Sposób na drobinki

Połyskująca, świetlista, jakby wilgotna skóra to idealny look na lato. Jak osiągnąć taki efekt? Oczywiście za pomocą rozświetlaczy. Wszystkie ich sekrety zdradza makijażystka Patrycja Dobrzeniecka.

Foto: istock

Idealne dopasowanie

Z dostępnych na rynku rozświetlaczy z łatwością znajdziesz taki dopasowany do rodzaju twojej cery i koloru karnacji. Jaki odcień wybrać? Większość Polek będzie wyglądała najpiękniej w chłodnych tonacjach nude lub szampana. Złoto sprawdzi się tylko w przypadku opalonej, oliwkowej cery. Z kolei rozświetlacze z różowymi pigmentami dają bajkowy efekt perłowej rybiej łuski – ale to look dla zaawansowanych.

Foto: Materiały prasowe Rozświetlacz

W kremie czy w pudrze?

Forma ma znaczenie. Latem najlepiej sprawdzają się rozświetlacze o kremowych konsystencjach, np. w wygodnej formie sticka. Nakładaj je palcami na twarz lekko muśniętą podkładem lub kremem BB. Świetne są rozświetlacze Kiko, Marc Jacobs albo NARS. Miękko wtapiają się w skórę, która dzięki temu wygląda naturalnie, świeżo i młodo. Do tego latem taki „mokry”, „ślizgający się” makijaż nikogo nie zdziwi – w końcu, gdy jest ciepło i tak błyszczymy się trochę bardziej. Z kolei prasowane rozświetlacze w pudrze dają perłowy, mocniejszy efekt. Latem nadają się bardziej na wieczorne wyjścia, gdy temperatura jest nieco niższa. Nakłada się je jako kolejną warstwę makijażu na przypudrowaną skórę. Ważna jest też wielkość odbijających światło drobinek. Im są większe, tym efekt bardziej sztuczny i metaliczny.

Foto: Materiały prasowe NARS

Co z niedoskonałościami?

Pamiętaj, że rozświetlające kosmetyki przyciągając światło działają jak soczewka powiększająca. Jeśli więc zmagasz się z niedoskonałościami lub rozszerzonymi porami, powinnaś na tego typu kosmetyki uważać. Czy to znaczy, że masz ich unikać? Nie! Gdy twoja cera jest tłusta lub mieszana, całą twarz muśnij matowym bronzerem, zaś kremowy rozświetlacz nakładaj na powieki, w kącikach oczu i przestrzeni pomiędzy okiem a policzkiem. Podobnie jest z przebarwieniami. Zamiast je rozświetlać, dokładnie ukryj je pod warstewką korektora.

Foto: Materiały prasowe SHIMMERING_SKIN_PERFECTOR

Sztuka rozświetlania

W internecie furorę robią ostatnio tutoriale „highlighting all the face”, czyli nakładanie rozświetlacza na całą twarz. To nie jest look na życie, a bardziej efektowny makijaż na Instagrama. Na co dzień sprawdzi się coś bardziej stonowanego. Koloryt skóry wyrównaj kremem BB, najlepiej z wysokim SPF (świetny, z SPF 50, znajdziesz w ofercie marki Kiehl’s). Na powieki nałóż brązowy cień w kremie i mocno wytuszuj rzęsy. Potem nałóż palcem rozświetlacz na wystające partie twarzy – kości policzkowe, grzbiet nosa, łuk Kupidyna nad ustami, kąciki oczu i powieki. Dzięki temu będą wyglądały bardziej seksownie i apetycznie. Stylowym i modowym uzupełnieniem takiego makijażu będzie matowa szminka na ustach w dowolnym odcieniu.

Foto: Materiały prasowe SHIMMERING SKIN

Cały ten brokat

Choć wydawałoby się, że brokatowy makijaż nadaje się tylko na Sylwestra, w tym sezonie kreatorzy trendów oszaleli na punkcie brokatowego makijażu oczu. Możesz skusić się na subtelną kreskę namalowaną brokatowym eyelinerem (znajdziesz go w ofercie Urban Decay) albo spektakularną plamę brokatu na całej powiece. Makijaż nie będzie się osypywał, gdy sięgniesz po specjalne, prasowane brokatowe cienie, np. Glitter Injections.

Tematy:

Polecamy także:

Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Nieprawidłowy email