Sposób na chłopczycę

Mdli cię na myśl o falbanach, kwiatowych wzorach czy szalonych połączeniach kolorystycznych? Może w takim razie spodoba ci się minimalistyczny look, który czerpie inspiracje z męskiej szafy. Nie daj się jednak zwieść – taki styl, choć chłopięcy, łobuzerski i niepokorny, na zasadzie kontrastów jest jednocześnie niesłychanie seksowny. Zobacz, co pożyczyć z garderoby i kosmetyczki swojego chłopaka, by go osiągnąć.

Foto: Getty Images

Krótkie cięcie

Podstawa tego looku to fryzura. Ale wcale nie musisz obcinać włosów, by nadać jej androgynicznego charakteru (zresztą jest całe mnóstwo krótkich fryzurek, które są jednocześnie superkobiece). Jeśli masz długie włosy, zrób przedziałek z boku i zaczesz je na gładko używając do tego mnóstwa nabłyszczającej pasty. Efekt będzie odrobinę w stylu retro. Zdecydowałaś się na krótkie cięcie? Najlepsze będzie klasyczne, czyli pixie cut. Unikaj za to ostrych, geometrycznych fryzur czy asymetrycznego podgalania. Są przekombinowane, a w looku na chłopczycę liczy się przede wszystkim prostota.

Kod zapachowy

Stwórz wokół siebie aurę niejednoznaczności i niedopowiedzeń sięgając po uniseksowy zapach o wytrawnych, drzewnych nutach. Akordy wetiweru, drzewa sandałowego czy oud pięknie rozwijają się na kobiecej skórze. Będziesz pachnieć zmysłowo i niepokojąco, a nie słodko i niewinnie. Kwiatowo-owocowe perfumy niech poczekają na inną okazję.

Z łazienki męskiej do twojej

Z kosmetyczki swojego chłopaka możesz pożyczyć kilka drobiazgów. Po pierwsze – hipsterski olejek do pielęgnacji zarostu. Zazwyczaj tego typu kosmetyki zawierają całe mnóstwo drogocennych roślinnych substancji, a do tego oszałamiająco pachną. Twój chłopak może je nakładać na brodę, ty – na końcówki włosów, a nawet na ciało zamiast klasycznego balsamu. Kolejny męski gadżet zabrzmi kontrowersyjnie, ale gwarantujemy – nie będziesz tego żałowała. To… golarka! Raz na tydzień delikatnie przejedź nią po twarzy, by nadać jej więcej promienności. Jak to możliwe? Golarka zadziała jak peeling, złuszczając martwe komórki naskórka. To także dzięki codziennemu goleniu faceci dłużej cieszą się młodszą skórą. Nie masz odwagi? Pożycz od niego samą piankę. Rewelacyjnie sprawdzi się także w przypadku golenia nóg. A jeśli farbowałaś włosy i odcień wyszedł odrobinę za intensywny, szampon przeciwłupieżowy twojego chłopaka najlepiej ściągnie  z nich kolor. Wystarczy jedno mycie!

Foto: Materiały prasowe

Ty, twój chłopak i jego szafa

Szafa twojego chłopaka to kopalnia pomysłów na chłopięcy look. Wystarczy, że pożyczysz od niego kilka rzeczy i połączysz je ze swoimi ciuchami, by twój styl stał się bardziej szorstki i niepokorny. Czyli taki, jaki chłopczyce lubią najbardziej! Zobacz, co powinno wpaść w twoje ręce.

Biała koszula

To modowy klasyk, który warto zabrać chłopakowi albo po prostu kupić na dziale męskim. Dlaczego? Damskie koszule zazwyczaj są taliowane, a w tym przypadku chodzi o seksowną prostotę, do tego najlepiej w wersji oversize. Możesz ją nosić nie tylko wtedy, gdy u niego nocowałaś i zapomniałaś wziąć ciuchy na zmianę. Za duża biała koszula genialnie wygląda z podartymi dżinsami, cygaretkami, a nawet – w połączeniu z efektowną biżuterią – z wieczorowymi szortami z połyskującej tkaniny.

Bluza

Wróciła do łask i nawet bardzo kobiece marki mają w swojej ofercie bluzy stylizowane na męskie. Duża i nieco bezkształtna sprawi, że będziesz wyglądać nieco łobuzersko. I o to chodzi! Nie próbuj jednak totalnie upodabniać się do skejta. Taka bluza najbardziej stylowo wygląda w połączeniu z wzorzystą, ołówkową spódnicą. Look staje się wtedy superniejednoznaczny – z jednej strony męski, z drugiej ultrakobiecy.

Spodnie boyfriendy

Zanim większość marek wprowadziła do swojej oferty spodnie boyfriendy dla kobiet, fashionistki naprawdę pożyczały dżinsy z szaf swoich chłopaków. Związane paskiem i podwinięte tak, by odsłaniać kostki, genialnie wyglądają zarówno ze sneakersami, jaki i szpilkami. Noś je!

Foto: Materiały prasowe

Koszula w kratę

Zarzuć dużą, męską koszulę w kratę na sukienkę na cienkich ramiączkach i grunge’owy look gotowy! Możesz nią też zastąpić marynarkę, nosić do spodni, wiązać ją w talii. Taka koszula błyskawicznie zdejmuje nadmiar słodyczy z każdej twojej stylizacji, dodając je pożądanej, rockowej surowości.

Garnitur

Od niego zaczyna się wizerunek każdej chłopczycy, więc jeśli nie masz go jeszcze w szafie, koniecznie wpisz go na pierwsze miejsce jesiennej listy zakupów. Noszony na nagie ciało (lub z rąbkiem koronki subtelnie wyzierającym z dekoltu) wygląda ultraseksownie. Możesz go też oczywiście nosić z koszulą – wtedy twój look będzie bardziej profesjonalny.

Tematy:

Nieprawidłowy email