Makijaż 40+

Gdy jesteś po czterdziestce, twój makijaż powinien spełniać nową funkcję. Ma nie tyle pozostawać w zgodzie z trendami, co przede wszystkim ukrywać oznaki starzenia. Umiejętnie wykonany spokojnie odmłodzi cię o kilka lat!

Foto: istock

Makijaż naprawdę potrafi wiele. Może przeobrazić cię w zupełnie inną osobą, a może też sprawić, że będziesz wyglądała młodziej (ale, na podobnej zasadzie, potrafi też postarzyć). Wszystko to kwestia umiejętnie dopasowanych kosmetyków i makijażowych trików. Sprawdź te najskuteczniejsze.

Odwrócony strobing

Gdy masz dwadzieścia parę lat, strobing, czyli modelowanie twarzy za pomocą rozświetlacza, dodaje uroku i nawet jeśli w niektórych miejscach świecisz się odrobinę za bardzo, nie wygląda to źle. Jednak gdy jesteś starsza, rozświetlacz może podkreślać cechy, które wolałabyś ukryć – rozszerzone pory, zmarszczki, naczynka czy przebarwienia. Nie da się przy tym ukryć, że jednocześnie to twój najlepszy sojusznik w dodawaniu twarzy promienności. CO wtedy? Wypróbuj trik zwany odwróconym strobingiem! Polega na nałożeniu na skórę rozświetlacza (w tych miejscach, które chcesz uwypuklić – na policzkach, grzbiecie nosa, skroniach czy łuku kupidyna), następnie różu, a dopiero na końcu podkładu. Dzięki takiej kolejności efekt świecącej się skóry nie jest nachalny, rozświetlacz spełnia swoją funkcję, a przy tym nie podkreśla defektów urody związanych z wiekiem.

Foto: Getty Images Makijaż 40+

Nieskazitelna cera

To wcale nie zmarszczki są na pierwszym miejscu defektów urody, które przeszkadzają nam z wiekiem. Wiele z nas bardziej narzeka na przebarwienia, przesuszenie skóry czy wiecznie zmęczony wygląd – nawet po 8 godzinach snu. I wtedy na ratunek przybywa dobry podkład. Powinien być idealnie dobrany do potrzeb twojej skóry, ale wcale niekoniecznie oznaczony słowami anti-aging. Świetne będą za to takie o bardziej kremowych, gęstych konsystencjach. Pozostawiają na skórze lekko połyskujący, „wilgotny” film, dzięki czemu jej powierzchnia wydaje się gładsza i bardziej świetlista, a twarz wypoczęta i młodsza.

Foto: Getty Images Makijaż 40+

Całuśne usta

Z wiekiem usta tracą czerwień wargową, stają się przesuszone i wąskie, nadając twarzy zacięty wygląd. Dodatkowo skóra wokół nich staje się coraz bardziej pomarszczona i pojawiają się na niej pionowe bruzdy zwane zmarszczkami palacza (uwaga – mogą się pojawić nawet wtedy, gdy nie palisz!). Nałożona na usta szminka rozmazuje się i przenika w zmarszczki. Co wtedy? Po pierwsze, zaprzyjaźnij się z konturówką. To obowiązkowa rzecz w kosmetyczce każdej czterdziestolatki. Zatrzymuje pomadkę w obrębie ust i zapobiega jej rozmazywaniu. Po drugie, unikaj mocno matowych szminek, które pogłębią przesuszenie, ale także tych bardzo błyszczących. Idealne będą kremowe i półtransparentne. Mogą mieć intensywny kolor – z wiekiem usta naturalnie blakną, więc warto je trochę ożywić. Choć początkowo może ci się to wydać dziwne, dojrzałe kobiety świetnie wyglądają w pomadkach w kolorze fuksji. Wyrazisty róż na ustach nie ma sobie bowiem równych w dodawaniu cerze świeżości. To wcale nie jest kolor tylko dla nastolatek czy pin up girls.

Foto: Getty Images Makijaż 40+

Głębia spojrzenia

Opadające powieki nie dodają uroku, a do tego sprawiają, że oczy wydają się mniejsze. By je powiększyć i dodać spojrzeniu młodzieńczej głębi, wypróbuj ten prosty trik. W załamaniu górnej powieki (tam, gdzie jej ruchoma część łączy się z nieruchomą) nałóż miękką brązową kredkę, a potem ją rozetrzyj. Gotowe! Z wiekiem warto też polubić się z eyelinerem, by podkreślić nim coraz delikatniejszą linię rzęs. Pamiętaj jednak, by nigdy nie nakładać go na dolną powiekę, bo mógłby niepotrzebnie podkreślić sińce czy worki pod oczami. Nie zapominaj o korektorze pod oczy – po czterdziestce to mus. Aplikuj go jednak nie tylko bezpośrednio pod oczami, ale w trójkącie biegnącym aż do skrzydełka nosa i z powrotem do zewnętrznego kącika oka. Taki trik błyskawicznie zdejmuje z twarzy zmęczenie i niezawodnie odmładza. Gdy chodzi o cienie do powiek, wybieraj ciepłe kolory – brąz, miedź czy złoto, które sprawiają, że wyostrzające się z wiekiem rysy twarzy wydają się łagodniejsze. Dobrze jest też zamienić maskarę z czarnej na ciemnobrązową, bo dzięki temu makijaż stanie się mniej nachalny, a bardziej naturalny.

Foto: Getty Images Makijaż 40+

Tematy:

Polecamy także:

Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze

~inna do ~Alina: Problem w tym, że "polonicum" ma racje. Mnie też drażni natłok tych pseudo-fachowych kosmetyczno-wybujałych nazewnictw. Jakby nie można było po ludzku to nazwać, tak aby wszyscy wiedzieli o co chodzi. Fatalnie sie takie rzeczy czyta.
27 lut 22:56 | ocena: 100%
Liczba głosów:2
100%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~Alina do ~polonicum: Nie czytaj, kto cię zmusza? Pierwszy raz spotkałaś się ze słowem "film" w odniesieniu do skóry? A o PŁASZCZU lipidowym słyszałaś? Nie? To może rzeczywiście czas nadrobić braki w swoim słownictwie.
27 lut 22:07 | ocena: 75%
Liczba głosów:4
25%
75%
| odpowiedzi: 1
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~polonicum : Doczytałam do słowa: "film" i mam dość. Dość tej "polszczyzny" w tzw. mediach.
27 lut 21:55 | ocena: 50%
Liczba głosów:2
50%
50%
| odpowiedzi: 2
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Nieprawidłowy email