Modna głowa 2016

Załóż czapkę! Nie zmarzną ci uszka i dodasz do zimowego stroju efektowny, kolorowy akcent. Oto najmodniejsze nakrycia głowy na zimę 2016!

Foto: East News

Pamiętacie ten okrzyk mamy, która pilnowała, żeby nie wymknąć się rano do szkoły z gołą głową: – załóż czapkę?! Nie wiem, skąd wzięła się ta niechęć – chyba dzieci po prostu kochają wolność i nie lubią chodzić opatulone w czapki i szaliki, a poza tym one jakoś szybko się gubią –  ale przetrwała do wieku dorosłego.To fakt: większość moich klientek nadal nie lubi nakryć głowy i uważa, że w każdym wygląda beznadziejnie.

A zawsze po tym, jak już kupimy kilka sukienek, odświeżymy półkę z butami i wybierzemy wymarzoną torebkę, przychodzi czas na „kropkę nad i”: coś na głowę. I tu dramat. Młode dziewczyny uważają wręcz, że czapka jest zbędna nawet przy takich temperaturach, jakie mamy ostatnio. Część obawia się o fryzurę, część uważa, że ma taki owal twarzy, do którego nie pasuje żadna forma: ani wielkie puchate czapy, ani obcisłe gładkie, ani z daszkiem, ani z rondem. A wszystkie są zdania, że trudno o nakrycie głowy, które nie jest praktycznym kompromisem i nie odbiera urody płaszczom, kożuchom czy futerkom.

Tymczasem czapka w zimowej modzie to często gwóźdź programu. Dzięki temu, co założysz na głowę, możesz mocno podstylizować całkiem przeciętny outfit. Czarne spodnie, czarne Timberlandy, czarny płaszcz i duża futrzana czapa: nic dodać, nic ująć! Będzie gorąco i spektakularnie, będzie modnie i na luzie. Oprócz tradycyjnych rozwiązań, które powtarzają się co sezon, kiedy temperatury spadają do 0 C, jest w tym roku kilka nowych sposobów na to, by ciepło myśleć o zimie.

Kilka przykładów, jak to zrobić z głową i pożytkiem dla głowy.

Futrzana czapa

Od kilku sezonów futrzane nakrycia święcą triumfy! Najbardziej popularna jest taka „uszanka” w stylu rosyjskim, z zawiązywanymi klapami. Im większa i z dłuższym włosem tym lepiej. Prosty i bardzo skuteczny sposób na to, aby było naprawdę ciepło i pięknie. Uwaga!!! Proponuję ten fason osobom o okrągłym owalu twarzy. Jeśli czapka będzie imponujących rozmiarów, a futro długie, twarz, która prawdopodobnie w gładkich czapkach typu pończocha wydaje nam się duża, zyska dobre proporcje. Inna wersja futra na głowie to toczek a’la Anna Karenina lub  okrągła kula w stylu lat 70’tych. Są kobiece i bardziej wymagające, jeśli chodzi o dobranie całej reszty – z tego powodu prawdopodobnie mniej popularne. Czapka z klapami na uszy praktycznie pasuje do wszystkiego. Na zasadzie kontrastów z eleganckim płaszczem i lakierkami, z kożuchem w stylu etno, z parka w ukochanym przez dziewczyny stylu „ulicznym”; nawet ze zwykłą sportową puchówką. Moja rada: nie łącz jej z futrem. Łatwo o przegięcie i look jak na Syberii, albo co gorsza: niedźwiedź na Krupówkach.

Kapelusz nawet w mrozy

Wiemy, że kapelusz to dodatek, któremu od kilku sezonów poświęca się wiele uwagi. Kapelusz na wiosnę, lato jesień i zimę. Tak, tak! Dziewczyny, które najwidoczniej nie mogą się z nim rozstać, znalazły sposób, jak nosić go również w mrozy. Właściwie nawet kilka sposobów.

1. Najpierw wełniana cienka chusta, którą możesz wręcz owinąć wokół szyi w stylu BB, na to kapelusz. W zależności od tego, jakie dobierzesz kolory i fason kapelusza, wychodzi bardzo kobieco, albo awangardowo, trochę jak rycerski szyszak.

2. Zakładasz pod spód cienką czapkę typu beanie. Tutaj cudownie można pobawić się kolorami. Kapelusz w modnym kolorze marsala  + czapka w intensywnym pomarańczu; albo granatowy w męskim stylu + również granatowa czapka, ale w białe marynarskie paski.

3. Nosisz pod kapelusz jednobarwną kominiarkę.

Foto: East News Modna głowa 2016

Kaptur

To idealne rozwiązanie dla tych dziewczyn, które nie chcą przyklepać czapką starannie ułożonej przed wyjściem z domu fryzury. Od kilku już sezonów dużą popularnością cieszą się maleńkie kurtki puchowe, czyli bardzo, bardzo cienkie i bliskie ciału. Nie zajmują dużo miejsca, a dobrze grzeją: można je nosić pod eleganckie, ale niezbyt ciepłe futra i płaszcze, modne oversizowe okrycia, olbrzymie swetry. Podobnie jak sneakersy zawładnęły modną ulicą, grając rolę sportowego efektu w miejskim stylu i mają je w swojej ofercie wszystkie sieciówki. Mają różne fasony, ale wystarczy wybrać kurteczkę z kapturem i zyskujemy dodatkowo ciepłe nakrycie głowy. W przeciwieństwie do dużych kapturów parek, które często są zbyt luźne, by były wygodne i dobrze chroniły uszy, ten wystający spod spodu puchowy kapturek idealnie zastępuje czapkę. Moja rada: często zabieram ze sobą taką cieniutką puchówkę z kapturem – one zwijają się w lekki, nieduży woreczek, który można wrzucić do torby – gdy wychodzę z domu na cały dzień. Gdy zrobi się zimniej albo zaczyna padać śnieg, zakładam ją pod płaszcz i naciągam kaptur na głowę. Moje zatoki są mi wdzięczne (i mama też).

Foto: East News Modna głowa 2016

Grube sploty ręczne

Im grubsza wełna i druty, tym lepszy efekt. Czy czapki, czy szaliki, robione w ten sposób zawsze będą duże i widoczne. Szalik, który jest szeroki, może w jakimś sensie nawet  zastąpić czapkę. To rozwiązanie dla naprawdę opornych. Zasłoni nos i uszy. Może uda się wam przelatać całą zimę, nie łapiąc żadnego przeziębienia. Ten sposób nie gwarantuje absolutnego ciepła, ale na pewno jest bardzo efektowny.

Foto: East News Modna głowa 2016

Bejsbolówka w dobrym stylu

Podobnie jak z kapeluszem: zimowa kontynuacja dla dziewczyn, które noszą się tak latem i kochają to nakrycie głowy, bo sportowe i raperskie. Teraz w wersji  eleganckiej, z wełny. Wyciszone kolory, piękne materiały – te czapki wyglądają jak super ekskluzywne płaszcze z kaszmiru. Są bardzo zgrabnie profilowane, co odróżnia je od tradycyjnej, bawełnianej czapki z daszkiem. Cóż, też nie najcieplejszy pomysł na ostrą zimę... Ale dalej, korzystając z inspiracji, możesz dodatkowo na czapkę z daszkiem założyć kaptur. Może być to kaptur od bluzy, cienkiej puchówki albo ten duży od parki, obszyty dokoła futrem.

Foto: East News Modna głowa 2016

Czapka z pomponem. Klasyka w stylu lat 70.

Bardzo modne są w tym sezonie czapki, które wyglądają trochę jak znalezione w pudle z rzeczami, jakie nosiłaś w dzieciństwie – ty, albo wręcz twoja mama. Zwężający się ku górze stożek, ozdobiony na czubku dużym pomponem, a nad czołem wywijanym otokiem: klasyczna czapka z przedszkola lub podstawówki. Inspiracji, jak je nosić, szukaj na pokazach Tommy Hilfiger i Gucci. Pierwszy traktuje je sportowo, drugi ewidentnie dziewczęco. Modna czapka jest często z melanżowej wełny lub w kolorowe pasy – aluzja do czasów, kiedy robiło się je ręcznie, łącząc jakieś resztki włóczki. Oldskulowa, więc świetnie komponuje się z okryciami wierzchnimi w stylu vintage, które w tym sezonie są również bardzo lansowane – kożuchami, starymi futrami po babci, dżinsowymi kurtkami na białym baranku, kamizelami ze sztucznego futerka… To jest świetne rozwiązanie dla wszystkich Wrogów Czapek, bo ten model nosi się właśnie tak z głupia frant, od niechcenia, do wszystkiego i do niczego, rzeczy eleganckich, klasycznych i do bólu wystylizowanych, jak u Gucciego – szyfonowa sukienka, dopasowany płaszczyk, droga torebka i nagle ta czapka z pomponem, jakby w pośpiechu zgarnięta z przedpokoju, gdzie zostawił ją synek koleżanki… Więc taka czapka nie musi do niczego pasować, może  być zupełnie …od czapy.

Miejsce na ekstrawagancję

Zima to idealny czas dla modowych ekscentryków. Czas na pomysły bez granic. Turbany, toczki w rozmiarze XXL, czapy pożyczone od Eskimosów, traperów, Indian. Tiulowe woalki, przyczepiane ozdobnymi spinkami do najprostszych czarnych wełnianych beanie, wielkie moherowe berety, kaptury jakby odcięte od jakiejś kurtki czy płaszcza. Kapelusze, które wyglądają jak letnie, ale są filcowe i pasują do pastelowego płaszcza oraz wariacje na temat nakryć głowy pilotów i gwardzistów. Im bardziej oryginalny pomysł, tym lepiej. Chodzi o to, aby wyglądać inaczej i …nie marznąć.

Foto: East News Modna głowa 2016

Tematy:

Nieprawidłowy email