Makijaż na studniówkę, czyli jak umalować młodą buzię

Jak się umalować na studniówkę, by zostać królową balu? Mniej wieczorowo, a bardziej trendowo! – popowiada makijażysta Tomek Kocewiak.

Foto: istock

Zbliża się studniówka… To twój pierwszy wielki bal, więc być może kusi cię, by wszystko było "na bogato": sukienka, fryzura i makijaż. Zaufaj nam jednak, że dużo bardziej stylowy będzie look odrobinę… niedopracowany: rozpuszczone lub związane w kucyk włosy zamiast hektolitrów lakieru i kokoloka i jeden mocny akcent makijażu zamiast brokatu, smoky eyes czy sztucznych rzęs. – Taka wypracowana, pozorna nonszalancja to kwitnesencja francuskiego szyku – zdradza makijażysta Tomek Kocewiak. Jeśli na co dzień prawie się nie malujesz, nie ma sensu na bal przemieniać się w kogoś innego. Dodatkowo, niepoprawnie wykonany, zbyt mocny makijaż, może osiemnastolatkę przemienić w "zrobioną" trzydziestkę. Ale nie oznacza to, że makijażu ma nie być! Studniówka to najwyższa pora, by wyzwolić się z dyktatu nudnego, bezbarwnego błyszczyka. Na młodej buzi obronią się najbardziej wariackie makijażowe trendy. Pamiętaj, że większość modelek chodzących w pokazach (poza największymi gwiazdami) to siedemnastolatki. Daj się zainspirować i przeczytaj rady Tomka, jak przygotować najmodniejszy, studniówkowy makijaż.

Foto: istock Makijaż na studniówkę

Najpierw przygotuj skórę:

1. Większość osiemnastolatek zmaga się z niedoskonałościami i przetłuszczającą się cerą. Dlatego studniówkowy makijaż zacznij od nałożenia beztłuszczowej bazy matującej (np. Smashbox), która sprawi, że podkład będzie trzymał się dłużej, a skóra nie będzie się świecić.

2. Teraz nałóż podkład – naprawdę oszczędnie! Pamiętaj, zadaniem podkładu nie jest zamalowywanie cery, a jedynie wyrównywanie jej kolorytu. Wklep po kropelce fluidu w czoło i policzki, a tym, co zostanie na dłoniach, muśnij czoło i nos. Dokładnie rozetrzyj podkład, by idealnie stopił się ze skórą.

Foto: istock Makijaż na studniówkę

3. Czas ukryć niedoskonałości. Nałóż korektor punktowo w te miejsca, które wymagają zatuszowania. Jego odcień powinien być idealnie zgrany z kolorem podkładu. Możesz też zanurzyć w kropli podkładu patyczek higieniczny i przykładać go punktowo do niedoskonałości. Taki zanurzony w podkładzie patyczek, owinięty w plastikową torebkę, spakuj do balowej kopertówki, by w trakcie studniówki poprawiać nim makijaż.

4. Zapomnij o konturowaniu twarzy a'la Kim Kardashian. To naprawdę mało komu wychodzi na dobre. Zamiast tego muśnij szczyty kości policzkowych różem w naturalnym odcieniu, by dodać cerze świeżości. Nie przesadź z jego ilością – już po kilku krokach poloneza twoja twarz się naturalnie zarumieni.

Foto: istock Makijaż na studniówkę

5. Do matowienia skóry w trakcie studniówki nie używaj pudru. Zamiast niego spakuj do torebki bibułki matujące, które zbiorą z twarzy nadmiar sebum, a przy tym nie sprawią, że będzie wyglądała jak maska.

Potem wybierz styl makijażu:

Co sprawdzi się na studniówce? – Z najświeższych, już wiosennych trendów, polecam np. mroczne, zamaszyste kreski, złote cienie albo makijaż stylizowany na lata 80.: intensywnie różowe policzki i błyszczące powieki  – podpowiada Tomek.

Foto: istock Makijaż na studniówkę

– Jednak moim zdaniem najbardziej wieczorowo, a do tego szlachetnie będą wyglądały matowe czerwone usta, ale uwaga, wyłącznie w towarzystwie naturalnej skóry, nagich powiek i nieumalowanych rzęs. Tylko wtedy taki makijaż będzie nowoczesny i modowy. Jeśli czerwone usta połączysz z eyelinerem i mocno wytuszowanymi rzęsami, makijaż momentalnie stanie się ciężki, postarzający, a do tego niemodny, choć to teoretycznie klasyka – dodaje.

Foto: istock Makijaż na studniówkę

Usta powinny mieć perfekcyjny rysunek, dlatego zacznij od obrysowania ich konturówką w kolorze identycznym ze szminką. Prowadź kreskę od zewnętrznego kącika w kierunku środka (możesz subtelnie powiększyć usta). Potem precyzyjnie nałóż szminkę – najlepiej matową. Jeśli twoja ma połysk, możesz ją lekko przypudrować transparentnym pudrem (ale odcień straci wtedy nieco na intensywności) albo odcisnąć w chusteczkę.

Foto: istock Makijaż na studniówkę

Świetnie sprawdzają się też wszelkie szminki w kredce. Zdradzimy ci, że zwłaszcza jedna, NARS Dragon Girl, utrzymuje się na ustach długie godziny, nawet jeśli pijesz i jesz!

Tematy:

Nieprawidłowy email