Piękna na treningu

Sport to zdrowie, choć nie zawsze… uroda. Czerwone od wysiłku raczej nie wyglądamy atrakcyjnie, pot może zaś spowodować, że na skórze pojawią się niedoskonałości. My jednak wiemy, jak sprawić, by intensywny fitness zapewnił ci wyłącznie piękne i wyrzeźbione ciało oraz fantastyczny humor!

Nadchodzi sezon na odkrycia, więc wiele z nas w panice wykupuje karnet na siłownię. Inne z nas ćwiczą, bo nie wyobrażają sobie bez tego życia. Jeszcze inne skrupulatnie odnotowują zmiany swojej sylwetki na Instagramie. Niezależnie od tego, do której grupy należysz, zadbaj o to, by przetrwać trening bez uszczerbku na urodzie. Sprawdź, jak dbać o urodę przed, w trakcie i po treningu.

Tematy:

Nieprawidłowy email

Foto: istock

Bez makijażu

Dobry wygląd może być świetną motywacją do ćwiczeń. Ale nawet jeśli nie wyobrażasz sobie pokazywania się światu bez makijażu, podczas wizyt na siłowni zrób od tego wyjątek, a niech motywują cię np. treningowe ciuchy. Po pierwsze dlatego, że spływający wraz z potem tusz zdecydowanie nie dodaje urody. Bez umalowanych rzęs czujesz się naga? Zdecyduj się na doczepienie ich na stałe – to praktyczne i wygodne. Po drugie, ćwiczenie w pełnym makijażu to prosta droga do wyprysków. Podczas treningu pory skóry rozszerzają się pod wpływem ciepła, więc kosmetyki do makijażu (a także bakterie) mogą w nie głębiej wnikać i je zapychać. Najgorsze pod tym względem są tłuste, kryjące podkłady. Jeśli już musisz, lepiej wyrównaj koloryt cery kremem BB, który ma jednocześnie działanie pielęgnujące.

Piękna na treningu (slajd 1 z 5)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego