Olej konopny – powrót do przeszłości

Choć przez długi czas był nieco zapomniany, teraz właśnie wraca do łask i ponownie zaczyna pojawiać się na polskich stołach. Świetnie podkręca smak zimowych sałatek, ale nadaje się też jako składnik naturalnych kosmetyków. Już dziś, wypróbuj na sobie jego moc.

Foto: istock

Natura olejem płynąca

Konopie siewne są wykorzystywane przez człowieka od ponad 4 tysięcy lat. Dawniej z ich łodyg wytwarzano włókna i liny, a z nasion wyciskano olej. W XII wieku były powszechnie uprawiane na Pomorzu, a ich właściwości zadomowiły się w polskiej medycynie ludowej na kilka wieków. Uśmierzano nimi ból, łagodzono stany zapalne skóry i stosowano jako środek nasenny. Olej miał zadanie przeczyszczające, ale był używany także przy gorączce czy kaszlu.

Dziś, to nieco kontrowersyjna roślina, która często mylona jest z nielegalnymi w Polsce -  konopiami indyjskimi. Jest kilka „polskich” odmian, które, co ważne, mają inny skład i łagodniejsze działanie na organizm. Świetnie wpisują się w codzienny jadłospis, uzupełniając go w wartościowe składniki, które mogą pomóc ci przejść przez zimę w lepszej formie.

Zimowe wsparcie

Choć przez cały rok potrzebujesz odżywczych produktów, zimą szczególnie powinnaś zadbać o swoje menu. Musi bowiem wzmacniać twoją odporność i doładowywać twój organizm witaminowo-mineralną bombą. Olej z konopi doskonale wpisuje się w zimowe odżywianie i co ważne, może mieć wiele zastosowań. Używaj tego tłoczonego na zimno, nierafinowanego i tak jak nasze babcie, stosuj bez obróbki termicznej. Tylko tak zachowasz w pełni jego aktywność i wpłyniesz korzystnie na swój organizm.

Dlatego dodawaj olej na koniec przyrządzanych potraw, polewaj nimi sałatki lub smaruj chleb i ... ciało. Koniecznie sprawdź, co może ci dać.

Idealny kwas?

Choć twój organizm jest w stanie wytworzyć większość kwasów tłuszczowych, istnieją takie, które musisz dostarczać z pożywieniem, aby funkcjonował prawidłowo. To m.in. omega-3 i -6 powinny znaleźć się na twoim talerzu, żebyś czuła się pełna energii, a zimą „odstraszała” wirusy i bakterie.

Ryby, awokado, a może orzechy? Czy wiesz, gdzie znajdziesz idealne proporcje niezbędnych kwasów? Okazuje się, że olej konopny może pomóc ci zbilansować dietę w te tłuszcze, które występują w nim, w niemalże idealnym stosunku. Pamiętaj, że dieta pełna kwasów omega-6, może nie tylko działać prozapalnie, ale utrudniać także dostęp do tych omega-3, których zdecydowanie brakuje w jadłospisie przeciętnego Polaka. Dlatego tak ważne jest, abyś zamieniała tłuszcze z przewagą omega-6 (np. olej słonecznikowy czy ten z pestek winogron) na olej z konopi, który wprowadzi nieco równowagi w twój tłuszczowy jadłospis.

Zmniejsz napięcie

Cierpisz na bóle głowy? A może przed „trudnymi dniami” odczuwasz napięcie fizyczne i emocjonalne, które nie pozwala ci normalnie funkcjonować? Jeśli potrzebujesz dodatkowego wsparcia, olej konopny może okazać się pomocny. Zawiera kwas omega-9 (GLA), który zmniejsza wrażliwość organizmu na duże skoki prolaktyny przed miesiączką. Wykazano, że wystarczy 210 mg GLA, aby znacząco zmniejszyć objawy PMS, takie jak ból i tkliwość piersi, obniżenie nastroju, drażliwość czy zatrzymywanie płynów. To oznacza, że musisz włączyć jedynie łyżeczkę oleju z konopi siewnej dziennie, aby już poczuć różnicę.

Foto: istock Olej konopny

Zregeneruj skórę

Od dawna olej konopny stosowany był do leczenia ran czy owrzodzeń. Dzisiejsze badania potwierdzają jego skuteczność w niektórych chorobach skóry, które powodują zaczerwienienie, uczucie swędzenia czy nadmierną suchość. To zasługa m.in., zawartemu w nim, kwasowi GLA, który jest jednym z najważniejszych składników twojej skóry. Dlatego jego spora ilość w oleju z konopi, może wpływać na twój wygląd, wzmacniając błony komórkowe, ułatwiając transport substancji odżywczych i budując ceramidy w naskórku, dzięki czemu twoja skóra jest gładka, ujędrniona i szybciej się regeneruje. GLA to także element twoich włosów, bez którego tracą blask, stają się suche i mało sprężyste.

Dowiedziono, że olej konopny stosowany zarówno zewnętrznie, jak i „od środka” może ci skutecznie pomóc. Jako dodatek do kremu, dobrze wnika do głębszych warstw skóry, gdzie przekształcony zostaje w prostaglandyny, które chronią twoją skórę przed infekcjami, zmniejszają stany zapalne, także na tle alergicznym i co ważne zapobiegają nadmiernej utracie wody, przez co spowalniają jej starzenie się. Możesz stosować go jako łagodny środek do zmywania makijażu, składnik szamponów do włosów czy domowych żeli pod prysznic. Codzienne wcieranie oleju w swędzącą skórę, łagodzi nieprzyjemne objawy już po 2 tygodniach stosowania, po miesiącu poprawia parametry skóry i może nawet delikatnie spłycić zmarszczki. Do tego zmniejsza ból, występujący np. przy żylakach czy trądziku. Sprawdź i wypróbuj go na sobie.

Dzień dobry z olejem

Twój dobry nastrój zależy nie tylko od atmosfery jaka panuje wokół ciebie, ale także od kondycji twojego organizmu i gospodarki hormonalnej, która także zawiaduje twoim samopoczuciem.

Pewnie zastanawiasz się, w czym mogą pomóc ci konopie i czy na pewno są dla ciebie bezpieczne? Po pierwsze, niech nie zmyli cię nazwa – olej z konopi siewnej różni się znacząco składem od jej indyjskiej odmiany. W przeciwieństwie do niej, zawiera bowiem śladowe ilości THC, substancji o działaniu odurzającym. W oleju tym znajdziesz natomiast spore ilości kannabidiolu (CBD), który oddziałuje na hormony w twoim organizmie i w ten sposób może wpływać na pracę całego układu nerwowego. A ma prawdziwą moc, bowiem wykazuje działanie delikatnie uspokajające, rozluźniające i poprawiające kondycję psychiczną. Pamiętaj, już jedna łyżka oleju konopnego dziennie, wypijana przez 2-3 miesiące, jest w stanie poprawić nieco twoją koncentrację, pomóc ci zwalczyć uczucie ciągłego napięcia i przy okazji podkręcić twój metabolizm.

Na rynku dostępne są także ekstrakty z konopi siewnej o różnej koncentracji CBD. Uważaj jednak nieco na nie, ponieważ mogą wpływać na twój organizm dużo intensywniej. Dlatego musisz bacznie przyglądać się jego reakcjom na zastosowane stężenie i nie przekraczać dawek zaleconych przez producenta. Upewnij się również, że kupujesz bezpieczny, opatrzony certyfikatem preparat.

Foto: istock Olej konopny

Wzmocnij się

Zarówno kwasy tłuszczowe zawarte w oleju konopnym, jak i CBD, a także witaminy (z grupy B, D, E czy K) czy minerały (magnez, cynk, żelazo, potas czy fosfor) są w stanie wpłynąć na twoją odporność. Do tego szereg aktywnych roślinnych substancji i pakiet 9 niezbędnych aminokwasów, które musisz dostarczać wraz z pokarmem i twój układ immunologiczny zaczyna działać sprawniej. Dzięki olejowi konopnemu, może zacząć hamować rozwój m.in. gronkowca złocistego, odpowiedzialnego za zakażenia układu pokarmowego czy stany zapalne skóry. Badania potwierdzają, że wrażliwość na olej konopny wykazuje ponad 50 szczepów bakterii, a do tego wirusy, grzyby czy pasożyty, które mogą zaatakować twój organizm przez cały rok.

Już pierwsze badania dają nadzieję, że to „konopne złoto” może skutecznie wspomóc również tradycyjną terapię antynowotworową. Wykazano, że CBD może hamować komórki rakowe atakujące piersi, a także zmniejszać inwazyjność nowotworów mózgu. Choć potrzeba jeszcze kolejnych badań, już teraz możesz włączyć ten olej do swojego menu. Stwierdzono, że już 1-2 łyżki w ciągu dnia, mogą wzmocnić nieco twoje siły do walki z zimowymi infekcjami.

„Konopny” - nie tylko olej

Na rynku, oprócz oleju, dostępne są także nasiona konopi siewnej, które świetnie uzupełnią twoją dietę w błonnik i cenne minerały. Białko konopne w proszku może doskonale sprawdzić się, jeśli uprawiasz sport lub jesteś wyjątkowo aktywna. Otręby posłużą ci do urozmaicenia koktajli, posypywania sałatek, zup czy kanapek do pracy. Na kolację przyda się makaron konopny lub mąka uzyskana z tej rośliny, którą możesz zagęścić przyrządzane potrawy i wzbogacić ich smak. Po ciężkim dniu w pracy, zdecydowanie przyda się relaksująca herbatka konopna, a rano kawa z dodatkiem ziaren konopi, która dostarczy ci wartościowych kwasów tłuszczowych, podkręcających twój metabolizm. Do wyboru masz także przyprawę z domieszką ziaren konopi, którą możesz smakować przez cały rok i wzmacniać przyjemne aromaty w swojej diecie.

Pamiętaj jednak, że świat konopi siewnej nie zamyka się w kuchni. Możesz wykorzystać jej właściwości dodając olej konopny do maseczek, kremów czy bezpośrednio nacierając nim skórę. Nie zapomnij i wybierać olej tłoczony na zimno, o zielonkawym kolorze i lekko orzechowym smaku. Musi pochodzić ze sprawdzonego źródła, wówczas będziesz miała pewność, że zadziała na ciebie najlepiej i będzie bezpieczny dla twojego ciała.

Koniecznie, wypróbuj go na sobie.

Tematy:

Polecamy także:

Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze

~Yondra Mahore : Gwoli ścisłości dodaję: konopie to rzeczownik zbiorowy, niemający liczby pojedynczej. Są to zatem TE konopie, co przez wieki było dla wszystkich oczywiste. Zapomnienie rośliny sprawiło, że dziś nie radzimy sobie z odmianą rzeczownika niegdyś pospolitego.
8 lut 22:49 | ocena: 100%
Liczba głosów:2
100%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~troska : czy sztuczne futerko zjedza MOLE?
8 lut 21:55 | ocena: 100%
Liczba głosów:3
100%
0%
| odpowiedzi: 1
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~Ewa : Dobre tłuszcze jak wszystko muszą być w diecie. Ważne są proporcje i ilość pokarmu. Jak się przestrzega zasad to mozna żyć zdrowo i mieć szczupłą sylwetkę, poczytajcie sobie odchudzanie z elementami fizjologii i biochemii, warto coś wiecej wiedzieć, mnie to bardzo pomogło mam już 14 kg mniej.
9 lut 08:30 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
100%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~dyzio : pomieszanie z poplątaniem. Olej, a raczej oliwa z nasion i nawet z konopi indyjskiej nie zawiera substancji psychoaktywnych (thc ,cbd). Zawiera natomiast prozdrowotne kwasy tłuszczowe.
Co innego olej ekstrahowany z całej rośliny. Tu faktycznie ma znaczenie czy jest to ekstrakt z konopi siewnych, czy konopi indyjskich.
W pierwszym przypadku uzyskamy olej, gdzie głównym prozdrowotnym związkiem będzie kannabidiol CBD, w drugim przypadku będzie kannabidiol THC i to on ma większe znaczenie w zwalczaniu komórek nowotworowych (olej RSO).
9 lut 08:10
Liczba głosów:0
0%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~kolin : nie przebije oleju z lnu
9 lut 07:50
Liczba głosów:0
0%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~Yondra Mahore do ~troska: MOGĄ! O ile mają sztuczne zęby!
8 lut 22:51 | ocena: 100%
Liczba głosów:3
100%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Nieprawidłowy email