Dokarmiaj się glutationem

Jest ci potrzebny każdego dnia. Podnosi odporność, wspomaga cię w usuwaniu toksyn i wzmacnia pracę serca. Jego ilość maleje wraz z wiekiem, dlatego musisz wspomóc swoje ciało w jego produkcji. Poznaj dziś małą cząsteczkę o wielkiej sile.

Foto: istock

Witaj cząsteczko

Choć to mały peptyd, składający się zaledwie z trzech aminokwasów, ma ogromną moc sprawczą. Występuje zarówno w organizmach roślinnych, jak i zwierzęcych. Musisz wyprodukować go sobie sama, dlatego powinnaś dbać o dowóz odpowiednich substancji, aby nie zabrakło ci go, szczególnie, kiedy jesteś zestresowana czy osłabiona nadmiarem obowiązków. Należy bowiem do najważniejszych antyoksydantów jaki znajduje się w twoim ciele i każdego dnia przeciwdziała negatywnym skutkom wolnych rodników. A powstają one przy okazji wszystkich procesów metabolicznych w twoim organizmie i są wynikiem działania m.in. zanieczyszczenia środowiska. Także podczas umiarkowanego wysiłku fizycznego czy robienia zakupów może powstać ich naprawdę wiele.

Foto: istock Dokarmiaj się glutationem

Jeśli twój organizm produkuje właściwą ilość przeciwutleniaczy i dostarczasz ich sporą dawkę razem z dietą, wówczas radzisz sobie ze wszystkimi przeciwnościami. Wystarczy jednak stresujący okres w pracy i menu pozbawione substancji potrzebnych do wytworzenia chociażby glutationu, abyś zaczęła odczuwać zmęczenie, drażliwość czy ogólne osłabienie. A przy długotrwałym napięciu i narażeniu na toksyczne składniki, może dojść do poważnego uszkodzenia komórek i zmiany w ich funkcjonowaniu.

Stres oksydacyjny spowodowany wolnymi rodnikami, uszkadza m.in. mózg i doprowadza do wielu schorzeń, w tym chorób układu nerwowego. Ostatnie badania naukowe potwierdziły, że glutation może zmniejszać uszkodzenia oksydacyjne neuronów i częściowo zmieniać proces chorobowy, poprawiając kondycję chorych np. na Alzheimera czy Parkinsona.

Glutation jest twoją tarczą ochronną, dzięki której organizm lepiej radzi sobie z zanieczyszczeniem środowiska, toksynami, dymem z papierosów czy złogami występującymi w przewodzie pokarmowym. Pamiętaj, że te substancje mają m.in. wpływ na powstawanie nowotworów, schorzenia wątroby czy układu krwionośnego.

Foto: istock Dokarmiaj się glutanionem

Glutation obniża ich negatywny wpływ na twój organizm poprzez wiązanie się z ich cząsteczkami - zamykanie w nierozpuszczalnej i wówczas „nietoksycznej” formie, a następnie wydalanie ich z komórek. Redukuje także ilość bakterii i wirusów, za sprawą pobudzania produkcji białych krwinek, które odpowiedzialne są za uruchomienie mechanizmów obronnych w organizmie po wtargnięciu „nieprzyjaciela”.

Oddziałuje na pracę wszystkich narządów. W związku z tym, nie tylko spowalnia procesy starzenia się, ale wpływa na jakość życia. Już w ubiegłym stuleciu potwierdzono, że  glutation zmniejsza poziom cholesterolu we krwi, opóźniając proces tworzenia się złogów  w tętnicach, a tym samym zmniejsza ryzyko wystąpienia chorób serca czy udaru. Chroni także przed powikłaniami cukrzycy, m.in. przed uszkodzeniami nerek i wzroku. Wspomaga regenerację układu pokarmowego i co ważne zmniejsza ryzyko rozwoju wrzodów żołądka, zapaleń trzustki czy nieswoistych chorób jelit.

Coraz częściej bada się także wpływ antyoksydantów na wspomaganie leczenia farmakologicznego podczas terapii antynowotworowych. Choć naukowcy dopiero niedawno „zabrali się” za rolę glutationu w tej dziedzinie, pierwsze wyniki są bardzo obiecujące. Ta mała cząsteczka neutralizację bowiem uboczne skutki stosowania chemioterapii.

Kiedy może ci go zabraknąć?

Nie tylko wiek zmniejsza ilość glutationu w twoim organizmie. Mają na to wpływ czynniki zewnętrzne, takie jak zanieczyszczenie środowiska czy toksyny, które spożywasz razem z przetworzoną żywnością.

Zużywasz jego sporą ilość podczas każdej choroby. Bardzo szybko, kiedy dopada cię infekcja dróg oddechowych, szczególnie zapalenie płuc. Zaobserwowano także, że przy niedoczynności tarczycy jego ilość może obniżyć się nawet do 40% normy. Dlatego, pamiętaj, że właściwy poziom glutationu może zabezpieczać cię nie tylko przed przeziębieniem, ale łagodzić przewlekłe stany zapalne np. w przebiegu astmy.

Kiedy twoja dieta jest uboga w składniki odżywcze, a poziom stresu oksydacyjnego wysoki, twój organizm zaczyna czerpać energię do syntezy glutationu z zapasów białek czy glikogenu z mięśni, który jest dla nich paliwem i powinnaś dbać o jego właściwy poziom, szczególnie, gdy regularnie ćwiczysz. Nie doprowadzaj zatem do niedożywienia i dbaj o swój jadłospis.

Foto: istock Dokarmiaj się glutationem

Nakarm ciało

Niestety czysta postać glutationu, stworzona przez przemysł farmakologiczny, jest trawiona w przewodzie pokarmowym i nie zostaje wykorzystana właściwie przez ludzki organizm. Dlatego nie możesz łykać go w postaci tabletek i w ten sposób podnosić jego poziomu. Ważne jest zatem, abyś codziennie dostarczała pokarm bogaty w substancje, które ułatwią jego produkcję i zwiększą naturalne zasoby.

Dieta zawierająca duże ilości białka zwiększa jego syntezę nawet 3-krotnie, głównie w wątrobie, która stanowi najważniejsze miejsce jego powstawania. Zadbaj przede wszystkim o cysteinę, aminokwas, z którego zbudowany jest glutation. Znajdziesz ją w pełnotłustych produktach mlecznych i jajkach.

Foto: istock Dokarmiaj się glutationem

Także preparaty ze specjalnie spreparowanej serwatki to dobre źródło cysteiny. Jedno z badań potwierdza, że spożywanie suplementów serwatkowych w ilości 45g/dobę przez 2 tygodnie, zwiększa ilość glutationu o 24%. Najczęściej spotkasz to białko pod nazwą WPC 80 i kupisz w postaci proszku lub jako składnik np. batonów dla sportowców.

Okazuje się, że także kurkumina, którą znajdziesz w kurkumie, powoduje ogólny wzrost potencjału antyoksydacyjnego w organizmie, w tym właśnie poziomu glutationu. Dodawaj zatem aromatyczną przyprawę do swoich potraw, ponieważ przy okazji może przyspieszyć tempo twojego metabolizmu.

Foto: istock Kurkuma

Koniecznie włącz do swojego jadłospisu zieloną herbatę. Już kilka badań potwierdziło, że podawanie jej ekstraktu codziennie, powoduje wzrost produkcji glutationu w badanych tkankach. Wszystko za sprawą, występującego w zielonej herbacie, galusanu epigallokatechiny (EGCG), który dodatkowo może przyspieszyć spalanie tkanki tłuszczowej w twoim organizmie.

Foto: istock Dokarmiaj się glutationem

Także rośliny z rodzaju Aloe wykazują właściwości zwiększające ilość glutationu np. w wątrobie, wspomagając jej procesy detoksykacji i regeneracji. Możesz włączyć zatem do swojej diety sok z aloesu lub preparaty z jego wyciągami.

Ostatnie lata to także rozwój badań nad wpływem jelitowej mikroflory bakteryjnej na cały organizm. To ważny czynnik ryzyka rozwoju wielu chorób cywilizacyjnych, m.in. cukrzycy typu 2, miażdżycy czy otyłości. Odpowiednia ilość i jakość bakterii bytujących w jelicie człowieka może mieć także wpływ na metabolizm glutationu w wątrobie, jelicie cienkim i grubym, a tym samym wpływać na procesy antyoksydacyjne w organizmie. Choć na konkretne wytyczne będziemy musieli jeszcze poczekać, pierwsze badania w tym zakresie pokazują, jak ważne jest, aby dbać o właściwy skład flory zamieszkującej nasz układ pokarmowy.

Rodzinna współpraca

Glutation, choć sam ma ogromną moc, wspomaga dodatkowo działanie swoich kuzynów przeciwutleniaczy, w tym witaminy C, E czy karotenoidów. Dlatego tak ważne jest, aby był w organizmie na odpowiednim poziomie. Bez niego zmniejsza się aktywność i siła innych związków, które razem mogą zdziałać naprawdę dużo.

Dbaj o dowóz wszystkich antyoksydantów, takich jak antocyjany, beta-karoten, kwas elagowy, chlorogenowy czy likopen. Znajdziesz je głównie w warzywach i owocach, które powinny stanowić podstawę twojej codziennej kuchni. Ich potencjał antyoksydacyjny jest niezwykły, a w połączeniu z glutationem, stanowić będzie skuteczną broń w walce z zanieczyszczeniem środowiska i drobnoustrojami. Pomogą zregenerować twoją skórę, wzmocnią włosy i paznokcie, a także wesprą cię w walce w nadprogramowymi kilogramami.

Foto: istock Dokarmiaj się glutationem

Tematy:

Polecamy także:

Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Nieprawidłowy email