Jaka mama, taka córka

Spójrz na swoją mamę, by dowiedzieć się, jak możesz wyglądać za dwadzieścia lat. A potem spraw, by charakterystyczne oznaki starzenia pojawiły się później. W końcu gdy wiesz, jakie one konkretnie będą, możesz im zapobiegać!

Foto: istock

Co tu dużo ukrywać, jeśli chodzi o urodę, jesteśmy prawdziwymi szczęściarami – żyjemy w czasach, gdy jej zachowanie nigdy nie było łatwiejsze. – Dzięki dobrze zaplanowanym zabiegom medycyny estetycznej naprawdę możesz opóźnić oznaki starzenia – mówi dr Anna Piwek z Time Clinic w Warszawie. Formułka „łatwiej zapobiegać niż leczyć” sprawdza się także w świecie odmładzania. Prościej jest utrzymać w dobrej kondycji młodą buzię niż odwracać zaawansowane skutki starzenia.

Ale żeby się to udało, trzeba najpierw wiedzieć, na jakich frontach działać. Każda z nas starzeje się nieco inaczej, ale na szczęście nie musimy bawić się w jasnowidzów, by przewidzieć, jakie objawy starzenia będą nas w przyszłości dotyczyć. Wystarczy, że z uwagą przyjrzysz się swojej mamie. Być może odziedziczyłaś po niej piękne oczy, pełne usta lub zgrabny nos, ale również sposób, w jaki będzie się z tobą obchodził czas. Gdy jednak już wiesz, co cię czeka, możesz temu zapobiec! – Niektóre moje pacjentki przychodzą do mnie ze zdjęciem swojej mamy, byśmy mogły zawczasu pracować nad konkretnymi oznakami starzenia – mówi dr Piwek. Dzięki temu możliwe staje się zachowanie młodego, a do tego naturalnego wyglądu na wiele lat.

Walka o owal

Mało wyrazisty owal, chomiczki, drugi podbródek? Jeśli twoja piękna mama zmaga się z takimi oznakami starzenia, to sygnał, że i twoje podyktowane będzie prawem grawitacji. Jak temu zapobiegać? Po pierwsze, wzmacniaj skórę, by długo zachowała napięcie. – Regularnie poddawaj ją zabiegom z laserem frakcyjnym, by ją ujędrnić i zagęścić – radzi dr Piwek. Jak to działa? Laser dziurkuje skórę w tysiącach mikroskopijnych punktów. Zdrowe fragmenty skóry zaczynają intensywnie produkować nowe włókna kolagenu i elastyny, by naprawić powstałe uszkodzenia. Tym samym skóra zagęszcza się i odmładza. A gdy jest jędrna, owal twarzy zachowuje wyrazistość. By zapobiec opadaniu dolnych partii twarzy, warto już po trzydziestce zacząć pracować nad okolicami… policzków. – Odrobina preparatu z kwasem hialuronowym lub hydroksyapatytem wapnia podana w okolicę kości policzkowych stworzy podporę dla skóry i uchroni ją przed opadaniem. Absolutnie nie chodzi o zmianę rysów twarzy – wypełnienie powinno być dyskretne i niezauważalne dla osób trzecich – tłumaczy dr Piwek. Raz na 2-3 lata możesz też poddać się zabiegowi z udziałem wchłanialnych nici. Podane pod skórę, stworzą coś na kształt wewnętrznego rusztowania, które będzie skutecznie zapobiegało opadaniu. Martwisz się drugim podbródkiem? – Można sobie z nim poradzić dzięki zabiegowi lipolizy, który polega na rozbijaniu komórek tłuszczowych roztworem fosfatydylocholiny – podpowiada dr Piwek. Jeden zabieg raz na kilka lat odwróci widmo drugiego podbródka w niepamięć.

Foto: istock Mama i córka

Żegnajcie zmarszczki

Być może twoja mama zachowała piękny, wyrazisty owal twarzy, ale za to jej cera pokryta jest siateczką drobnych zmarszczek. To sygnał, że w swojej profilaktyce starzenia powinnaś zwrócić szczególną uwagę na kondycjonowanie skóry. Regularnie poddawaj się zabiegom mezoterapii, czyli ostrzykiwania skóry punkt przy punkcie preparatem z kwasem hialuronowym, by zapewnić jej odpowiedni poziom nawodnienia. Świetne efekty daje też ostrzykiwanie osoczem odwirowanym z twojej własnej krwi. Osocze jest bogate w cenne czynniki wzrostu, więc genialnie pobudza wszelkie procesy naprawcze w skórze. A to oznacza, że sama pracuje ona na własną młodość. Również i w tym przypadku świetne efekty dadzą zabiegi laserem frakcyjnym, który nie ma sobie równych w odmładzaniu i wygładzaniu skóry, a tym samym zapobieganiu zmarszczkom.

Foto: istock Jaka mama, taka córka

Świeże spojrzenie

Patrzysz mamie głęboko w oczy i widzisz, że choć spojrzenie ma pełne dojrzałej mądrości, to jednocześnie niepokoją cię zmarszczki na jej dolnych powiekach, kurze łapki, sińce lub obrzęki. Na kurze łapki (a także lwią bruzdę między brwiami) sposób jest jeden – botoks. Nie ma się go co bać, bo jest bezpieczny, stosowany od lat i przebadany na wszystkie możliwe strony. Jest też wzorcowym zabiegiem profilaktycznym: ponieważ czasowo unieruchamia mięśnie odpowiedzialne za powstawanie zmarszczek, jeśli będziesz się mu regularnie poddawała, mogą się one wcale nie pojawić! Jeśli twoja mama zmaga się z zasinieniami, zacznij działać już teraz. Regularna mezoterapia specjalnymi, rozjaśniającymi preparatami, np. z ruszczykiem, wzmocni delikatną okolicę oczu, zapobiegając nieestetycznym sińcom. Zaoszczędzisz na korektorze! Z kolei głównym powodem powstawania obrzęków jest wiotkość skóry dolnych powiek. Gdy stanie się napięta, problem przestanie cię dotyczyć. – Doskonałe efekty w takiej sytuacji daje zabieg Pelleve, wykorzystujący fale radiowe – mówi dr Piwek. Fale podgrzewają głębokie warstwy skóry sprawiając, że rozciągnięte włókna kolagenu obkurczają się do swojej pierwotnej długości. Skóra staje się wyraźnie młodsza i jędrniejsza. Na długo!

Foto: istock iStock_000076592593_Medium

Tematy:

Nieprawidłowy email