Cała prawda o orzeźwiających smoothies

Gdy robi się naprawdę ciepło i z nieba leje się żar, zaczynasz sięgać po orzeźwiające napoje. Mają cię ochłodzić i ugasić pragnienie. Ale czy wiesz co najbardziej cię nawodni ? Zrób sobie pobudzająco-odświeżające smoothies, które przydadzą się twojemu ciału w gorące dni.

Foto: istock

Kalifornijski napój

Prawdziwe smoothies wywodzą się z kalifornijskich plaż. Mieszkańcy słonecznego zakątka zmęczeni doskwierającym upałem, zaczęli przyrządzać na plaży i w domu, chłodzące przecierowe soki. Na początku składały się one głównie z owoców, świeżych soków i lodów, z czasem zaczęto dodawać nowe składniki. Tak powstały „smoothees”, które dały początek dzisiejszym kolorowym i orzeźwiającym napojom.

Możesz spotkać się z różnymi nazwami - smatis, smutis, koktajl czy shake. Coraz większą popularnością cieszą się też „green smoothies”, które bazują na zielonych warzywach liściastych czy dużej dawce ziół, pełnych oczyszczającego chlorofilu.

Zakochały się w nich gwiazdy, które nie wyobrażają sobie poranka bez tej bomby witaminowej. To napój supermodelek i wszystkich kobiet, które dbają o smukłą sylwetkę. Popularny, hollywoodzki szpinakowy smoothies działa rewitalizująco na skórę - zapewnia jej młody i nienaganny wygląd. A do tego pomaga pozbyć się cellulitu i dostarcza energii do pracy. Piją go uczestniczki programu „America’s Next Top Model” czy Reese Witherspoon. I choć większości rzeczy nie powinnaś kopiować po gwiazdach – w smoothies zdecydowanie należy się zakochać!

Sztuka picia

Smoothies możesz przyrządzić praktycznie ze wszystkiego. Od owoców i warzyw, przez zioła i ich napary, a nawet buliony. Bazę zawsze stanowi płynny składnik – sok, herbatka ziołowa, wywar czy mleko roślinne. A dodatki zależą tylko od ciebie -od twojego nastroju i smaku danego dnia. Wrzucać możesz np. przyprawy, orzechy, ziarna, pestki czy trawę jęczmienną, kiełki, a także zdrowe „zielone barwniki” - chlorofil czy matchę.

Foto: istock Orzeźwiające smoothie

Pamiętaj, że w zależności od tego co dorzucisz do „słonecznego” napoju, możesz spożywać smoothies na gorąco, w temperaturze pokojowej, na zimno czy w postaci zamrożonej.

Uważaj, żeby nie przechowywać zbyt długo gotowego napoju. Obniżysz w ten sposób zawartość cennych składników, a do tego zwiększysz ryzyko zatrucia pokarmowego. Część aktywnych składników działa jedynie do 2-3 godzin od przygotowania pożywnego koktajlu, a zawarte w surowych roślinach – enzymy – znikają w temperaturze powyżej 54°C. Dlatego, nie gotuj swoich letnich „smatisów” i nie rób jego zapasów.

Potrzebny ci smoothies

W letnie dni twój organizm domaga się ochłody. Kiedy temperatura otoczenia podnosi się, twoje ciało uruchamia naturalne mechanizmy chłodzące, które powodują, że się pocisz. W ten sposób możesz stracić w ciągu dnia do 0,5 litra wody. Tyle samo poprzez oddychanie. Jednak wystarczy, że temperatura powietrza zmieni się, a Ty będziesz bardziej aktywna,  ilość ta może wzrosnąć do około 2 litrów.

Twoim podstawowym nawadniającym płynem zawsze powinna być woda. Już 2% jej ubytek może wywoływać nieprzyjemne fizyczne objawy. Możesz czuć się zmęczona i osłabiona, a twoja wydolność umysłowa w pracy może spaść nawet o 20%.

Foto: istock Orzeźwiające smoothie

Nie myl głodu z pragnieniem i dbaj o nawilżenie całego ciała. Postaraj się, aby twoje letnie przekąski zawierały jak najwięcej wody. Wybieraj naturalne soki, warzywa i owoce z dużą zawartością wody, mleka roślinne czy lekkie wegetariańskie zupy. Jeśli nie jesteś w stanie wypić dostatecznej ilości wody, smoothies są świetnym rozwiązaniem. Przyrządzaj je nieco gęstsze, jeśli chcesz zapewnić sobie dawkę potrzebnych do pracy kalorii, a mniej treściwe, jeśli potrzebujesz większego nawodnienia.

Dbaj o właściwe proporcje swoich smoothies. Najlepiej, żeby były zbliżone do napojów izotonicznych, które dają największe szanse na duże wchłonięcie się wody. Powinnaś trzymać się zasady – jedna porcja wody na jedną porcję soku owocowego, warzywnego, zmiksowanych warzyw czy owoców z różnymi dodatkami. A do tego, koniecznie, szczypta soli. Sód jest ci potrzebny, aby twoja wodna gospodarka działała prawidłowo. Uważaj jednak na jego nadmiar w swojej diecie – jeśli przesadzisz, zamiast się dobrze nawodnić, zaczniesz puchnąć.

Jeśli nie masz ochoty na ciągłe odliczanie składników – nie przejmuj się. Jedynie smoothies np. z dodatkiem coli, kawy czy alkoholu mogą zacząć odwadniać twój organizm. Bazując na zdrowych produktach, będziesz mieć pewność, że woda zawarta w przygotowanym koktajlu wchłonie się niemalże całkowicie.

Pij stopniowo, małymi łykami, mniej więcej 150-250ml, co około godzinę. Najlepiej przyswajalne smoothies są te podawane w temperaturze pokojowej. Nie przesadzaj ze słodkimi dodatkami. Choć cukier przyspiesza absorpcję wody z jelita cienkiego do krwiobiegu, to w nadmiarze może wpłynąć negatywnie na twoje zdrowie, dobre samopoczucie i obniżyć wchłanianie chociażby witamin czy minerałów.

Zmiksowany koncentrat zdrowia

Do przyrządzania smoothies wykorzystuj całe owoce i warzywa, które później zmiksuj z różnymi dodatkami. Dzięki temu dostarczysz sobie błonnika o właściwościach oczyszczających i spowalniających proces wchłaniania jedzenia i dającego ci przyjemne uczucie sytości. Błonnik zawarty w smoothies oczyszcza organizm inaczej niż ten występujący w zwykłych sokach. Jest nierozpuszczalny, co powoduje, że sprzyja szybszemu usuwaniu produktów przemiany materii z jelita grubego. Wówczas nie dochodzi do namnażania się niekorzystnych bakterii i powstawania toksyn.

Foto: istock Orzeźwiające smoothie

Cukry, naturalnie występujące w warzywach i owocach, dostarczają energię do działania i zwiększają wchłanianie wody.

Dzięki zielonemu barwnikowi warzyw liściastych– chlorofilowi – wspierasz swoje ciało w procesie wytwarzania hemoglobiny i wspomagasz procesy detoksykacji. Ciemnozielone warzywa, ale także czosnek czy kiełki pszenicy to także porcja magnezu, który ważny jest nie tylko dla dobrej kondycji twoich mięśni, ale również kości i zębów. Do tego jego właściwy poziom odpowiada za twój spokój i dobre samopoczucie.

Dodając do letnich smoothies np. imbir, orzechy czy owies zjadasz cynk, który utrzymuje twój organizm w równowadze hormonalnej, ale zwiększa też jego zdolności regeneracyjne.

Smoothies na bazie surowych i koniecznie świeżych warzyw czy owoców to spora dawka enzymów, które odpowiadają za trawienie i wchłanianie składników odżywczych oraz wody. Wspierają także procesy metaboliczne w twoim ciele i jego oczyszczanie.

Truskawki, winogrona, ananasy, maliny, borówki, buraki, seler naciowy czy naturalne płatki zbożowe to źródło manganu w twoich letnich koktajlach. Zapewni ci sprawne działanie m.in. układu kostnego i nerwowego.

Nie zapominaj, że szklanka pożywnego „smatisa” warzywno-owocowego z dodatkiem ziół, to także przeciwutleniacze i inne związki fitochemiczne, które wpływają na twoją odporność, zmniejszają podatność na choroby i zapobiegają starzeniu się organizmu. To również porcja potasu, niezbędnego do zachowania spokoju oraz właściwego zatrzymania wody w komórkach - dzięki temu zapewnia on młody i świeży wygląd twojej skórze. Dorzucaj zatem do letnich koktajli banany, pietruszkę, morele, awokado czy rukiew wodną.

Ukojenie twoim oczom i przegrzanej letnim słońcem skórze podaruje witamina A, którą dostarczysz wraz z pomarańczowymi owocami i warzywami. Witaminy z grupy B znajdziesz w koktajlach z pomidorami, truskawkami, nasionami czy orzechami. Wpłyną na twoje włosy, ale także wesprą twoją pracę umysłową każdego dnia. Witamina C, którą zjesz z owocami cytrusowymi, truskawkami czy czereśniami, wspomoże twoją walkę z letnimi infekcjami. A, dzięki dodatkowi składników bogatych w żelazo, np. pietruszki, daktyli, orzechów brazylijskich, migdałów, nasion sezamu czy pestek dyni, zapewnisz sobie właściwy transport tlenu w całym organizmie i zdecydowanie poprawisz kondycję swoich włosów i paznokci.

Smaczne połączenie

Nie bój się różnych połączeń składników, które niezmiksowane mogą nie zachęcać cię do zjedzenia. W smoothies może okazać się, że to idealne połączenie. Wybieraj warzywa i owoce z dużą zawartością wody. Takie najlepiej cię ochłodzą. Korzystaj zatem z pomidorów, ogórków, jabłek, arbuzów, marchewek, truskawek, cukinii, różnych sałat, brzoskwiń, mango, ananasa czy selera naciowego.

Dodawaj też produkty, które dobrze chłoną wodę, dzięki czemu „zjesz” jej dużo więcej. Do takich należą różne rodzaje płatków – owsiane, jęczmienne czy żytnie, a także otręby i zmielone siemię lniane. Tak działają również nasiona chia. Świetnie absorbują wodę, dzięki czemu uwalniają ją stopniowo w trakcie trawienia, dzięki czemu trafia ona prosto do wszystkich komórek.

Foto: istock Orzeźwiające smoothie

Dodatek jogurtu, kefiru czy maślanki pomoże ci schłodzić przegrzany organizm, a przy okazji dostarczy białka, zapewniającego przyjemne nasycenie na dłużej. Możesz wykorzystać także wodę kokosową, która nie tylko dobrze nawadnia, ale także „orzeźwia” letnie smoothies.

Używaj do swoich nawadniających napojów bazy w postaci herbatek ziołowych, przede wszystkim z mięty, rozmarynu, koperku, melisy, ogórecznika czy rumianku. Ich dodatek z pewnością zaspokoi twój apetyt na wodę.

Ugaś pragnienie

Koniecznie nawadniaj swój organizm, wówczas będziesz mogła cieszyć się latem bez obrzęków, bólu głowy czy cellulitu. Uważnie słuchaj swojego ciała i reaguj na uczucie pragnienia. Jego pojawienie się świadczy o lekkim odwodnieniu organizmu i daje ci sygnał, że twoje ciało naprawdę potrzebuje wody.

Korzystaj z bogactwa letnich produktów. Dzięki smoothies dostarczysz sobie wymaganą porcję warzyw, owoców, ale także kolejną dawkę wody. W postaci zmiksowanej będzie ci łatwiej. Taka forma nie tylko oczyści organizm, ale sprawdzi się świetnie jako przekąska w pracy czy podczas pikniku. Ugaś pragnienie i pij smoothies!

Foto: istock Orzeźwiające smoothie

Tematy:

Nieprawidłowy email