Co jeść wieczorem, by rano mieć płaski brzuch? Przekąski po kolacji, które nie tuczą

Wieczorne przekąski to zmora każdej dziewczyny dbającej o sylwetkę. Co przegryzać przed pójściem spać, aby zaspokoić głód, a rano nie być napuchniętym, ciężkim i wzdętym? Przedstawiamy listę dietetycznych przekąsek, po których będziesz czuć się dobrze!

fot. iStock

Zasady zdrowego odżywiania mówią jasno: ostatni posiłek jemy na 3 godziny przed pójściem spać. I najlepiej żeby były to czyste białka i trochę warzyw. Ale jesteśmy tylko ludźmi i zdarza nam się błądzić. Najczęściej w okolicach lodówki. Gdy żaróweczka wewnątrz chłodziarki staje się światełkiem w tunelu, bywa, że sięgamy po pierwszą lepszą rzecz, jaka wpadnie nam w ręce i opychamy się do oporu. Potem są wyrzuty sumienia, a rano nie możemy się dopiąć w ukochane rurki, bo jesteśmy napuchnięte, wzdęte i czujemy się jak walenie wyrzucone na brzeg. A wystarczy zamienić garść naciosów na garść migdałów, a jabłko na maliny, by przekąska była zdrowa, nie siała spustoszenia w naszym organizmie i nie miała wpływu na nasze poranne wybory odzieżowe.

Migdały

fot. iStock

Migdały są cennym źródłem witaminy E, która zbawiennie wpływa na naszą cerę. Mają trochę białka, sporo kwasów omega-3, ale i sporo innych kwasów tłuszczowych. Możesz je chrupać wieczorem, ale w niewielkich ilościach. Garść migdałów czyli ok. 20, koniecznie bez soli (bo ta sprawia, że zatrzymujemy wodę i puchniemy) to świetna alternatywa dla paluszków czy fistaszków pochłanianych przed telewizorem.

Truskawki, maliny, grapefruit, mandarynki

fot. iStock

Wieczorem nie powinnyśmy już jeść owoców bogatych w cukier. Jabłka, banany i winogrona zamieniamy na cytrusy, albo jeszcze lepiej – na napakowane antyoksydantami owoce jagodowe. Jedne i drugie zawierają sporo wody, więc nie mają kalorii ale dają uczucie sytości no i są bombą witaminowo- przeciwutleniaczową, czyli poprawiają odporność i walczą z oznakami czasu.

Szparagi

fot. iStock

Zielone i białe szparagi działają na zasadzie podobnej do probiotyków, które czyszczą układ pokarmowy. O ile w przypadku owoców musisz kontrolować porcje, gotowane czy robione na parze szparagi możesz jeść do oporu.

Odtłuszczony jogurt i ½ szklanki jagód

fot. iStock

Jogurt grecki ma niski indeks glikemiczny, więc na dłużej daje uczucie sytości. Reguluje pracę układu pokarmowego i wspomaga odporność, dzięki probiotykom. Jagody nadają całości słodyczy i dostarczają sporo witaminy C. Ale to opcja tylko dla tych, którzy nie mają problemu z trawieniem laktozy.

Kurczak, indyk lub grillowana ryba

fot. iStock

Porcja 120-180 g grillowanego, chudego drobiu lub ryby doskonale zaspokaja głód. Fundując swojemu organizmowi białko jako główny element ostatniego posiłku dajesz mu narzędzia do spalania kalorii (i tłuszczu), nawet gdy już smacznie śpisz.

Awokado

fot. iStock

Owoc-cud, którego nikomu nie trzeba specjalnie przedstawiać. Ma zdrowe tłuszcze, które zaspokoją głód i sprawią, że twoja skóra będzie gładka i bardziej elastyczna.

Woda

fot. iStock

Woda to życie. To również najlepszy sposób by wypłukiwać z organizmu toksyny. Jeśli twoje ciało jest odwodnione (czyt. gdy nie pijesz dostatecznie dużej ilości płynów) gromadzi płynne zapasy. A te objawiają się jako dodatkowe kilogramy na napuchniętej buzi, nogach i brzuchu. Zatem pij dwa litry wody lub zielonej herbaty dziennie, zwłaszcza wieczorem. Nie dość, że poczujesz się bardziej najedzona, to jeszcze na wadze zauważysz spadek.

Tematy:

Nieprawidłowy email