Akcja – smog!

Media alarmują o fatalnym stanie powietrza w wielu miastach Polski. Czy wiesz, że smog może także przyspieszać starzenie się skóry? Zobacz, jak się przed nim chronić.

Foto: istock

Smog to naprawdę niefajna sprawa. Wystarczy spojrzeć na jego skład, by zachciało się krzyczeć: pyły niskocząsteczkowe, dwutlenek siarki, tlenki azotu, metale ciężkie (rtęć, ołów, kadm, chrom, mangan), dioksyny, substancje rakotwórcze… Mają fatalny wpływ na cały nasz organizm, w tym także na skórę. Sprawiają, że staje się bardziej zanieczyszczona i skłonna do podrażnień czy alergii. Do tego smog to istna bomba z wolnymi rodnikami, które atakują zdrowe komórki skóry, przyczyniając się do jej przyspieszonego starzenia. Aby do tego nie dopuścić, proponujemy ci intensywną pielęgnację antysmogową.

Po pierwsze, antyoksydanty

Nie czekaj, aż sfory wolnych rodników czające się w powietrzu zaatakują twoją skórę – działaj! Zwłaszcza że objawy ich działania to poszarzała skóra, szorstkość, nadwrażliwość i wypryski. Nic przyjemnego. Dobre serum z antyoksydantami to mus. Najlepiej, by zawierało witaminę C lub E, a oprócz tego kwas ferulowy albo floretynę. Stworzą na skórze tarczę ochronną, która będzie skutecznie odpierała ataki reaktywnych form tlenu, czyli wolnych rodników właśnie. Nakładaj je codziennie rano, a jeśli alarm smogowy jest wysoki, dodatkową kroplę możesz nałożyć na skórę w ciągu dnia (np. przed wyjściem z pracy).

Po drugie, dodatkowa ochrona

By serum z antyoksydantami zbyt szybko nie odparowało ze skóry, nałożony następnie krem powinien być bogaty. Odżywczy, wręcz tłusty kosmetyk zadziała uszczelniająco na płaszcz hydrolipidowy skóry, minimalizując kontakt zanieczyszczeń bezpośrednio z nią. Jeśli nie chcesz, by zostawił na skórze błyszczącą warstwę, sięgnij po preparat typu cold cream, który odbudowuje i wzmacnia barierę hydrolipidową skóry i zapobiegnie odparowywaniu wody z naskórka.

Po trzecie, perfekcyjne oczyszczanie

Pozostałości smogu na skórze mogą doprowadzić do zatkanych porów, trądziku, o szarym kolorycie cery nie wspominając. Dlatego dokładny demakijaż, gdy tylko wrócisz do domu to absolutny mus! Jednocześnie powinien być na tyle delikatny, by nie podrażnić i tak narażonej na wiele skóry. W takiej sytuacji idealnie sprawdzi się olejek. Superprecyzyjnie oczyszcza skórę, a przy tym nie jest tak agresywny, jak oczyszczający żel. Dodatkowo możesz w trakcie jego aplikacji wykonać stymulujący masaż twarzy – twojej skórze bardzo się to należy po wysiłku, jaki wkłada w walkę ze smogiem!

Po czwarte, maseczka

Jeśli smog był duży, sam demakijaż może nie wystarczyć. Nałóż na skórę oczyszczającą maseczkę, np. z aktywnym węglem, która wymiecie z porów wszelkie zanieczyszczenia. Jeśli czujesz, że twoja cera jest ściągnięta i podrażniona, sięgnij po odżywczą maseczkę na noc, by mogła zregenerować się, gdy będziesz spała. Rano łatwiej sobie poradzi ze wszelkimi zanieczyszczeniami.

Po piąte, świetlisty makijaż

Gdy światło jest szare od smogu, koloryt skóry może wydawać się nieciekawy. Warto więc poświęcić dłuższą chwilę na makijaż, który będzie imitował promienność i świeżość. Dodatkowo będzie stanowił kolejną warstwę zabezpieczającą skórę przed zanieczyszczeniami. Zacznij od nałożenia rozświetlającej bazy, najlepiej z różowymi pigmentami. Potem wklep podkład – nigdy ciężki i matujący, a lekki i dodający blasku (tak, skóra może się trochę świecić – dzięki temu będzie wyglądała zdrowiej). W trójkątach biegnących od wewnętrznego kącika oka aż na policzek nałóż odrobinę sypkiego, jasnego pudru (najlepiej takiego przeznaczonego do okolic oczu, który nie podkreśli zmarszczek). Wreszcie róż – clue tego makijażu. Nakładaj go obficie na szczyty kości policzkowych i odrobinę pod łukami brwiowymi, by dodać świeżości spojrzeniu. Mocno wytuszuj rzęsy. Jesteś gotowa do wyjścia!

Polecamy także:

Tematy:

Nieprawidłowy email