Shag haircut – cięcie tego sezonu

Najpopularniejsza fryzura lat 70. i 80. wróciła do łask. W wersji 2017 jest pełna lekkości, wdzięku i nonszalancji. Pasuje do ramoneski i sukienki w kwiaty. Dasz się do niej przekonać?

Foto: Getty Images

Shag haircut, czyli czupryna z mocno wycieniowanych, potarganych włosów, często z zawadiacką grzywką, swoje początki ma w latach 70. Takie cięcie nosiła wtedy m.in. Jane Fonda, a gdy dziesięć lat później pokazała się w nim Meg Ryan (w filmie „Kiedy Harry poznał Sally”), kobiety na całym świecie zapragnęły je mieć. Później była słynna fryzura z pazurkami Jennifer Aniston w „Przyjaciołach”, której zresztą aktorka nienawidzi do dziś. Od kilku sezonów shag haircut powraca do łask, by tej wiosny stać się prawdziwym hitem. Nie jest to jednak wierna kopia stylu z poprzednich dekad, a jej nowocześniejsza i lżejsza odmiana. Modę zapoczątkowała modelka Freja Beha Erichsen, a wkrótce pojawiły się kolejne zwolenniczki tego cięcia. Lubi je polska modelka Marta Dyks, widziano w nim także Alexę Chung. Ostatnio do grona właścicielek „shagów” dołączyły Taylor Swift i Chloe Grace Moretz.

Niepokorna czupryna

Cięcie typu shag zazwyczaj sięga ramion (choć bywają też jego dłuższe i krótsze wersje). Jest mocno wycieniowane, zwłaszcza przy twarzy, z długą grzywką w zależności od wariantu opadającą na czoło lub rozchodzącą się na boki. Cieniowanie sprawia, że włosy z łatwością układają się w różne strony – i o to dokładnie chodzi! Ta fryzura idealnie pasuje bowiem do stylizacji „właśnie wstałam z łóżka”. W wersji 2017 ma być potargana, zadziorna, rockowa, wręcz odrobinę chłopięca. Ale, na zasadzie kontrastu, najładniej wyglądają w nim dziewczyny o regularnych rysach twarzy (patrz Marta Dyks).

Niewymuszony seksapil

Na czym polega fenomen tego cięcia? Wygląda lekko, naturalnie i nonszalancko, w opozycji do misternie wyczesanych, nabłyszczonych, wygładzonych i przedłużonych fryzur celebrytek typu Kim Kardashian czy Kylie Jenner. Shag haircut ma sprawiać wrażenie, jakby był odrobinę niedopracowany, a jego właścicielka tak dobrze czuła się ze sobą, że naprawdę nie potrzebuje spędzać godzin przed lustrem tylko po to, by się uczesać. Do tego, żeby osiągnąć taki efekt, nie potrzebujesz praktycznie żadnych produktów czy narzędzi do stylizacji. Ba, shag haircut układa się najlepiej, gdy wyschnie na wolnym powietrzu (możesz w wilgotne kosmyki wetrzeć tylko odrobinę teksturyzującej pasty albo – jeszcze lepiej – spryskać je solą morską). Z kolei gorący strumień suszarki mógłby sprawić, że włosy będą oklapnięte i sianowate. Nie czesz się szczotką, a już na pewno nie grzebieniem, tylko przeczesuj włosy palcami, by zachować efekt pojedynczych wycieniowanych pasemek. Jeśli zaś chcesz, by shag haircut nabrał jeszcze więcej rockowej dzikości, po prostu nie myj włosów codziennie, tylko raz na 2–3 dni. Ułożą się idealnie.

Perfekcyjne nieperfekcyjne cięcie

Nie da się ukryć, że podstawa to perfekcyjne cięcie, takie, jakie de facto jest… nieperfekcyjne. Ma sprawiać wrażenie odrobinę niedopracowanego, jakby wykonanego w garażu tępym scyzorykiem, a jednocześnie na wskroś współczesnego i zgodnego z trendami. Jeśli więc zastanawiasz się nad shag haircut, znajdź zaufanego fryzjera, który będzie w stanie coś takiego na twojej głowie stworzyć. Najlepiej klasycznymi nożyczkami, raczej nie degażówkami, które sprawią, że fryzura będzie miała niepotrzebnie oldskulowy charakter. Wierne kopiowanie stylu sprzed trzydziestu lat jest absolutnie zakazane, bo wygląda po prostu groteskowo. Nie wspominając już o tym, że jeśli dawno nie jesteś nastolatką, możesz wyglądać tak, jakbyś nie zmieniała uczesania od trzech dekad – chyba nie musimy podpowiadać, że to postarza?

Dla każdej z nas

Shag haircut jest fryzurą na tyle uniwersalną, że sprawdzi się w przypadku większości z nas. Wystarczą tylko lekkie modyfikacje, by dopasować ją do kształtu twarzy i rodzaju włosów. Jeśli masz wąską buzię, lepiej noś grzywkę rozchodzącą się na boki, by zbytnio nie przyćmić delikatnych rysów twarzy. Gdy masz szeroką twarz z mocno zarysowaną szczęką, cieniowane pazurki optycznie ją zwężą. Gdy twoje włosy są naturalnie cienkie i delikatne, uważaj ze zbyt mocnym cieniowaniem, by tego nie podkreślić. Wystarczą leciutko postrzępione końcówki. Za to gęste, puszące się włosy bardzo skorzystają z cieniowania, które pozwoli je ujarzmić. Shag haircut sprawdzi się nawet, jeśli twoje włosy są naturalnie kręcone! Doda lokom lekkości i sprawi, że będą się naturalnie poruszały z każdym twoim gestem. Nie da się ukryć, że shag haircut jest pełną wdzięku fryzurą – idealną na wiosnę.

Tematy:

Polecamy także:

Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (36)

~qqq : Liczą się dobre nożyczki, cięcie musi być widać. U nas trudno o pracowitego fryzjera, który się przyłoży do fryzury, najczęściej strzygą na szybko a efekt wychodzi średni.
16 mar 16:22 | ocena: 95%
Liczba głosów:57
95%
5%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~qwe : Kolejne propozycje dla osób z dużą ilością włosów. A co mam zrobić, gdy na głowie piórka, jak u bobasa?
16 mar 15:59 | ocena: 94%
Liczba głosów:50
94%
6%
| odpowiedzi: 2
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~peny : ...Ze skrajności w skrajność. Z wyczesanego puszystego boba w poszarpane strzępy ogryzionych włosów. Na czymś w końcu znowu trzeba zarobić, a że zawsze większość w owczym tempie to podchwyci. Taką fryzurę każdy wykrzesze nie trzeba fryzjera. Wygląd niechlujny, zaniedbany i paskudny uroku na pewno nie doda. Następne trendy i nowości w tym kierunku to na pewno dodatek gromady wypasionych wszy. Do poszarpanych dżinsów w sam raz, epoka kamienia łupanego nadchodzi w szybkim tempie.
17 mar 06:50 | ocena: 52%
Liczba głosów:27
48%
52%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~Kizi do ~xoxo: Ja również przytoczę angielskie słowo: "shaggy" - kudłaty.
16 mar 14:59 | ocena: 94%
Liczba głosów:32
94%
6%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~xoxo : Ja moze przyblize slowo ze slangu angielskiego "shag"....poprostu bzyknac kkogos,wiec shag haircut to fryzura po bzykanku ....
16 mar 13:33 | ocena: 83%
Liczba głosów:40
83%
18%
| odpowiedzi: 3
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~belzebub do ~kola: Te pozapinane na ostatni guzik nudziary, zakompleksione w garsonkach z poliestru nazywasz kobietami? Przede wszystkim do takiej fryzury jak na zdjeciach wlosy musza byc czyste, swiezo umyte i dobrze odzywione. To wlasnie pod kokiem i wysokim upieciem dobrze jest schowac tlusty leb i wszy. Niczym rokoko. Fryzura na ostatni guzik i do tego z piorkiem a leb dwa miesiace nie myty. Dziekuje, wole takie wlosy, ktore widac, ze sa zadbane, blyszczace i zdrowe.
17 mar 17:39 | ocena: 67%
Liczba głosów:3
33%
67%
| odpowiedzi: 1
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~kasia do ~xoxo: Shag to także kołtun po angielsku, czyli skołtunione włosy.
16 mar 20:19 | ocena: 88%
Liczba głosów:8
88%
13%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~Internautka : Nie zachwyciły mnie fryzury
16 mar 11:14 | ocena: 78%
Liczba głosów:60
78%
22%
| odpowiedzi: 1
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~inspirations : Takie właśnie mam, ale to fryzura nie dla tych, co połkneły kij od miotły ale dla kobiet z charakterem i luzem
16 mar 17:43 | ocena: 64%
Liczba głosów:47
64%
36%
| odpowiedzi: 4
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~Gosia : czy to żart?
16 mar 14:30 | ocena: 73%
Liczba głosów:30
73%
27%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Nieprawidłowy email