Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: istock

Brązer, który nie udaje opalenizny

Większość z nas lepiej wygląda, gdy jest lekko opalona. Ale jeśli w tęsknocie za promieniami słońca na skórze, sięgasz po brązer, zachowaj czujność. O tej porze roku, w połączeniu z bladą cerą, będzie zawsze wyglądał sztucznie i źle. Wszystko dlatego, że to kosmetyk stworzony do pogłębiania opalenizny, a nie tworzenia jej od początku! Nie nakładaj go też na całą twarz, ale w te miejsca, które najszybciej „łapią” słońce – grzbiet nosa, czoło, szczyty policzków, brodę. Absolutnie zapomnij też o kosmetykach z ceglastymi pigmentami – czy ktoś kiedyś widział, byśmy opalały się na pomarańczowo? Brązer, jak jego nazwa wskazuje, powinien być brązowy.

Nigdy więcej błędów w makijażu! (slajd 4 z 6)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego