#RadzikowskaRadzi: Co z zimowej szafy zostawić na lato?

Przejrzałam dokładnie trendy na wiosne-lato 2016. I mam dla Was dobre wieści. Jeśli starannie przygotowałyście się do zimy, latem będzie wam łatwiej. Wiele tematów przechodzi. Na przykład olbrzymie okulary, dobry vintage i koronki.

Foto: East News

Niektóre trendy są przeniesione z zimy żywcem w 100%, inne po małej metamorfozie. Są inaczej stylizowane, co pozwala im funkcjonować latem w innym świetle. Ale podstawa pozostaje. Wiktoriańskie koronki, lata 70-te i 80-te, błysk, sukienka halka, culottes, a nawet futro, na pewno wykorzystasz w tym sezonie.

Okulary XXL

Pozostają niezmienione. Tak samo duże, tak samo kolorowe, tak samo ekstrawaganckie. Im dziwniejsze, tym modniejsze. W dalszym ciągu utrzymuje się moda na duże oprawki optyczne w stylu lat 70-tych – jeśli ktoś z wadą wzroku jest w kwestii okularów zainteresowany modą.

Foto: East News Okulary XXL

Futro

Zimą dość oczywiste, bo grzeje. A latem? Zdobi, dodaje charakteru stylizacji, wyróżnia ją z tłumy. Na pokazie MiuMiu futrzane szale zdobią wiosenne zestawy, u Sonii Rykiel są ozdobą już całkiem letnich sukienek. Futro pojawia się też jako drobny akcent, kołnierzyk lub niby bransoletka na nadgarstku.

Foto: East News Futro na lato

Pomysł futro + buty nadal próbuje zawalczyć o hit sezonu. Nikt nie powtórzył pomysłu Gucci – klapek czy chodaków wyściełanych futrem –ale Aurora James, właścicielka amerykańskiej marki Brother Vellies, odnosi coraz większe sukcesy ze swoim futrzanym obuwiem na lato, inspirowanym afrykańską kulturą. Trend do rozważenia. Bardzo nieoczywisty, dlatego szybko go chwytajcie. Za rok cała ulica będzie kochać futrzane klapki – a co to za frajda wyglądać jak wszyscy?

Lata 70., 80. i cały ten vintage

Zimą były lata 70., 80. i 90. Latem nadal inspirujemy się przeszłością bardzo mocno. Prada dorzuciła do tej powtórki lata 60., inni sięgają jeszcze głębiej. Jedne stylizacje wyglądają jak zwykłe, w dodatku dość biedne ubranka, inne jak sceniczne stroje gwiazd show-biznesu. Wszystkie łączy jedno: vintage. To będzie modne tego lata bardzo! Luksusowe kolekcje – tu absolutnym wzorem jest wszystko, co proponuje Alessandro Michele, od roku dyrektor kreatywny Gucci – i nowiutkie ubrania z sieciówek, które wyglądają jakby ostatnie 30-40 lat przeleżały w magazynach. A obok tego autentyczny vintage: dobre lumpeksy są dziś na wagę złota. UWAGA! Nie mylcie tego z trendem, którym aktualnie zachłystuje się Polska, bo jest u nas nowością – butikowymi secondhandami na wzór komisów, oferujących używane, ale stosunkowo nowe rzeczy drogich marek. W tym przypadku vintage oznacza ewidentne odniesienia do przeszłości: chodzi o look fashionistki-kolekcjonerki, pasjonatki pochłoniętej historią mody. Albo szalonej intelektualistki – informatyka, antropologia, nauki społeczne – która ostentacyjnie niby nie interesuje się najnowszymi trendami. No, w każdym razie jest to mocno hipsterskie i wymaga zachodu.

Foto: East News Styl vintage na wiosnę

Koronka Wiktoriańska i wszystkie inne

Koronki jak najbardziej aktualne. Zimą królem i królową byli Valentino i Alberta Ferretti. I tak też jest w tym sezonie, nie opuścili swego królestwa. Ale widać pewne zmiany w polityce. Letnia koronka jest bardziej etniczna, niż dworska. Projektanci łączą delikatne koronki z bardzo etniczną biżuterią i skórzanymi elementami garderoby typu gorseciki, paski, kurtki. I ta skóra nie jest delikatna, raczej przypomina skórę rymarską, siodlarską – czyli sprawia wrażenie dosyć siermiężnej. (Tak wyobrażałam sobie zawsze bohaterkę “Wspomnień brudnego anioła” Henniga Mankella – Europejkę, która przypadkiem została właścicielką najlepszego domu publicznego gdzieś w Mozambiku: koronkowe sukienki z lepszych czasów i miejscowa, afrykańska biżuteria: tę prawdziwą, kosztowną, wyprzedała gdzieś w podróży, a przecież dama musi mieć biżuterię…)

Foto: East News Koronki na wiosnę

Sukienka halka

Sukienka “halka” – prosta, na cieniutkich ramiączkach, jedwabna lub z innego szlachetnego materiału, będzie latem nadal modna. Świetnie, bo bardziej pasuję na ciepłe dni niż mroźne wieczory. I znowu mała metamorfoza, żeby nam się nie znudziło. Zimowa halka była jak sukienka, w której wystąpiła  Michelle Pfeiffer w filmie „Człowiek z blizną”. Letnia sukienka coraz bardziej wygląda na bieliznę: jest wykończona koronkową pasmanterią jak u Chloe lub cała jest ażurowa (Emilio Pucci ), a czasem przypomina koszulkę nocną (Balenciaga). Generalnie projektanci postanowili powtórzyć pomysł, jedynie lekko go modyfikując – patrz skórzana góra ( MUGLER). MOJA RADA: Jeśli już masz sukienkę halkę, bo ujęła cię swoją prostotą tej zimy, nic prostszego, jak odświeżyć jej wygląd i doszyć do niej delikatną koronkę.

Foto: East News Halka na lato

Culottes

Od dwóch sezonów czają się na ulicach. Będą i wiosną, i latem. Mam wrażenie, że są coraz szersze, niczym spódnico-spodnie. Cóż powiedzieć… To dość trudny fason, bo generalnie nie jest zbyt zgrabny i skraca sylwetkę – chyba, że jesteś wysoką laską o wąskich biodrach, a w dodatku założyłaś buty na wysokich obcasach. Niemniej, wygląda na to, że dość dużo dziewczyn ma jakąś słabość do culottes, więc tak: ten trend przechodzi, są modne, noście je na zdrowie. Choć nie bardzo rozumiem, o co wam chodzi…

Foto: East News Cullotes na lato

Srebro, złoto, błysk

Złoto, srebro, cekiny, brokaty – wszystko, co odbija letnie światło. Podobnie było w zimowych trendach. Latem ewidentnie wszystko na dzień, wcale nie na wieczór. Chętnie łączone z bielą i innymi jasnymi korami. Noszone do płaskich butów, aby było jeszcze bardzie dziennie, zwyczajnie: a nie świątecznie, wieczorowo, wyjściowo.

Foto: East News Metaliczne ubrania na lato

Tematy:

Polecamy także:

Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze

~Lustro : Mam szczęście - w moim mieście jest świetny secandhand, znalazłam tam niejedną "perełkę"na każdą okazję i każdy trend. Teraz "poluję" na rzeczy właśnie w duchu Alessandro Michele. Jest to dobra zabawa, ubrania niezwykle oryginalne podobnie, jak ceny. Ale takie miejsca, jak secandhend trzeba czuć i trzeba umieć robić w nich zakupy. Ja w kupionych tam rzeczach z przyjemnością patrzę na swoje odbicie w lustrze.
21 lut 16 20:10 | ocena: 100%
Liczba głosów:4
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~Elle : Podoba mi sie styl vintage. Sama zimę przechodziłam stylizując sie na lata 70te. Kożuch mamy po drobnych przeróbkach okazał sie hitem. Problem jednak w tym ze w Polsce brakuje sklepów z oryginalna moda vintage. A to co proponują sieciówki daleko odbiega od ideału.
21 lut 16 16:24 | ocena: 100%
Liczba głosów:3
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~fashionistka do ~majka: Po pierwsze, nie potrafisz bawić się modą. Po drugie, wcale nie należy zakładać identycznych strojów, jak z wybiegów. Należy się nimi jedynie inspirować. Szkoda, że w Polsce niewielu ludzi to potrafi...
21 lut 16 19:00 | ocena: 80%
Liczba głosów:5
80%
20%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~majka : 90% tych strojów nie założyłabym nawet siedząc samotnie w domu. Nie zniosłabym swojego odbicia w lustrze.
20 lut 16 13:47 | ocena: 60%
Liczba głosów:5
60%
40%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~befashionteller@gmail.pl : Na sezon wiosna/lato zdecydowanie polecam ubrania w stylu vintage. Moda na koronki nie przemija.
22 lut 16 23:03 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Nieprawidłowy email