#RadzikowskaRadzi: Narty w mieście

W tym sezonie NIE musisz wyjeżdżać na narty, żeby wyglądać jak na stoku. Projektanci bardzo zainspirowali się zimowymi sportami i przenieśli góry do miasta. Jaka jazda!

Ilość sportowych ubrań w miejskiej modzie rośnie z sezonu na sezon, bo ta mieszanka gwarantuje wygodę, młodzieńczy wygląd i nonszalancką elegancję. Bardzo pożądane cechy. W trendzie narciarskim są dwie szkoły: jedna wykorzystuje oryginalne sportowe stroje ze specjalistycznych sklepów, umiejętnie łącząc je ze zwykłymi, miejskimi ubraniami, druga preferuje modowe marki i modele jedynie stylizowane na sportowe. Trudno byłoby w nich poszusować w dół stoku, ale w wielkim mieście sprawdzają się doskonale.

Tematy:

Nieprawidłowy email

Foto: East News

Kurtka puchowa

Puchowe sportowe kurtki to już klasyka zimy. W tym roku dziewczyny chętniej je kupują niż klasyczne płaszcze. Narciarski krój to krótka, dopasowana w talii, najczęściej gęsto pikowana kurteczka. Sprawia wrażenie, jak byś mogła włożyć pod nią tylko bawełnianą longsleeve. Jest malutka i bardzo zgrabna. Duże znaczenie – estetyczne, ale nie tylko, bo skutecznie chroni od wiatru – ma kaptur. W tym sezonie powinien być jakby troszkę obszerniejszy niż standardowy.

-

Na zdjęciu: kurtka puchowa Chanel

#RadzikowskaRadzi: Narty w mieście (slajd 1 z 10)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego