Tatuażyści ratują kobiece piersi

Po przebytym zabiegu lupektomii jej piersi przerodziły się w prawdziwe dzieło sztuki. Trzynastogodzinna sesja w salonie tatuażu pomogła jej odzyskać poczucie kobiecości. Swoją postawą zachęca inne kobiety, aby mimo tragedii, nie traciły radości z życia.

Foto: Materiały prasowe

Lekarze każdego roku stwierdzają nowotwór piersi u prawie dwóch milionów kobiet na całym świecie. Pół miliona z nich przegrywa walkę z chorobą. W Polsce każdego roku, nowotwór zostaje zdiagnozowany u 18 tys. kobiet. Batalię o życie przegrywa prawie 5 tys.

z nich. Ślad po operacji to amputacja piersi lub usunięcie brodawki. W jaki sposób radzą sobie kobiety z dotkliwymi konsekwencjami po operacji?

Mimo ciężkich chwil związanych z chorobą każda kobieta pragnie odbudować poczucie własnej wartości. Okazało się, że sposobem, który pomaga dostrzec piękno własnego ciała, są tatuaże maskujące pooperacyjne blizny.

U Alison Habbal, w wieku 36 lat zdiagnozowano nowotwór w prawej piersi. Rozpoczęto leczenie metodą lupektomii, która polega na usunięciu zmiany chorobowej wraz z otaczającymi tkankami. Jest to zabieg korzystniejszy dla kobiet, ponieważ pierś po operacji zostaje zachowana. Zakończona sukcesem operacja zaprowadziła Alison na 13- godzinną sesję do salonu tatuażu w Melbourne. Pokrytą bliznami pierś zamieniono w prawdziwe dzieło sztuki.

"Nie chciałam mieć fałszywego sutka wykonanego z innego kawałka ciała. Pomyślałam: idę zrobić tatuaż!"- skomentowała Habbal w BBC.

Po wizycie w studiu tatuażu opublikowała zdjęcie na Facebooku i Instagramie. Nie spodziewała się tak entuzjastycznych reakcji ze strony internautów. Ci nie kryli zachwytu nad metamorfozą, jaką przeszło jej ciało. Pierś kobiety po operacji nie przeszła zabiegu odbudowy chirurgicznej. Pozostawiono ją w naturalnym stanie.

Kiedy dostałam usunięty guzek, byłam tak szczęśliwa. Nigdy wcześniej się tak nie cieszyłam. Prawdopodobnie nie była to normalna reakcja – powiedziała w tym samym wywiadzie.

Opublikowane w internecie zdjęcie przedstawiające wytatuowaną pierś stało się osobistym manifestem Alison Habbal.  Kobieta w sprytny sposób obeszła regulamin portali społecznościowych mówiący o zakazie publikowania zdjęć przedstawiających kobiecy biust, z wyeksponowanymi sutkami. Z racji na przebytą operację i utratę sutków, regulamin jej nie dotyczył. W ten sposób zachęciła inne kobiety, które przeszły chorobę, aby oddały swoje ciało w ręce tatuatorów.

Tematy:

Nieprawidłowy email