Łódź odczarowana

Można do Łodzi pojechać w celach turystycznych, wziąć przewodnik i udać się na ulicę Piotrkowską… Ja postanowiłam jednak wziąć ze sobą aparat i odkryć nowe miejsca.

Magdalena Linke

Turystyczna Łódź, którą opisują książki i strony internetowe, szczyci się przede wszystkim ulicą Piotrkowską, Manufakturą, Księżym Młynem i organizowanym dwa razy w roku tygodniem mody. Jednak już sama najdłuższa i rzekomo najbardziej reprezentacyjna Piotrkowska remontowana jest od dobrych kilku lat, a atrakcje, jakie w tej chwili oferuje to: salony gier, lotto lub obiad w Sphinxie.

ul. Piotrkowska - budynek przygotowany do rozbiórki, na nim napis: ” Miały być mieszkania, były obietnice…” - Magdalena Linke

Oczywiście życie nocne na Piotrkowskiej toczy się zupełnie innym rytmem. W ciemności bowiem wszystko nagle prezentuje się okazalej, a miejsc do całonocnych szaleństw w Łodzi jest wiele. Dlatego młodych mieszkańców w tej części miasta spotkać można wyłącznie po godzinie 20. Gdzie są w ciągu dnia? W Manufakturze.

Nieczynna Stacja Benzynowa na placu niedaleko ulicy Piotrkowskiej - Magdalena Linke

To drugie „centrum” Łodzi, zapewniające rozrywkę codziennie przez 24 godziny. Do Manufaktury przychodzi się między innymi na obiad, do Muzeum Sztuki MS2, do kina, do parku rozrywki dla dzieci i na zakupy. Manufaktura potrafi wchłonąć każdego turystę, szczególnie podczas jego pierwszej wizyty w Łodzi.

Kamienica przy skrzyżowaniu z ulicą Piotrkowską - Magdalena Linke

Długo przygotowywałam się do wyjazdu do Łodzi, szukając stron z architekturą, galeriami, informacji o renowacji kamienic, zagospodarowaniu przestrzennym i miejscach, które powinien odwiedzić każdy fotograf, odwiedzający miasto. Niestety nie znalazłam niczego, co mogłoby mnie zainteresować. Postanowiłam więc pokazać Łodź swoimi oczami.

Podwórze w opuszczonej kamienicy - Magdalena Linke

Fotografie, wykonane aparatem Instax, powstały podczas spacerów uliczkami Łodzi, w muzeach, a nawet….

Ulica Piotrkowska - Linke

W Manufakturze! Nie bałam się pójść w głąb ulicy Piotrkowskiej po to by znaleźć ściany pokryte pięknymi, kolorowymi kafelkami w zdewastowanej kamienicy i opuszczoną stację benzynową, wciśniętą między nowe kamienice.

Zainteresowały mnie też powojenne, modernistyczne osiedla, które z daleka wyglądają ponuro i nieciekawie, jednak przyglądając się dłużej tym symetrycznym sześcianom, odkryłam ich piękno.

Osiedle mieszkaniowe - Magdalena Linke

Wielkim zaskoczeniem była dla mnie wizyta w odnowionym Centralnym Muzeum Włókiennictwa, które, moim zdaniem, powinno być obowiązkowym punktem wizyty każdego wielbiciela mody, wybierającego się na Fashion Week. Wspaniały kompleks z cegły, wpisany w uroczy, zielony skansen, położony nad kanałem, oferuje zwiedzającym wiele atrakcji: prezentację maszyn, mody polskiej i historię łódzkich fabryk włókienniczych.

Centralne Muzeum Włókiennictwa od strony Skansenu - Magdalena Linke

W Łodzi odwiedziłam również klubokawiarnie, byłam na otwarciu Piknika, w Owocach Warzywach i w muzealnej kawiarni MS2. Miejsca zapełnione przez młodych mieszkańców Łodzi, tętnią życiem.

Mural „Art” - Magdalena Linke

Dla wielu z nich bardzo ważny jest rozwój miasta, dlatego też przekonują mnie, że za kilka lat to oni stworzą nowe centrum rozrywkowo-kulturalne. Widząc ich zapał, otwartość i serdeczność, jestem przekonana, że zrealizują swoje plany.

Wystawa w Muzeum Sztuki MS2 - Magdalena Linke

Chciałabym, żeby kilka moich fotografii pokazało inne oblicze Łodzi i zachęciło każdego do przyjazdu do tego miasta. Jest tam jeszcze wiele niezbadanych miejsc, które czekają na zagospodarowanie. Projekty, które miały na celu konserwację zabytkowych kamienic i poprawienie wyglądu miasta, stoją w miejscu, dlatego tym bardziej warto wesprzeć inicjatywy młodych ludzi, po to, by wspólnie stworzyć nowe centrum Łodzi.

Pałac Poznańskiego na terenie Manufaktury - Magdalena Linke

Tematy:

Nieprawidłowy email