Mężczyzno, postaw na kolor!

Garnitur to podstawa – powie niejeden mężczyzna i niejeden również doda, że nigdy nie włoży kolorowego garnituru, bo nie chce wyglądać śmiesznie. Ci panowie mają rację? Naszym zdaniem nie!

Getty Images/Flash Press Media

Pastelowy błękit, limonka, soczysta malina lub intrygujący i bardzo elegancji kobalt. Kolorowy garnitur na pokazach wiosenno-letnich męskich kolekcji przybierał różne barwy. Jednak cel wszystkich projektantów był wspólny: ożywić męską garderobę.

Ports 1961/Hermes/Joseph Abboud/Paul Smith/Ports 1961

Pastele idealnie sprawdzą się w szafie panów o nordyckiej urodzie. Żółcienie, w zależności od odcienia, pasują zarówno brunetom jak i blondynom. Zielenie i lazury podkreślą urodę mężczyzn o ciemnej karnacji. Seksowne czerwienie to kolor dla pewnych siebie i chcących zwrócić na siebie uwagę. Natomiast kobalty i intensywne indygo powinny zastąpić smutne szarości w szafie prawnika, dziennikarza czy dyrektora.

Paul Smith/Hardy Amies/Ermenegildo Zegna/Gucci/Etro

Jeśli wybraliście już kolor, warto przyjrzeć się uważnie krojowi. Modne są marynarki dwurzędówki, które z pewnością długo nie wyjdą z mody. Jeśli dodamy do tego intensywny kolor, mamy zestaw idealny.

Salvatore Ferragamo/Gucci/Salvatore Ferragamo/Mugler

Mężczyznom, którym zależy na usatysfakcjonowaniu ich drugiej połówki, polecamy kolorowe garnitury w stylu The Beatles. Idealnie dopasowane, z nogawkami przed kostki i rękawami kończącymi się nad nadgarstkami. Uwierzcie, ten fason naprawdę działa na kobiety!

Gucci/Paul Smith/Arise/Paul Smith/Gucci

Z czym łączyć kolorowy garnitur?

Najprościej i najbezpieczniej - z białą koszulą. Jeśli jednak nie wybieracie się na oficjalne spotkanie, warto zabawić się również i w tej kwestii i postawić na koszulę w kolorze karmelowym (Ermenegildo Zegna) lub szarym (Hermes). Panom o wysportowanych sylwetkach (bez piwnego brzuszka) polecamy połączenie kolorowej marynarki z pasiastą koszulką polo (Junya Watanabe Man).

Ports 1961/Junya Watanabe Man/Ports 1961/Givenchy/Junya Watanabe Man

Tych najbardziej odważnych namawiamy na total look, czyli koszulę w kolorze garnituru (Ports 1961), lub colour bloking w stylu Salvatore Ferragamo.

Kriss van Assche/Etro/Etro/Viktor&Rolf Monsieur

Jakie jest ostatnie pytanie, które może pojawić się w głowie mężczyzny, decydującego się na zakup kolorowego garnituru? - A BUTY?

Odpowiedź z pewnością spodoba się mężczyznom, bo oparta jest na statystyce: TRAMPKI! Ten rodzaj obuwia najczęściej nosili kolorowo ubrani modele na pokazach męskich kolekcji na sezon wiosna – lato 2013.

Wersja dla miłośników elegancji? Czarne klasyczne mokasyny!

I co Kochani Faceci, nie taki kolor straszny?!

Tematy:

Nieprawidłowy email