Obrzydliwe składniki kosmetyczne

Choć prawdopodobnie nawet nie wzięłabyś ich do ręki, mają niesamowite właściwości regenerujące skórę! Kosmetyki ze śluzem, śliną czy jadem robią furorę w Azji, a ostatnio docenia je też świat Zachodu. Sprawdzamy, jak działają.

Tematy:

Nieprawidłowy email

Foto: istock

Jad pszczeli

Auć! Użądlenie przez pszczołę do przyjemnych nie należy, ale jak się okazuje, może mieć korzystne działanie. Dzięki mieszance toksycznych peptydów i białek, jad pszczeli pobudza krążenie i wytwarzanie kolagenu w skórze. Gdy go na nią nakładamy, reaguje tak, jakby rzeczywiście została użądlona i rozpoczyna proces gojenia. Do zainfekowanego miejsca dostarczone zostaje więcej krwi, a skóra intensywnie produkuje nowe włókna kolagenu, by się zregenerować? Efekt? Odmłodzenie i poprawa jędrności. Już w momencie aplikacji wygląd skóry staje się ładniejszt. Im częściej zaś stosujesz kosmetyk z jadem pszczelim, tym bardziej poprawia się jej napięcie, gładkość i rozświetlenie. Niektórzy wręcz porównują jad pszczeli do naturalnego botoksu, ale nie dajmy się zwariować – jego działanie uzależnione jest od stężenia, a w kosmetykach jest ono niewielkie. Uważaj tylko, jeśli jesteś na niego uczulona, bo kosmetyki z jadem pszczelim mogą wywołać alergie w równym stopniu, co prawdziwe ukąszenie.

Obrzydliwe składniki kosmetyczne (slajd 1 z 5)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego