Zalotka Surratt lepsza niż najlepsza maskara!

Szukacie maskary, która maksymalnie podkręci Wasze rzęsy? Może zacznijcie od znalezienia odpowiedniej zalotki? Zarówno makijażyści, jak i konsumenci na całym świecie zachwalają jeden produkt. To zalotka Relevee Lash Curler z kolekcji Troya Surratta.

Surratt

Produkt ten – od momentu premiery jesienią ubiegłego roku – cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem zarówno profesjonalnych makijażystów, jak i klientów. Jest równie popularny, co chociażby rozświetlacz YSL czy kredka do ust Clinique.

Czym wyróżnia się w tłumie innych narzędzi do stylizacji rzęs? Przede wszystkim zalotka Relevee została stworzona przez wspomnianego Troya Surratta – słynnego makijażystę gwiazd, którego klientkami były m.in. Adele czy Charlize Theron.

Po drugie, cała linia to wynik wieloletnich poszukiwać i obserwacji, a inspiracją do stworzenia całej linii była Japonia. To tam Troy Surratt odszukał twórcę kultowej zalotki Shu Uemura i poprosił go o stworzenie unowocześnionej wersji.

Po trzecie, wielu użytkowników zalotki Relevee zapewnia, że z powodzeniem może zastąpić maskarę!

Surratt

Surratt Relevée Lash Curler z daleka wygląda jak zwykła zalotka do rzęs. Jednak z bliska to przedmiot zaskakujący z każdej strony. Pierwsze zaskoczenie to materiał, z którego wykonano zalotkę. Nie jest to typowe aluminium, a specjalne żeliwo, pokryte żywicą akrylową. O wiele bardziej wytrzymałe, a przy tym dodatkowo bardzo eleganckie. Zaskakuje również lekkość przedmiotu.

Kształt zalotki jest bardziej ergonomiczny, dostosowujący się do łuku górnej powieki. Dzięki czemu, nacisk na rzęsy jest o wiele mniejszy, a przez to nie uszkadzamy włosów tak bardzo jak przy klasycznych zalotkach. Dodatkowy plus to silikonowa nakładka zabezpieczająca. Efekt jest bardzo naturalny, ale spektakularny. Zalotka potrafi unieść i podkręcić każdą, nawet najmniejszą rzęskę. Wdzięk – to słowo, które najbardziej pasuje do zalotki z kolekcji Surratt. Jej nazwa też nie jest przypadkowa. Relevee nawiązuje do terminologii baletu. To moment, w którym nogi unoszą się na puentach.

Jak zaleca Troy Surratt, używanie zalotki jest bardzo proste. Wystarczą trzy „zaciśnięcia” – pierwsze u podstawy rzęs, drugie w połowie ich długości i trzecie na samych końcówkach.

Zalotkę Surratt Relevée Lash Curler można kupić w nowojorskim Barneys za 25 dolarów. Dostępna jest też w ofercie internetowego sklepu shop.nordstrom.com.

Tematy:

Nieprawidłowy email