Bieg po „lepsze ja”

Tym razem nie było nerwowych rozgrzewek i przepychania się na starcie. Nie było ustawiania pulsometrów i analizy trasy. Tym razem nie było przegranych, bo wszystkie uczestniczki biegu Nike+ Free Run wybrały dobrą zabawę i walkę o swoje lepsze ja.

Bieg po "lepsze ja"

Sport kojarzy ci się z nieustanną rywalizacją i walką o coraz lepsze wyniki? Nie musi tak być! Sport to przede wszystkim sposób na doskonalenie siebie. Nie tylko pod względem wyglądu, ale także psychiki i dyscypliny. A gdy towarzyszy mu dobra zabawa, to trudno znaleźć jakiekolwiek wymówki. Nie miało ich prawie tysiąc kobiet, które wzięły udział w warszawskim biegu Nike+ Free Run,  zorganizowanym w ramach kampanii #LepszaJa. Ma ona inspirować kobiety do aktywnego stylu życia, podejmowania nowych wyzwań i osiągania wyznaczonych sobie celów treningowych.

To był bieg zupełnie inny niż wszystkie. Zamiast jednego startu - było ich 10. Na każdym zebrała się grupa uczestniczek z konkretnym dystansem do pokonania. Dziewczyny miały do wyboru grupy od 3 do 10 km - każda mogła wybrać odpowiedni dla siebie dystans. Na czele każdej grupy stała jej opiekunka - w ich role wcieliły się trenerki Nike’a, sportowcy i gwiazdy: m.in. Kasia Bujakiewicz i Anna Lewandowska. Liderki prowadziły swoje grupy po ulicach Warszawy, dostarczając po drodze uczestniczkom dodatkowych atrakcji (pompki, przysiady, podbiegi na schodach) i doprowadzały do mety. Tym razem nie było także medali, kojarzących się ze zwycięstwem. W biegu Nike+ Free Run chodziło o dobrą zabawę i przyjemność. Co może sprawić kobiecie większą radość niż biżuteria? Dlatego o tym biegu przypominać będą srebrne bransoletki z wygrawerowanym hasłem kampanii #LepszaJa.

W miasteczku biegowym było znacznie więcej atrakcji - przygotowano strefy aktywności (m.in boksu i akrobatyki), gdzie można było spróbować swoich sił w innych dziedzinach sportu. Nie mogło zabraknąć także strefy relaksu, gdzie odpoczynek na wygodnych leżakach umilały pyszne koktajle owocowe i warzywne snacki. Zwieńczeniem imprezy był koncert genialnego Dawida Podsiadło i zespołu Curly Heads.

Bez wątpienia uśmiechnięte twarze uczestniczek Nike Free Run zdominowały ten bieg. Z rozentuzjazmowanego tłumu emanowała satysfakcjach, a w rozmowach wyraźnie wybrzmiewało zadowolenie z udziału w tym wydarzeniu. To właśnie pokonanie własnych słabości i konsekwencja w przełamywaniu barier sprawiły, że tego dnia wszystkie uczestniczki biegu Nike+ Free Run znalazły swoje lepsze ja.

Tematy:

Nieprawidłowy email