Tod Man Pla -tajskie ogniste placuszki rybne

Popularne w całej Azji, a szczególnie w Tajlandii, placuszki rybne w nieco zdrowszej wersji. I jednocześnie smaczniejszej, bo nie ociekają tłuszczem.

PINK HUNGRY

W krajach azjatyckich smażone są w gorącym tłuszczu, serwowane na ulicy, są doskonałą przekąską w biegu. U nas sprawdzą się też jako przystawka podczas tajskiej kolacji. Przepyszne na gorąco, co jeszcze wzmaga ich pikantność, ale równie doskonałe, a nieco łagodniejsze, na zimno. Przepis jest oryginalnie tajski – oryginalnie ostry, jeżeli więc Wasze podniebienie jest nieco bardziej europejskie, możecie zmniejszyć ilość pasty curry. Najlepiej smakują ze słodkim sosem chili!

Składniki:

(przepis na 12 placuszków)

• 225 g filetów z białej, zwięzłej ryby- np. dorsza lub halibuta

• 3 łyżki czerwonej pasty curry

• 2 łyżki tajskiego sosu rybnego (nam pla)

• 1 jajko

• 3 łyżki skrobi kukurydzianej

• 1/4 łyżeczki sody oczyszczonej

• 6 liści limonki kaffir, świeżych lub mrożonych

• 1/3 szklanki posiekanej kolendry (natka i łodygi

PINK HUNGRY

Wykonanie:

• Rozgrzejcie piekarnik do 200 st, blachę wyłóżcie papierem do pieczenia

• Rybę pokrójcie w duża kostkę, umieśćcie razem z sosem rybnym, pastą curry, skrobią, sodą i jajkiem w malakserze i zmiksujcie

Na pastę:

• Liście limonki posiekajcie jak najdrobniej, kolendrę również posiekajcie i razem z liśćmi kaffir dodajcie do pasty z ryby. Wymieszajcie dokładnie łyżką

• Z masy formujcie małe placuszki, ok 1 czubata łyżka na jeden placuszek. Układajcie na przygotowanej blaszce, nie musicie zostawiać dużych odstępów

• Wstawcie do nagrzanego piekarnika i pieczcie na złoty kolor

(źródło przepisu: Siboya Bungalows)

Więcej ciekawych przepisów i felietonów o smakach znajdziesz na blogu kulinarnym [URL=http://www.pinkhungry.com/]PINK HUNGRY

Tematy:

Nieprawidłowy email