. Wszystko zależy od kondycji skóry. Jeśli widzisz na niej pierwsze oznaki starzenia, możesz prewencyjnie skusić się na zabieg od czasu do czasu. Jednak o ile u czterdziestolatki peeling chemiczny 2 razy do roku to pielęgnacyjny mus, tak w przypadku kobiety młodszej jego efekty mogą być mało spektakularne. Wręcz niezadowalające, zwłaszcza w porównaniu z dolegliwościami rekonwalescencji - zaczerwienioną i łuszczącą się skórą.

Pamiętaj, najlepszym sprzymierzeńcem młodego wyglądu jest umiar, a nic tak nie postarza jak sztuczność. Dwudziestolatka z przesadnie napompowanymi ustami czy policzkami zawsze będzie wyglądała na kilkanaście lat więcej. Zamiast więc koncentrować się na mankamentach urody, dbaj o najważniejszy wyznacznik młodego wyglądu - świeżą i zdrową skórę.

Tematy:

Nieprawidłowy email