Lily Cole idzie na wojnę z koncernami kosmetycznymi

Rekiny są już na granicy wyginięcia ze względu na plagę kłusowników, polujących na ich płetwy. Teraz wychodzi na jaw fakt, że również firmy kosmetyczne chętnie polują te ryby. Wśród kreatorów kosmetyków powstała moda na kremy z wątroby, o czym jako pierwsza informuje opinię publiczną Lily Cole – znana modelka, która od lat walczy o prawa zwierząt.

Bulls Press

Rekinom coraz bardziej zagraża wyginięcie - zupa z ich płetw uchodzi za nie lada przysmak na azjatyckim wybrzeżu Pacyfiku. Z najnowszego raportu australijskiego rządu wynika, że największym zagrożeniem dla tych ryb są obecnie kłusownicy. Jak się okazuje, także koncerty kosmetyczne mają chrapkę na życie tych zwierząt. Na rynku powstał bowiem trend na tworzenie luksusowych kremów z substancji zwanej Skawelenem. Jest ona składnikiem tłuszczu wątroby rekina oraz płaszcza lipidowego ludzkiej skóry, dlatego jest dobrze tolerowana przez nasz organizm, do tego ma zbawienny wpływ na płaszcz ochronny naszej skóry.

Getty Images

Jednak brytyjska modelka i wieloletnia działaczka na rzecz zwierząt – Lily Cole sprzeciwia się powstawaniu luksusowych kremów i ma zamiar zdradzić opinii publicznej największy sekret kosmetycznych koncernów. Podczas, gdy szczątkowe informacje o zamiarach modelki przeciekły już do sieci, oficjalna konferencja modelki mamy poznać we wtorek, 28 maja. Konferencja prasowa, na której Lily ma ogłosić nazwy bezwzględnych koncernów i marek, ma się odbyć w jednym z domów towarowych „Selfridges”. Na scenie, obok modelki, ma pojawić się także rzeczniczka sieciówki, by zapewnić swoich klientów, że półki sklepów „Selfridges” zostaną oczyszczone ze wszystkich producentów kosmetyków, którzy wykorzystują ekstrakt z wątroby rekina do powstania swoich produktów.

ThinkStock

Jak donosi Sunday Times jeszcze niedawno do produkcji kosmetyków ekstrakt z wątroby rekina wykorzystywały takie marki, jak L'Oreal, Procter & Gamble i Dove (należąca do koncernu Unilever's), jednak zaniechały już wykorzystywania Skawelenu.

ThinkStock

Lily Cole od wielu lat zaangażowana jest w walkę na rzecz obrony zwierząt. W zeszłym roku wystąpiła w roli „adwokata” marki The Body Shop, która polegała na poparciu projektów związanych z ochroną środowiska i blokowaniu firm kosmetycznych, które wykorzystują zwierzęta do badań nad produktami.

Bulls Press
Getty Images

Tematy:

Nieprawidłowy email