#RadzikowskaRadzi: Jak nosić Timberlandy?

Jest kilka powodów, żeby Timberlandy nosić w tym sezonie. Trzy najważniejsze to moda, wygoda i pogoda. No i jeszcze Rihanna…

Foto: Bulls Press

Nie mówcie mi, że co to za moda, skoro już były mega modne w ubiegłym sezonie, albo i jeszcze wcześniej. To prawda – sznurowane, ciężkie buty za kostkę to klasyka, od 40 lat egzystują w modzie. Tylko teraz jakby bardziej. Wróciły jako jedna z ikon lat 80., na fali popularności tamtej mody. Bo amerykańska firma Timberland wprawdzie wypuściła swój flagowy model buta na rynek w 1973 roku, ale nieśmiertelny stał się on dopiero 10 lat później, dzięki Włochom. Wylansowali go niejacy „Paninari” z Mediolanu – młodzi ludzie, którzy mieli dość przygnębiających politycznych klimatów, chcieli dobrze wyglądać i dobrze się bawić. Spotykali się w barach serwujących panini – czyli kanapki na ciepło. Nazwa w założeniu miała być obelżywa, bo uważano, że jest to wyjątkowo płytka subkultura młodzieżowa: szalenie konsumpcyjna, zapatrzona w obce wzorce kulturowe (USA, Anglia), zagraniczną muzykę (Duran Duran!), zakochana w markowych ubraniach, wielbiąca wyraźne logo. Wyśmiewano się z nich, że żywią się tanim jedzeniem, bo oszczędzają kasę na drogie metki i wieczory w klubach. Medialna nagonka sprawiła, że …wszyscy chcieli wyglądać jak Paninari! To oni stworzyli młodzieżowy uniform lat 80. – rzadko pikowana, jak nadmuchana puchowa kurtka (Moncler), skórzana lotnicza (Schott), przeciwdeszczowa Henri Lloyd lub dżinsowa kurtka na sztucznym białym baranku i do tego dżinsy (Levisy 501 lub Rifle). No i „Timby”, najczęściej żółte, bo chodziło o to, by strój był jak najbardziej kolorowy. Tak noszono się tylko w wielkich miastach  – to były odpowiednie ubrania do wystawania przed szkołą, włóczenia się po mieście, oglądania wystaw drogich sklepów. Bo Paninari nie szli na żadne ustępstwa i wyśmiewali tanie podróbki. Co ciekawe, dziewczęta nosiły taki sam zestaw – czasami wzbogacony o futrzane nauszniki lub kolorową opaskę na głowę. Nietrudno zauważyć, że wraz z modą na lata 80. wróciły wszystkie główne elementy stylizacji Paninari.

Co do dwóch pozostałych argumentów, tzn. pogody i wygody – Timberlandy zawdzięczają swoją karierę patentowi bezszwowego połączenia podeszwy ze skórą buta, dzięki czemu są wodoodporne. To w naszym klimacie ważne, bo uggi czy emu są idealne, gdy jest mroźno i sucho, kalosze – gdy ciepło i mokro – ale przez znaczną część roku jest w Polsce po prostu chłodno, wilgotno i brudno. „Timby” dobrze znoszą długi przemarsz miejskim chodnikiem, wystawanie na placu zabaw, błoto parkowych alejek, sobotnią wyprawę na targ – przejdziesz przez to suchą nogą, nie tracąc nic ze swego miejskiego wyglądu. Są dzielne, ale nie wyglądają jak turystyczne obuwie, to ich wielka zaleta. Pytanie, czy zdecydować się na jakiś praktyczny kolor niż kultowy camel? Musisz sama rozwiązać ten dylemat – żółte Timberlandy są po prostu ikoną mody, ale faktem jest, że czasem trudno je doczyścić. To jest but, który kupuje się raz na 5-7 lat i nawet powinien być taki lekko podniszczony – co nie znaczy, że brudny. Nie przebieraj w całej gamie kolorów, które pojawiły się ostatnio w ofercie tej firmy. Kolory są dobre dla dzieciaków. Postaw na absolutną klasykę. Ciemny brąz, karmel i czerń.

Jak je nosić?

Timberlandy plus koszula w kratę, lub dżinsowa, rurki albo boyfriendy w połączeniu z modną parką: bardzo ładnie, ale tego typu zestawów widziałyście już chyba wiele razy. Niemniej, to działa. Moja rada: im spodnie bardziej “niechlujne”, tym lepszy efekt osiągniesz.

Moda kocha czerń i takie też timberlandy będą najbardziej cool. Założone do czarnego długiego płaszcza, czarnego golfu albo nawet bluzy i czarnych wąskich dżinsów będą wyglądać interesująco. Jeśli nie zostawisz w domu swoich dużych okularów i pikowanej torebki na łańcuszkowym pasku będziesz na 100% świetnie wyglądać. Zasada kontrastów. Miejska elegancja, która spodziewałaby się raczej klasycznych oficerek np. zaskakuje nonszalancją i nieokrzesaniem obuwia typu timberland.

Timberlandy a …sukienka? Czy to w ogóle możliwe? Oglądając większość postów na instagamie czy pintereście, raczej nie. Znalazłam jednak coś, co powinno was zainspirować. Stylizacja nie jest zła, może nawet bardziej interesująca, niż timberlandy z koszulą w kratę i parką. Czy to lato czy zima, sukienka powinna być luźna, oversize, raczej w ciemnym kolorze, a nie czerwona czy w kwiatki. Ciemne, kryjące rajstopy i nawet grubsze skarpety, a do tego bomberek typu flayers albo męska dłuższa marynarka i czapka umyślnie nasunięta na oczy – to mi się podoba!

Te buty nigdy nie będą eleganckie i szykowne, ten efekt uzyskamy poprzez połączenia. Pomyśl: pani architekt musi złożyć wizytę na budowie inwestycji którą się właśnie zajmuje. Zakłada klasyczne ciemne dżinsy, do tego sweter w stonowanym kolorze, pod szyją widać pasek białego kołnierzyka. Ma gładko zaczesane włosy, a do tego płaszcz w męskim stylu i prosty, elegancki zegarek. I oczywiście nie do końca zawiązane timberlandy… Ja bym się za nią obejrzała!

Modny bardzo w tym sezonie trend na miejską dzikuskę też polubi timberlandy. To chyba jedyny moment kiedy polecę je w innym niż klasycznym kolorze. Idealny będzie kolor kości słoniowej, pod warunkiem że cała reszta też będzie w tych odcieniach. Grube, wełniane, wystające skarpety, futrzane rękawice i kożuch cięty na ostro postawi kropkę nad “i”  takiej stylizacji.

Uwaga! Najlepsze spodnie do tych butów to podwinięte nad cholewką boyfriendy. Albo rurki: wówczas wpuszczamy je do środka. Inny bardzo hipsterski sposób ściągnięty od chłopaków z brodą – dżinsy w ciemnym kolorze, z nogawką prostą i zawiniętą w szerszy mankiet trochę nad kostką.

Foto: Bulls Press Rihanna w Timberlandach

Czego timberlandom NIE robić? Na pewno nie noś ich do marynarki z koszulą, to już dorabianie teorii na siłę.  Źle będą wyglądały do rozszerzanych spodni i mini eleganckich, obcisłych spódniczek. Podobnie szerokie spódnice do kolan – oszczędź sobie i timbsom, jeśli nie jesteś harcerką. Inna sprawa króciutkie letnie szorty. Dziewczyny lubią je tak zestawiać, ale w rzeczy samej wyglądają wtedy trochę jak na biwaku i to już zupełnie inna konwencja.

Zobacz także: Gwiazdy pokochały Timberlandy!

Te rady są dla dziewczyn, które chcą wyglądać w timberlandach modnie. Nie dla modowych ekscentryków, którzy świetnie wiedzą jak je  wbrew zasadom zestawić aby kolejna zasada powstała. Na koniec wisienka na torcie - Rihanna i 20,1 k (tysięcy) folowersów.  A teraz powiedz, że w Timberlandach nie można wyglądać kobieco i seksownie…

Foto: Bulls Press Rihanna w Timberlandach
Foto: Bulls Press Timberland Rihanna
Foto: Bulls Press Rihanna Timberland

Tematy:

Nieprawidłowy email