Najlepsze kosmetyki 2013 roku!

Skończył się rok 2013, zaczął 2014. Co z tego poprzedniego warto zatrzymać w kosmetyczne, na toaletce albo łazienkowej półce? Oto nasza redakcyjna lista [b]NAJLEPSZYCH KOSMETYKÓW 2013! [/b]

ThinkStock + materiały prasowe - Aleksandra Nagel

Jakie kosmetyczne nowości pokochałyśmy do szaleństwa? Co polecamy wypróbować Ci już teraz? Zobacz naszą best-listę kosmetyków z 2013! Z pewnością znajdziesz wśród nich ten idealny również dla Ciebie!

SHISEIDO – IBUKI PURIFYING CLEANSER

materiały prasowe

Opis producenta:

Kremowy peeling do oczyszczania twarzy. Skutecznie eliminuje zanieczyszczenia oraz nadmiar warstwy rogowej naskórka. Poprawia kondycję skóry i wzmacnia jej odporność. Zapewnia natychmiastowe uczucie czystości i świeżości. Pozostawia skórę satynowo gładką.

Nasza opinia – Ola:

Długo szukałam kosmetyku do oczyszczania, który z jednej strony zmiótłby ze skóry wszystkie zanieczyszczenia, a jednocześnie byłby czuły dla skóry wrażliwej. Nie jest to takie proste, bo mam skórę tłustą, a jednocześnie skłonną do podrażnień. Postawiłam na nowość marki Shiseido Ibuki Purifying Cleanser i nie zawiodłam się!

Shiseido Ibuki Purifying Cleanser ma konsystencję perłowego musu z mikrodrobinkami, które genialnie oczyszczają skórę. Kosmetyk jest bardzo wydajny. Wystarczy wycisnąć odrobinę z tubki i rozprowadzić na zwilżonej wodą skórze. Momentalnie zaczyna się pienić, wymiatając z naskórka wszystkie zabrudzenia! Uczucie totalnej świeżości gwarantowane!

Dodatkowym plusem jest delikatnie słodki zapach, który sprawia, że rytuał oczyszczania jest wyjątkowo luksusowy.

Kosmetyk nie tylko doskonale oczyszcza i odświeża skórę, ale także pielęgnuje. Już po pierwszym użyciu widać efekty: gładkość, nawilżenie, promienność.

Skóra z mniejszą ilością zaskórników i rozszerzonych porów, jedwabista w dotyku i elastyczna – oto efekty, których możesz spodziewać się po dłuższym okresie stosowania. Ja używałam kosmetyku codzienne, rano i wieczorem, ale jeśli masz bardzo wrażliwą skórę, Shiseido Ibuki Purifying Cleanser możesz używać chociażby jeden, dwa razy w tygodniu po prostu jako peeling.

Oto jedno z moich noworocznych postanowień: Shiseido Ibuki Purifying Cleanser zostaje na łazienkowej półce!

Cena: 139 zł

NIVEA – BALSAM DO CIAŁA POD PRYSZNIC DO SKÓRY SUCHEJ

materiały prasowe

Opis producenta:

Balsam pod prysznic powstał w odpowiedzi na brak czasu, jaki współczesne kobiety mogą poświęcać swojej urodzie. Podobno pozwala zaoszczędzić nawet 24 godziny w ciągu roku!

Kosmetyk nawilża, zapewnia uczucie jedwabistej, miękkiej skóry i gwarantuje szybką aplikację. Skóra po jego użyciu jest nawilżona, a po wytarciu ciała ręcznikiem od razu można nałożyć ubranie.

Nasza opinia – Agnieszka:

Nie bójmy się powiedzieć tego wprost - balsam pod prysznic NIVEA jest kosmetycznym odkryciem 2013 roku. Jego geniusz tkwi nie w skomplikowanych recepturach, czy magicznych składnikach (których nazwy nikt wcześniej nie słyszał i trudno ją wymówić), a właśnie w swojej prostocie. Produkt został stworzony dla pań, które nie potrafią wykształcić w sobie nawyku stosowania balsamu po kąpieli. Sprawa niby oczywista i zapewne każda z nas zdaje sobie sprawę z istoty dbania o nawilżenie skóry całego ciała, ale jednak ta prosta czynność często jest pomijania w codziennej pielęgnacji. Poza tym umówmy się - wiele balsamów zostaje na skórze przez długi czas pozostawiając dla niektórych mało przyjemną, mokrą powłokę. I wtedy na rynku pojawia się balsam do ciała, który można stosować podczas codziennej kąpieli. Wystarczy nałożyć go tak samo, jak stosujemy żel do mycia, a następnie spłukać wodą. Po wytarciu ciała ręcznikiem skóra jest jedwabiście miękka i pachnąca. To będzie kosmetyk, który powinien na stałe zagościć w łazience każdej kobiety.

Cena: 17 zł

SIMONE TRICHOLOGY – DERMO CAPILLARY MASK

materiały prasowe

Opis producenta:

Dermo Capillary Mask to peeling oczyszczający skórę głowy. Stosowany głównie jako wstęp do kuracji trychologicznej, przy wzmożonym wypadaniu włosów lub włosach przetłuszczających się. Dokładnie oczyszcza skórę głowy, złuszcza obumarły naskórek, poprawia wchłanialność stosowanych następnie preparatów odżywczych. Naturalny kompleks aminokwasów oraz witamin H i B sprawia, że włosy stają się jedwabiste, zdrowe i lśniące.

Nasza opinia – Marta:

Mam dużo włosów, ale ich kondycję oceniam bardzo nisko. Są suche, łamliwe i pozbawione blasku. Nawet najlepsze odżywki i maseczki nie są w stanie odpowiednio ich odżywić. Zaczęłam zastanawiać się dlaczego tak jest. Okazało się, że źródłem problemu nie są źle dobrane kosmetyki, ale skóra głowy, która nie jest na tyle dobrze oczyszczona, aby wszystkie składniki odżywcze, zawarte w preparatach, dotarły do cebulek włosów.

Znajoma trycholog poleciła mi Dermo Capillary Mask hiszpańskiej marki Simone Trichology. Ten kosmetyk to peeling do skóry głowy, którego zadaniem jest oczyszczenie skóry z łoju i zanieczyszczeń, a także zminimalizowanie stanów zapalnych.

Sam kosmetyk zamknięty jest w dużym, plastikowym słoju. Ma konsystencję typowego peelingu do ciała oraz miętowy kolor i zapach. Peeling nakłada się tylko na skórę głowy i dobrze wciera, wykonując delikatny masaż. Następnie pozostawia na około 20 minut.

Warto wykonywać ten zabieg tuż przed myciem włosów, dwa razy w tygodniu. Zabiera on trochę czasu z naszego tygodniowego kalendarza, ale efekty są rewelacyjne!

Już po pierwszym użyciu poczułam, jak cudownie odświeżona jest moja skóra. To uczucie oczyszczenia i ukojenia wzmacnia mentol zawarty w składzie peelingu. W składzie są również: drożdże, glikol i wyciąg z tymianku, które rozpuszczają zrogowaciałe komórki i zalegającą na skórze warstwę sebum. Czysta skóra to nie wszystko. Po kilku peelingach, zauważyłam, że moje włosy odżyły! Szampon i odżywka czy maseczka, której używałam do tej pory zaczęła działać! Włosy stały się lepiej nawilżone, miękkie w dotyku i mniej łamliwe. Zaczęły błyszczeć!

Odkryty w 2013 roku peeling marki Simone Trychology zostaje na półce!

Cena: 75 zł

LONG4LASHES – SERUM PRZYŚPIESZAJĄCE WZROST RZĘS

materiały prasowe

Opis producenta:

Serum przeznaczone jest szczególnie dla osób, których rzęsy są słabe, krótkie lub zostały osłabione w wyniku przedłużania albo chemioterapii. Formuła zawiera bimatoprost – związek stymulujący wzrost rzęs. Kwas hialuronowy dodatkowo nawilża i wygładza powierzchnię rzęs, a prowitamina B5 poprawia ich strukturę. Rzęsy stają się mocniejsze, bardziej elastyczne i lśniące. Dodatkowo zawarta w preparacie alantolina zapobiega podrażnieniom i zaczerwienieniom. Pierwsze efekty widoczne sa już po trzech tygodniach stosowania.

Nasza opinia – Weronika

To kosmetyk, w którym zakochałam się od pierwszego użycia! Jest bardzo prosty w obsłudze. Wystarczy codziennie wieczorem, po dokładnym demakijażu oczu, nałożyć na preparat za pomocą pędzelka na powiekę tuż nad rzęsami. Aplikacja przypomina rysowanie kreski na górnej powiece za pomocą eyelinera.

Preparat może delikatnie piec na powiece, dlatego najlepiej nakładać go tuż przed położeniem się do łóżka. Oprócz tego nieprzyjemnego, aczkolwiek krótkotrwałego uczucia, nie zauważyłam żadnych podrażnień czy innych efektów ubocznych. Za to po około czterech tygodniach stosowania mój mąż powiedział mi: Malujesz rzęsy przed pójściem spać? Masz ich jakby więcej i są bardziej podkręcone..?

To on pierwszy zauważył działanie Long4Lashes! Przyjrzałam się uważniej moim rzęsom i rzeczywiście! Rzęsy są dłuższe, grubsze i bardziej lśniące. Pojawiają się też kolejne malutkie rzęsy. Pełna kuracja trwa sześć miesięcy, a więc będzie ich jeszcze więcej! Jestem w 100% usatysfakcjonowana z efektu, a to dopiero pierwszy miesiąc! Kosmetyk nie jest tani, ale wystarczy na jedną sześciomiesięczną kurację! Zostaje ze mną na dłużej!

Cena: 80 zł

CLINIQUE – DRAMATICALLY DIFFERENT MOISTURIZING LOTION+

materiały prasowe

Opis producenta:

To tak zwany trzeci krok Clinique – Nawilżanie. Nawilżający napój stworzony przez dermatologów Clinique, zapewniający optymalne nawilżenie bardzo suchej lub wysuszającej się tylko na policzkach skórze. Nowa formuła wzmacnia naturalną barierę, zatrzymując nawilżenie wewnątrz skóry. Staje się ona gładka i sprężysta. Emanuje zdrowym blaskiem. Formuła beztłuszczowa.

Nasza opinia – Ula:

Dramatically Different Moisturizing Lotion+ to nowa formuła kultowego już produktu do nawilżania skóry suchej. W środku żółtej, higienicznej buteleczki znajduje się kosmetyk, który jest jednocześnie lekki i treściwy. Pompka pozwala na dokładne dozowanie produktu.

Bardzo dobrze się wchłania i nie pozostawia tłustej warstwy. Nawet gdy skóra jest mocno ściągnięta po myciu, szybko niweluje to uczucie. Przez cały dzień utrzymuje skórę gładką i miękką w dotyku. Uczucie stuprocentowego nawilżenia – bezcenne!

Sprawdzi się w codziennej pielęgnacji, ale może służyć również jako kosmetyczne koło ratunkowe. Po nieprzespanej nocy daje uczucie wypoczętej i zrelaksowanej skóry.

Idealny kosmetyk dla suchej lub wrażliwej skóry. Sprawdza się też jako kosmetyk pod oczy.

Bardzo wydajny! Polecam!

85 zł

Spicebomb by VIKTOR & ROLF

materiały prasowe

Opis producenta:

Spicebomb to drzewno-przyprawowe perfumy dla mężczyzn. Twórcą kompozycji zapachowej jest Olivier Polge. Nutami głowy są: bergamotka, grejpfrut, różowy pieprz i elemi. Nutami serca są: szafran, cynamon i papryka. Nutami bazy są: wetyweria, tytoń i skóra.

Nasza opinia – Ola:

Perfumy miały premierę w 2012 roku, ale nawet po dwóch latach trudno mi się z nimi rozstać!

Nie od dziś wiadomo, że męskie perfumy pachną bombowo na damskiej skórze. Dlatego gdy poczułam pierwszą nutę Spicebomb wiedziałam, że ten zapach będzie mój i nigdy nie podzielę się nim z moim chłopakiem. Uderzający wyrazistą, ale niestety niezbyt trwałą nutą pieprzu nie jest tak „przyprawiony” jak można by się tego spodziewać. Idealnie wyważony nie przyprawia o zawrót głowy. W nucie serca bardzo wyraźnie wyczuwam cynamon i kardamon. Nuta bazowa to intensywna tabaka. Orientalny, niezbyt narzucający się zapach genialnie pachnie na kobiecej skórze. Lepszy na zimę niż na lato. Bonus? Flakon w kształcie granatu. WOW!

Cena: 250 zl

SANTAVERDE – ELIKSIR EXTRA RICH

materiały prasowe

Opis producenta:

Eliksir piękna do cery dojrzałej i suchej. Skoncentrowany kosmetyk zawiera 100% czystych organicznych olejów roślinnych. Intensywnie pielęgnuje, ujędrnia i uelastycznia skórę, pobudzając ją do samodzielnego wytwarzania kolagenu. Dostarcza cerze dodatkową porcję składników odżywczych, lipidów i przeciwutleniaczy.

Nasza opinia – Beata:

Pierwsze, co przypadło mi do gustu, to wygląd. Szklana buteleczka z wygodną pipetką nie tylko ułatwia aplikację, ale pięknie wygląda na toaletce.

W środku znajduje się kosmetyk o oleistej konsystencji i ślicznym, słodkim zapachu. To z pewnością zasługa olejków, które znajdziemy w składzie: migdałowego, pomarańczowego czy z pestek marakui, moreli i głogu.

Sama konsystencja nie jest zbyt ciężka. Choć to olejek, nie jest zbyt tłusta. Preparat można nakładać dowolnie, ale ja używałam go wieczorem, po dokładnym oczyszczeniu i stonizowaniu skóry. Eliksir szybko się wchłania, pozostawiając uczucie dobrze nawilżonej i odżywionej skóry.

Dlaczego polecam go na rok 2014? Ma w sobie wszystko to, co kocham: naturalne składniki, piękny zapach i skuteczność. Być może cena nie jest niska, ale eliksir jest bardzo wydajny i z pewnością posłuży Ci długo!

Cena: 155 zł

ANDRE ZAGOZDA – CATAPLASM MASK DERM-SHAMPOO

materiały prasowe

Opis producenta:

Maska w formie szamponu, która gruntownie oczyszcza i detoksykuje skórę głowy. Skuteczny w leczeniu łupieżu, łojotoku, wypadania włosów, suchej lub wrażliwej skóry głowy. Zawarty w formule kosmetyku, unikatowy w skali światowej, naturalny, wysokoskoncentrowany, wodny ekstrakt z alg laminarnych oraz duża ilość osadów głębinowych (ponad 50%)powoduje, że maska-szampon pełna jest naturalnych, łatwo przyswajalnych marko i mikroelementów, soli mineralnych, aminokwasów i witamin.

Kosmetyk gruntownie oczyszcza włosy i skórę głowy, zapewniając jej jednocześnie głębokie nawilżenie i regenerację. Sea Plasma – unikatowy ekstrakt algowy – reguluje wydzielanie sebum i pobudza mikrokrążenie. W konsekwencji cebulki włosów są wzmocnione, a wypadanie włosów powstrzymane.

Nasza opinia – Ola:

Mam wrażliwą skórę głowy, która silnie reaguje na farbowanie. Nie lubi twardej, miejskiej wody i często jest podrażniona lub zaczerwieniona. Myślałam, że maska-szampon marki Andre Zagozda to kosmetyk nie dla mnie. Wydawało mi się, że powinny go używać głównie osoby ze skórą przetłuszczającą się i skłonną do łupieżu. Byłam w błędzie.

Pierwsze wrażenie? Cóż… nieciekawe, bo kosmetyk przypomina błotnistą maź. Zapach też nie jest wyjątkowy. Jednak, gdy nałożyłam maskę na skórę głowy i – tak, jak zaleca producent – zmoczyłam włosy wodą, ku mojemu zdziwieniu gęste błoto zamieniło się w delikatną pianę!

Po dwóch minutach masowania, spłukałam kosmetyk. Efekty były widoczne już po pierwszym użyciu. Skóra głowy wydawała mi się bardzo czysta i (co ważne w moim przypadku) wyjątkowo uspokojona.

Jeśli chodzi o włosy, maska-szampon dobrze je oczyszcza, ale przy okazji niestety plącze. Dlatego zalecam po ich umyciu nałożenie odżywki lub maseczki.

Mimo wszystko, Cataplasm Mask Derm-Shampoo to jedno z moich największych odkryć roku 2013. Świetnie oczyszcza skórę głowy, nawilża ją i regeneruje. Nie znam lepszego i prostszego sposobu na poprawienie kondycji skóry i włosów jednocześnie!

Cena: 134 zł

EISENBERG – SOIN PUR ECLAT

materiały prasowe

Opis producenta:

Soin Pur Eclat to połączenie naturalnych olejów z kombinacją aktywnych składników w formule galenowej, która zapewnia maksimum odżywienia w przypadkach przesuszenia skóry i utraty wilgotności cery suchej oraz bardzo suchej.

Soin Pur Eclat to dwufazowy olejek, który nasyca skórę lipidami, przynosząc jej głęboką i długotrwałą ulgę. Odżywia i odbudowuje skórę. Przywraca blask i działa przeciwstarzeniowo. Dzięki zawartym w kosmetyku olejom roślinnym (arganowy, makademia, olej z wiesiołka, męczennicy, kwiatu słonecznika i oliwek) działa wielokierunkowo, pielęgnując, chroniąc i rozświetlając skórę.

Nasza opinia – Magda:

To kosmetyk z najwyższej półki, o czym świadczy już samo opakowanie. Kanciasty flakon ze szlifowanego szkła nie tylko pięknie wygląda, ale zapewnia właściwe zabezpieczenie aktywnych składników.

Jak działa? Stosowałam go głównie na przesuszone wiatrem i mrozem dłonie. I przyznam szczerze: działa rewelacyjnie! Dłonie są gładkie, doskonale nawilżone, a skóra staje się miękka i bardziej elastyczna. Choć głównymi składnikami kosmetyku są oleje, preparat nie jest tłusty. Świetnie rozprowadza się na skórze i szybko wchłania.

Cena? Może paraliżować, ale warto zastanowić się nad jego kupnem, bo jest bardzo wydajny i wielofunkcyjny. Ja stosowałam Soin Pur Eclat jako olejek do dłoni i do włosów (świetnie je nawilża i odżywia!), ale ten kosmetyk ma o wiele więcej zastosowań. Może zastąpić krem rozświetlający, serum lub balsam do ciała.

Soin Pur Eclat to moje odkrycie 2013 roku, z którym nie zamierzam się rozstać!

Cena: 430 zł

DIOR – DIORSHOW ICONIC OVERCURL

materiały prasowe

Opis producenta:

Nowa maskara marki Dior to ekstremalna objętość i efekt spektakularnego podkręcenia rzęs. Łukowaty kształt szczoteczki zainspirowany został profesjonalnymi narzędziami do stylizacji włosów i zalotkami. Zapewnia natychmiastowe i trwałe podkręcenie. Specjalna formuła tuszu, bogata w polimery K, woski i olejki, kompleks lipidowy, a także nektar z bawełny i białko soi, daje ekstremalną objętość, pielęgnację i stymulację wzrostu rzęs.

Nasza opinia – Ola:

Jeśli tak jak ja długo szukasz swojego maskarowego ideału, wypróbuj nowy tusz Diorshow Iconic Overcurl Ja spróbowałam i zamierzam używać go przez najbliższy rok!

Po pierwsze, maskara ma piękne, srebrne opakowanie, który cieszy oko. Po drugie, dzięki genialnej szczoteczce, tusz jest bardzo wydajny, bo za każdym nabierasz go tyle, ile potrzeba. Szczoteczka nie jest oblepiona.

Aplikacja to łatwizna. Wystarczy dosłownie kilka ruchów, aby precyzyjnie pokryć rzęsy pięknym, głębokim kolorem. Pierwsze użycie daje efekt bardzo naturalny – rzęsy są podkręcone i wydłużone. Drugie użycie to efekt bardziej wieczorowy, teatralny. Rzęsy stają się dłuższe i gęstsze. Ja polecam dwie aplikacje!

Maskara bardzo długo utrzymuje się na rzęsach, nie kruszy się i nie osypuje.

Co ważne, tusz nie podrażnia oczu i nie uczula. Efekt? Spektakularnie podkręcone i uniesione rzęsy. Boskie spojrzenie spod firanki długich i ciemnych rzęs – bezcenne!

Cena: 145 zł

ESTEE LAUDER – ADVANCED NIGHT REPAIR COMPLEX II

materiały prasowe

Opis producenta:

Nowe serum z serii Advanced Night Repair wykorzystuje najnowsze technologie kosmetyczne oparte na odnowie struktur DNA. Skutecznie blokuje proces starzenia się skóry i cofa jego efekty, takie jak: zmarszczki, przebarwienia i linie. Skóra staje się lepiej nawilżona, gładsza i bardziej jednolita kolorystycznie. Chroni skórę przed szkodliwym wpływem zanieczyszczeń za środowiska i promieniami UV oraz konsekwencjami niezdrowego trybu życia i stresu. Natychmiast przynosi ulgę i koi zaczerwienienia. Pomaga także naturalnie hamować pojawianie się podrażnień. Zatrzymuje wilgoć w naskórku.

Nasza opinia – Grażyna:

Uwielbiam testować nowe kosmetyki, przyglądać się nowościom i w końcu kupić coś supernowego. Jednak są takie momenty, kiedy moja skóra demonstruje swoją niechęć w stosunku do nowych produktów, za oknem jest -13 stopni a w biurze i w domu ogrzewane powietrze skutecznie ją wysusza. To jest moment nie na eksperymenty, ale na sprawdzony produkt, który przywróci równowagę i ukoi moją skórę.

Wtedy wracam do serum Advanced Night Repair Estee Lauder. Od razu po użyciu mam przyjemne uczucie komfortu. Po paru dniach stosowania nie potrzebuję używać dodatkowo kremu. Rano moja skóra wygląda na wypoczętą.

To jest produkt, który zawsze muszę mieć na półce w łazience.

Cena: 259 zł

YSL - YOUTH LIBERATOR SERUM FOUNDATION

materiały prasowe

Opis producenta:

Yves Saint Laurent Forever Youth Liberator Serum Foundation to podkład przeciwstarzeniowy z filtrem przeciwsłonecznym SPF20. Zawiera innowacyjny kompleks Glycanactif, który stymuluje procesy odbudowy we wszystkich trzech warstwach komórek skórnych, dzięki czemu cera nie traci jędrności i elastyczności.

Youth Liberator Serum Foundation sprawia, że cera wygląda młodziej, jest promienna i pełna blasku.

Zapewnia skórze ochronę i dokładne pokrycie. Matuje, ale nie tworzy efektu maski, a co najważniejsze niweluje oznaki starzenia.

Doskonale rozprowadza się na skórze, jednocześnie zapewniając bardzo dobre krycie przez 24 godziny. Formuła SPF 20 wzbogacona w antyoksydacyjną witaminę E chroni skórę przed procesem fotostarzenia.

Nasza opinia – Ola:

Prawdopodobnie najlepszy podkład, jakiego używałam w ubiegłym roku! Produkt YSL to połączenie średniokryjącego, lekkiego, rozświetlającego podkładu i serum nawilżającego. Jest bardzo wydajny, choć dość gęsty. Błyskawicznie się wchłania i utrzymuje na skórze przez cały dzień. Mam wrażliwą, naczynkową cerę więc potrzebuję delikatnego produktu, które nie podrażni mojej buzi ale ułatwi zatuszowanie niechcianych rumieńców. I „liberator” spełnia te warunki! Na dodatek idealnie wyrównuje koloryt skóry, sprawia, że jest ona lepiej nawilżona, nawet zimą. Po nałożeniu go wyglądam, jakbym w końcu porządnie się wyspała. Nie ma mowy o ważeniu się produktu, nierównomiernym rozprowadzaniu czy jakichkolwiek innych defektach. Kolejnym plusem jest prześliczne opakowanie. No i ta nazwa. Youth Liberator— podkład do zadań specjalnych, silniejszy niż Steven Seagal.

Minus? Bardzo wąska gama odcieni— zaledwie 10, więc jeśli masz bardzo jasną skórę mogą być problemy ze znalezieniem odpowiedniego koloru podkładu.

Cena: 230 zł

M.A.C. Divine Night Mineralize Skinfinish

materiały prasowe

Opis producenta:

Mineralny rozświetlacz MAC pochodzący z nowej kolekcji Divine Night. Występuje w trzech odcieniach: Centre of Attention, Perfectly Poised i Scene to Be Seen.

Nasza opinia - Ola:

Ponieważ moje kości policzkowe w zasadzie nie istnieją, a raczej— są wstydliwe i nie lubią się pokazywać, muszę uciekać się do różnych sztuczek aby zaznaczyć ich obecność na mojej pyzatej buzi. Mój najnowszy patent? Grubym, puchatym pędzlem nakładam odrobinę rozświetlacza w kamieniu M.A.C. w odcieniu Centre of Attention na szczyt kości policzkowych. Brzoskwiniowy odcień pięknie wyrównuje koloryt skóry, a 24-karatowe złoto nadaje jej blasku. Efekt? Spektakularny. Gdy wybieram się imprezę stosuję kosmetyk również na dekolcie.

Absolutnie polecam go wszystkim moim przyjaciółkom: lekarkom, dziennikarkom, tancerkom. W końcu każda dziewczyna chce być w centrum uwagi.

Cena: 125 zł

PUPA – MATOWA POMADKA NEW CHIC MATT

materiały prasowe

Opis producenta:

PUPA New Chic Matt to głęboki i długotrwały kolor połączony z komfortową konsystencją. Dzięki temu usta mają nie tylko intensywny kolor z matowym wykończeniem, ale również są długo miękkie i jedwabiste. Formuła, opracowana na bazie wosku ze skórki pomarańczy, nawilża i chroni usta przed promieniami UVA i UVB, a także stymuluje produkcję kolagenu, co daje efekt pełnych ust. Dostępna jest w pięknych ośmiu odcieniach.

Opinia redakcji – Małgosia:

Uwielbiam pomadki do ust i wszelkie nowości w tym temacie. Z łatwością dałam namówić się na nową pomadkę w ofercie PUPA. Wypróbowałam kilka szminek, które obiecywały intensywny kolor i matowe wykończenie, ale żadna z nich nie zdobyła mojego serca. W tym przypadku było jednak inaczej!

Pierwszy plus za pomysłowe opakowanie, w którym ukryte jest małe lusterko. Dzięki niemu możesz nanieść poprawki w każdym miejscu i czasie!

Drugi plus za łatwość, z jaką pomadkę nakłada się na usta. Nie jest zbyt miękka, ani za twarda – po prostu idealna! Z łatwością, a jednocześnie precyzją wypełnia usta kolorem.

Trzeci plus właśnie za kolor! Intensywny, twarzowy i długotrwały! Ja wybrałam klasyczną czerwień, ale jeśli zdecydujecie się zakupić pomadkę właśnie teraz, polecam odcień maliny lub marchewkowej czerwieni – to makijażowi hity wiosny 2014!

Czwarty plus za pielęgnację. Usta, choć matowe, nawet po kilku godzinach noszenia pomadki, nie są wysuszone. Rzeczywiście wyglądają na pełniejsze, a do tego są nawilżone!

Moje szminkowe cudo na rok 2014! Polecam!

Cena: 70 zł

I COLONIALI – HAMMAM – BALSAM DO CIAŁA

materiały prasowe

Opis producenta:

Delikatny, szybko wchłaniający się balsam do ciała o silnych właściwościach nawilżających i odżywaijących skórę. Wzbogacony został ekstraktem z olejku arganowego, który przywraca skórze odpowiedni poziom nawilżenia. Połączenie nut róży marokańskiej i korzennych akordów kolendry nadaje skórze wyjątkowy zapach. Idealny dla skóry suchej, odwodnionej i pozbawionej witalności.

Opinia redakcji – Karolina:

Balsam ma obłędny, korzenny zapach, którzy wprost uderza zaraz po otworzeniu pojemnika. Dla niektórych to być może za mocna woń, ja osobiście zanurzyłam się w niej totalnie i póki co uznałam, że świetnie zastępuje perfumy.

Produkt łatwo rozsmarowuje się na ciele i nie pozostawia nieprzyjemnego uczucia lepkości. Odżywia i nawilża.

Sam słoiczek to osobny temat. Ceramiczne dzieło sztuki! Świetnie sprawdzi się w roli prezentu.

Moja propozycja na 2014 dla tych, którzy lubią wyraziste, orientalne zapachy!

Cena: 150 zł

CHCESZ WIEDZIEĆ, JAKIE KOSMETYKI W 2013 SPODOBAŁY SIĘ NASZYM CZYTELNICZKOM? ZAJRZYJ NA NASTĘPNĄ STRONĘ!

DR IRENA ERIS – CYNAMONOWA MASKA DO STÓP

materiały prasowe

Opis producenta:

Cynamonowa maska do stóp o bogatej konsystencji i apetycznym zapachu intensywnie pielęgnuje i chroni skórę stóp. Olejek cynamonowy pobudza mikrokrążenie i przyjemnie rozgrzewa. Skoncentrowana dawka urea skutecznie wygładza i zmiękcza naskórek. Alantoina dodatkowo łagodzi, redukuje wysuszenie i zgrubienia skóry.

Opinia czytelniczek VUMAG – Cecylia:

Moim kosmetycznym must have jest cynamonowa maska do stóp Dr Irena Eris. Jest ogrzewającym eliksirem, który wprawia całe moje ciało w rozkoszną radość. Kiedy zmarznę i przemoknę, po kąpieli stosuję właśnie tę maskę. Jej cynamonowy aromat przywołuje święta, a rozgrzewające i nawilżające właściwości sprawiają, że czuję się idealnie :)

Cena: 115 zł

ZIAJA - BAWEŁNIANY PROGRAM DO PIELĘGNACJI DŁONI

materiały prasowe

Opis producenta:

Program opracowany z myślą o specjalistycznej pielęgnacji dłoni. Składa się z 2 zabiegów: złuszczająco-relaksującego (peeling parafinowy z mikrogranulkami) i regenerująco-relaksującego (oliwka do masażu rąk i paznokci, maska i krem-odżywka).

Polecany jest do każdego rodzaju skóry narażonej na negatywne działanie czynników zewnętrznych. Przeznaczony do skóry zniszczonej z zaburzoną barierą ochronną naskórka. Zalecany w celu liporegeneracji, ochrony i nawilżenia epidermy. Wskazany do skóry z przebarwieniami. Polecany jako element manicure.

Opinia czytelniczek VUMAG – Monika K.:

Mój numer jeden to Bawełniany program do pielęgnacji dłoni marki Ziaja. Dlaczego tylko kosmetyki do rąk? Otóż właśnie tej jesieni spełniłam swoje marzenie i założyłam własną piekarnię razem z mężem. Świeżutkie pieczywo, pyszne drożdżóweczki - wszystko naturalnie i bez żadnej chemii. Wyrabianie ciast na chleby i słodkości, wypiekanie ich w piecu itp. wysusza dłonie. I tutaj z ratunkiem przychodzi do nas Ziaja. Najpierw peeling, gruba warstwa maski i ubieramy na dłonie bawełniane rękawiczki, zmywamy po 30 minutach i nakładamy krem do rąk. Dłonie są gładkie i odżywione :)

Cena zestawu:65 zł

BENEFIT – SPEED BROW

materiały prasowe

Opis producenta:

Żel dyscyplinujący brwi. Ułatwia ich układanie i malowanie. Występuje w uniwersalnym odcieniu pasującym do każdego typu urody.

Opinia czytelniczek VUMAG – Małgorzata:

Mój kosmetyczny must have to kosmetyk Speed Brow marki Benefit. Dlaczego?

Ładne cienie do powiek, dobrze dobrana szminka...i mało zadbane brwi zdecydowanie odejmują urody. Kiedy nie mamy ich naturalnie ładnie ułożonych, jak na przykład Natalie Portman, warto wybrać się na regulację do kosmetyczki. Później jednak warto mieć kosmetyk, który podtrzyma efekt. Żel sprawia, że brwi są na swoim miejscu. Do tego ich kolor jest delikatnie podkreślony - bo przecież nie chodzi o komunikat ,,patrzcie ludzie, jakie mam wypełnione i odrysowane brwi", ale o wydobycie z nich kształtu, który podkreśli oczy. Polecam!

Cena: 75zł

SALLY HANSEN –PUMICE FOOT POLISH

materiały prasowe

Opis producenta:

Peeling delikatnie złuszcza suchą i szorstką skórę stóp, dzięki zawartości lawendy i olejku z drzewa herbacianego, odżywia i odświeża skórę stóp.

Opinia czytelniczek VUMAG – Ania:

Podczas robienia domowego pedicure, niezastąpionym i niezawodnym kosmetykiem jest peeling do stóp Sally Hansen Pumice Foot Polish. Stopy po jego użyciu są mięciutkie i nawilżone - zdecydowanie polecam. Apeluję, bądźmy piękne od stóp przez cały rok!

Cena: 20 zł

Tematy:

Nieprawidłowy email