#RadzikowskaRadzi: List do Mikołaja

Zazwyczaj o tej porze roku pomagamy kupić prezenty dla twojego chłopaka, dla przyjaciółki, mamy czy babci. Pomyślałam, że właściwie możesz zacząć od siebie. Bo kto o ciebie zadba, jak ty tego nie zrobisz? Chyba już tylko Święty Mikołaj…

Ułożyłam listę prezentów, o które możesz poprosić w tym roku Mikołaja. Jeśli nie ogarnęłaś jeszcze do końca modnych trendów, to najlepszy moment, by to nadrobić. Kilka rzeczy, które sprawdzą się w zimowym sezonie, który oprócz tego, że chłodny, jest też mocno wyjściowy. A jeśli dobrze pokombinujesz, to będziesz ich używać dłużej, w następnych miesiącach, albo i latach.

Aby nie wystawiać na próbę szczodrości Świętego, skupmy się na dodatkach. Diabeł tkwi w szczegółach. Im lepiej je wybierzesz, tym więcej będziesz miała możliwości ich wykorzystania. Dobre akcesoria mogą leżeć w szafie latami, nie tracąc na wartości. Moda ostatnich sezonów wręcz podkreśla walory długo kompletowanej szafy.

Tematy:

Polecamy także:

Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze

~Azonto : Oczywiście, że napisałam list do Mikołaja! Jest kilka prezentów, które chciałabym dostać i mam nadzieję, że Mikołaj weźmie to pod uwagę. Chciałabym dostać na przykład najnowszą książkę Katarzyny Michalak - Leśna Polana. Podobno świetnie się czyta (a ja bardzo lubię książki tej autorki), a jako, że to pierwsza część serii, to idealnie dla mnie, lubię kiedy po skończeniu książki czekam na kolejną część :)
17 gru 16 08:51 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
100%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Nieprawidłowy email

Foto: East News

Czapka

Sama kupujesz pewnie proste, praktyczne czapki w stonowanych kolorach. I dobrze, robię tak samo. Co nie oznacza, że w swojej kolekcji nie mogłabyś mieć szalonego nakrycia głowy. To, co teraz najmodniejsze, to mocne kolory z aplikacjami. Inna wersja, oswajana już od kilku sezonów, to czapka która wygląda jak robiona ręcznie na grubych drutach, taka w góralskich klimatach.

Jedna i druga propozycja bardzo dobrze będzie wyglądać nie tylko na stoku. Założona do klasycznego płaszcza ożywi miejski look.

---

Na zdjęciu: Gucci

#RadzikowskaRadzi: List do Mikołaja (slajd 1 z 9)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego