Nigdy więcej błędów w makijażu!

Pomyłki w malowaniu zdarzają się każdej z nas. Błądzić jest rzeczą ludzką, ale lepiej szybko naprawić pomyłkę, by zawsze świetnie wyglądać, a nigdy groteskowo.

Wbrew pozorom błędy w makijażu zdarzają się nie tylko nastolatkom stawiającym pierwsze kroki w sztuce malowania. Wiele z nas często popełnia je z przyzwyczajenia – tak się kiedyś nauczyłyśmy i nie zdajemy sobie sprawy, że malujemy się źle. Tymczasem za mocny róż, zły odcień podkładu czy niewłaściwie dobrany korektor nie tylko nie dodają urody, ale wręcz mogą sprawić, że będziemy wyglądały śmiesznie. Sprawdź więc koniecznie, czy któryś z błędów cię nie dotyczy i natychmiast go napraw!

Tematy:

Nieprawidłowy email

Foto: istock

Korektor, który nic nie ukrywa

Dobry korektor pod oczy może być największym przyjacielem kobiety i jej świeżego spojrzenia. Ale może też zaszkodzić. Kiedy? Gdy będzie miał za jasny odcień (2-3 tony jaśniejszy od naturalnej barwy twojej skóry) paradoksalnie tylko przyciągnie uwagę do sińców czy obrzęków. Jeśli zmagasz się z cieniami, lepiej sięgnij po korektor w brzoskwiniowym kolorze, którego pigmenty zrównoważą fioletowo-zielone zabarwienie skóry. Ważny jest też sposób aplikacji. Uwaga! To zmiana, o której makijażyści mówią od niedawna, niewykluczone więc, że nadal stosujesz starą metodę nakładania. Tymczasem zamiast aplikować korektor w kilku kropkach pod oczami, trzeba nim rozświetlić trójkąt biegnący od wewnętrznego kącika do skrzydełka nosa i z powrotem do zewnętrznego kącika. Taki trik błyskawicznie zdejmuje z twarzy zmęczenie, makijaż wygląda bardzo naturalnie, a oczy młodo.

Nigdy więcej błędów w makijażu! (slajd 1 z 6)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego