Czy najdroższy zawsze oznacza najsmaczniejszy?

Czy wiesz jak to jest jeść codziennie „biały kawior” ze ślimaka, wart nawet 7 tysięcy złotych lub pić do kolacji wino za 40 tysięcy euro? Rynek dóbr luksusowych szacuje się w Polsce na ponad 15 mld złotych. Coraz bardziej popularne stają się ekskluzywne delikatesy. Zobacz, które produkty kosztują bogatych najwięcej. Być może część z nich będziesz mogła użyć także w swojej kuchni.

Foto: istock

Pokarm dla elit

W Polsce nie tylko rynek produktów ekologicznych i z małych lokalnych gospodarstw przechodzi prawdziwy rozkwit. Także luksusowe produkty cieszą się coraz większą popularnością. Choć największy wzrost odnotowuje rynek samochodów z wyższej półki, coraz częściej wybierane jest też delikatesowe jedzenie. To jedynie kilka procent rynku spożywczego w Polsce, jednak z roku na rok zainteresowanie takimi towarami rośnie. Apetyt zamożnych i bogatych Polaków powoduje, że sprzedaż ekskluzywnego jedzenia w naszym kraju zwiększa się o ponad 20% rocznie. Prym wiodą nie tylko drogie alkohole, ale także wędliny, kawa, herbata czy sery.

Foto: istock Jedzenie

Dla niektórych to już styl życia, niezbędnik w codzienności, który przekłada się także na częste wizyty w drogich restauracjach. W jednej z tych najdroższych na świecie, którą znajdziesz na imprezowej Ibizie, obiad może cię kosztować nawet 2000 euro. Za niezwykłe kulinarne doznania w tokijskiej restauracji, Sukiyabashi, za 20 dań na jeden kęs zapłacisz prawie 300 dolarów. W Plaza Athenee w Paryżu będziesz musiała uiścić za obiad, średnio 500 dolarów. W warszawskim, jednogwiazdkowym Atelier Amaro nie zasmakujesz zwykłych dań, a tzw. „momenty”, za które w zależności od ich ilości, zapłacisz od około 200 do ponad 300 złotych.

Foto: istock Jedzenie

To prawdziwa uczta smaków, którą za sprawą ekskluzywnych składników, będziesz mogła urządzić także w swoim domu. To właśnie ty - możesz stać się szefem kuchni domowego wytwornego bistro.

Luksus w twojej kuchni

Jeśli nie jesteś w stanie pozwolić sobie na ekskluzywne doznania kulinarne w drogiej restauracji, możesz spróbować przyrządzić luksusowy obiad we własnym domu. Dzięki najdroższym produktom świata będzie to możliwe. Część z nich, choć naprawdę bardzo droga, potrzebna ci będzie w niewielkiej ilości. Dzięki nim twoje domowe potrawy mogą stać się naprawdę wyjątkowe. Sprawdź, co kosztuje najwięcej i zastanów się dobrze, czy rzeczywiście warto zapłacić fortunę za każdy wytworny składnik?

Foto: istock Czy najdroższy zawsze oznacza najsmaczniejszy?

Kawa. Uwielbiasz kawę? Jeśli chciałabyś napić się jej najdroższej wersji, musiałabyś zapłacić za nią około 500-550 dolarów za kilogram. Pozbawiona goryczki Kopi Luwak to kawa, która powstaje z odchodów ssaka Łaskuna Muzanga. To prawdziwy smakosz kawy, który wybiera na swoje posiłki jedynie najlepsze ziarenka, trawi je częściowo, a następnie wydala. Z tych resztek mieszkańcy Wietnamu czy Indonezji pozyskują aromatyczny specjał. Podobno jest niepowtarzalny, ale czy na pewno na tyle wyjątkowy, żeby zapłacić za niego tak duże pieniądze? Choć jakość kawy ma ogromne znaczenie, istotny jest także sposób jej zaparzania, mielenia i porządny ekspres. W delikatesach znajdziesz z pewnością wybitne i „nieco” tańsze sztuki, które zaparzone o poranku pobudzą cię i nasycą aromatem. Tylko, pamiętaj – jeśli kupujesz kawę, koniecznie zwróć uwagę, aby pochodziła z małych, regionalnych palarni, które z zaangażowaniem i cierpliwością przygotowują swoje wyroby. I nie bój się wysokich cen za kilogram – luksusową kawę możesz kupić przecież w mniejszym opakowaniu.

Foto: istock Kawa Luwak

Wołowina. To mięso uznawane za niektórych za szlachetne. Najdroższe pochodzi od krów Wagyu, które hodowane są tylko w Japonii. Za smak tamtejszej wołowiny Kobe odpowiada nie tylko odpowiednia pasza, składająca się m.in. z ryżu, zbóż i ziemniaków, ale jak się okazuje także masaże, którym poddawane są zwierzęta. Za ten luksus będziesz musiała jednak słono zapłacić – kilogram mięsa kosztuje bowiem ponad tysiąc dolarów. Nieco mniej zapłacisz za galicyjską wołowinę chuleton, której wartość kształtuje się na poziomie około 270 złotych za kilogram. To ona właśnie może stać się twoim luksusowym towarem w kuchni. Podobnie jak Kobe jest poprzerastana tłuszczem, który nadaje jej soczystości i delikatnego smaku - świetnie nada się zatem do ekskluzywnych steków. Zwróć także uwagę na polskie wyroby. Istnieją już hodowle, które nastawione są na dostarczenie najwyższej jakości mięsa, np. z bydła rasy Hereford – jednego z najbardziej docenianych w kulinarnym świecie. W zależności od rodzaju mięsa taka przyjemność będzie cię kosztować od około 60 do prawie 200 złotych za kilogram.

Foto: istock Wołowina Kobe

Grzyby. Trufle, Matsutake, a może nasze rodzime gąski? Te pierwsze, szczególnie białe, to wydatek rzędu nawet 8 tysięcy dolarów za kilogram, choć w 2009 roku sprzedano 750-gramową sztukę za 100 tysięcy euro. Pamiętaj, że trufli używa się w kuchni w niewielkiej ilości, dlatego wystarczy, że zakupisz 20-30g za około 200-250 złotych, jeśli trufla będzie w całości i mniej więcej 100 zł, jeśli kupisz ją zmieloną. Taka porcja starczy ci na długo. Wystarczy bowiem naprawdę „szczypta”, aby twój makaron stał się wyjątkowy.

Japońskie grzyby Matsutake to także droga przyjemność. Ich kilogram wart jest prawie 4,5 tysiąca dolarów. Przypominają nasze polskie gąski, a ich cena wynika raczej z ograniczonej dostępności i coraz rzadszego występowania w naturalnych warunkach. Czy zatem warto za to przepłacać?

Foto: istock Grzyby Matsutake

Owoce. Bezsprzecznie najlepsze są sezonowe owoce, których w okresie letnim znajdziesz w naszym kraju pod dostatkiem. Jeśli jednak chciałabyś spróbować czegoś egzotycznego i z wyższych sfer, masz w czym wybierać. Pochodzący z Japonii, arbuz Densuke to przyjemność warta nawet 20 tysięcy złotych. Na rynku pojawia się go w ciągu roku jedynie 10 tysięcy sztuk. Ma czarną skórkę i jak twierdzą jego smakosze – wyjątkowy słodki smak. Istnieje także japońska odmiana arbuza o kształcie piramidy, za którą musisz oczywiście dodatkowo zapłacić.

Jeśli uwielbiasz melony, jego odmiana Charentais pewnie ci zasmakuje. Niestety, żeby jej skosztować musiałabyś zapłacić za tę japońską odmianę od około 60 do nawet 150 dolarów za kilogram. Eksperci twierdzą, że miąższ tego luksusowego melona jest jaśniejszy i mniej słodki, a skórka cienka i gładka.

Foto: istock Melon

Czerwone ananasy używane są w krajach Ameryki Południowej jako ochrona przed wścibskim wzrokiem sąsiadów i sadzone są głównie jak żywopłoty. Dla bogatych cudzoziemców jednak stanowią ekskluzywny towar, za który płacą w granicach 150 dolarów za sztukę. Także japońska wersja ananasa, Lost Garden, to wydatek rzędu nawet 10 tysięcy dolarów za niecałą 400-gramową sztukę. Różni się od powszechnie sprzedawanych odmian, mniej cierpkich smakiem i ciekawym wyglądem.

Możesz spróbować winogron Ruby Roman, które warte są w 700-gramowych kiściach nawet 8,5 tysiąca dolarów. Do najbardziej pożądanych owoców na świecie należy również japońskie mango Egg of the Sun, o intensywnie czerwonym i wyjątkowo słodkim miąższu, za którego sztukę musisz uiścić nawet 1,5 tysiąca dolarów.

Foto: istock Czy najdroższy zawsze oznacza najsmaczniejszy?

Bogactwo owoców jest ogromne, także tych z wyższej półki. Czy warto jednak przepłacać za skórkę, wygląd i nieco odmienny smak? Polska aronia zawiera w 100g ponad 2000mg aktywnie działających polifenoli. Egzotyczny i droższy od niej ananas nieco ponad 600.

Ziemniaki. Możesz wybrać nasze polskie ziemniaki lub lekko słonawe w smaku i warte nawet 700 dolarów za kilogram – francuskie La Banotte. Choć entuzjastów drogich produktów nie brakuje, mielony będzie smakował dobrze także z polskimi pyrami. I niezależnie od odmiany w jednej średniej sztuce znajdziesz około 60 kalorii.

Foto: istock Ziemniaki

Czy warto?

Większość z nas lubi otaczać się wyjątkowymi przedmiotami. Dobrej jakości buty czy torebka, to przecież podstawa. Ale czy w kuchni luksusowe jedzenie jest niezbędne, aby wydobyć najdoskonalszy smak z potrawy? Na szczęście są wytworne produkty, których używać możesz w niewielkich ilościach, a pojedyncze porcje nie doprowadzą cię do bankructwa. Szczypta szafranu, najdroższej przyprawy świata, nie zaszkodzi, a z pewnością pomoże wzbogacić smak kolacji dla dwojga.

Foto: istock Szafran

Dla każdego luksus to zupełnie coś innego i każdy ma jego swoją definicję. To nie tylko przepych i wyniosłość, ale poczucie, że posiada się coś wyjątkowego.

A czym on jest dla ciebie, szczególnie w kuchni? Czy nie chodzi o to, żeby było po prostu smacznie i zdrowo? Wtedy z pewnością jest wyjątkowo!

Tematy:

Polecamy także:

Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze

~Xxxx : Dobre jedzenie smakuje najlepiej w odpowiednim towarzystwie I otoczeniu. Tak jak moja kolacja dzisiaj :).
22 lip 16 22:08
Liczba głosów:0
0%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~:) : Mily artykul.Sporo przydatnych wiadomosci:)
22 lip 16 11:42 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Nieprawidłowy email