Königsallee - zakupowe królestwo

Düsseldorf jest jednym z największych miast w Zagłębiu Ruhry – niewątpliwie najbogatszego rejonu Niemiec. To właśnie w tym mieście znajduje się Königsallee – prawdziwy zakupowy raj, zaopatrzony w butiki najbardziej luksusowych marek świata.

ThinkStock Photos

Düsseldorf i jego „królewska aleja” przoduje na zakupowej mapie Niemiec. I nie ma co porównywać tego miasta do Berlina, czy sąsiadującej Kolonii. Düsseldorf jest zakupową mekką na miarę zachodnich stolic mody.

Zdjęcia vuMag BlueServices

Königsallee, przez mieszkańców pieszczotliwie nazywana Kö, ściąga miliony zakupoholików z całego świata. Nie są potrzebne dokładne statystyki, wystarczy wyjść na ulicę, by zobaczyć dosłownie masy Japończyków, Rosjan, Hindusów, oczywiście Niemców, czy… Turków, obładowanych torbami Gucci, Prady, Louis Vuitton czy Cartiera. Po ulicach jeżdżą luksusowe samochody, a ludzie ubrani są od stóp do głów w markowe ubrania.

Najnowsza kolekcja Prady jest już w sprzedaży.
Butik Escady na Königsallee.
Na ulicach Düsseldorfu można zobaczyć wiele luksusowych samochodów.
Zdjęcia vuMag BlueServices

Na Königsallee znajdują się butiki, których nie ma co szukać w innych państwach. Hermes zaprasza klientów od kilku dobrych lat, kiedy jeszcze butiki francuskiego domu mody można było zliczyć na palcach jednej ręki (oczywiście poza Paryżem). Ostatnio do grona wyselekcjonowanych marek dołączyła amerykańska firma Abercrombie&Fitch. W rodzimych USA co prawda postrzegana jest jako sklep casualowy, jednak w Europie trwa wielki szał na ich kolekcje. I tak na starym kontynencie Abercrombie trafił do 9 państw, w tym do Niemiec. U naszego zachodniego sąsiada otwarto po jednym butiku w zaledwie 3 miastach: Monachium, Hamburgu i oczywiście Düsseldorfie.

Butik Hermesa na Königsallee.
Sklep Abercrombie&Fitch otwarto pod koniec zeszłego roku.

Oprócz niezależnych butików, Königsallee posiada także luksusowe centrum handlowe – Schadow Arkaden. Galeria jest charakterystycznym i reprezentatywnym punktem miasta. Tutaj znajdują się showroomy oraz mniejsze, ale równie luksusowe butiki znanych projektantów – również niemieckich, bo stawia się tu na promocję rodzimej mody.

Schadow Arkaden to charakterystyczny punkt miasta.

Klimatu dodaje uroczy kanał, płynący w środku Königsallee oraz kawiarniane ogródki, skupiające obserwatorów miejskiego, zgiełku bez względu na pogodę i porę roku– zupełnie jak w światowych stolicach mody – Mediolanie, czy Paryżu.

Kanał dzielący Königsallee.
Mimo mroźnego dnia (początek marca), mieszkańcy miasta piją kawę na świeżym powietrzu.

Jedyne co różni Dusseldorf od innych zakupowych mekk, to brak modowego zadęcia. Widać, że mieszkańcy miasta są tak dobrze sytuowani, że nie muszą się z tym obnosić.

Zdjęcia vuMag BlueServices

Tematy:

Nieprawidłowy email