Na dobry początek dnia kawa... zbożowa

Źle tolerujesz kofeinę? A może potrzebujesz porannej odmiany? Jeśli z jakichś powodów nie możesz pić tradycyjnej kawy, ta jest właśnie dla ciebie. Rozkoszuj się jej aromatem, ale w zbożowej wersji.

Foto: istock

Kojarzy się z „biedną” alternatywą dla jej tradycyjnego wydania. Już w XVIII wieku w Polsce zaczęto mieszać pożądaną przez wszystkich kawę np. z cykorią. Wśród ludzi o skąpym portfelu, dodatek np. zbóż, a później picie kawy wyłącznie z żołędzi, palonego grochu czy bobu, miało być tańszym substytutem uwielbianego napoju. W 1818 roku powstała we Włocławku pierwsza wytwórnia „zbożówki”. W PRL-u piły ją głównie dzieci na śniadanie lub kolację. Nieosiągalna w sklepach prawdziwa „mała czarna”, była często zastępowana przez zbożowy aromat, który na długo został wyparty, kiedy na półkach pojawiły się kawowe specjały.

Na początku XXI wieku już większość zachłysnęła się zawartą w kawie – kofeiną. Nie tylko budziła rano do życia, ale zaczęła odchudzać, przyspieszać metabolizm, chronić przed nowotworami. Jednak nie każdy czuł się po niej tak samo. Ci z genem „powolnego metabolizmu kofeiny”, nie mogli wypić więcej niż jedną filiżankę czarnego naparu, a i po tej ilości, często odczuwali rozdrażnienie, przyspieszony oddech czy zaburzenia koncentracji.

Foto: istock Kawa zbożowa

Dziś wraca do łask kawa zbożowa, bo i ma naprawdę wiele do zaoferowania. Świetnie wpisuje się w dzisiejsze „slow”. Pozwala rozgrzać się w chłodne dni bez nadmiernego pobudzenia. Działa łagodnie na układ nerwowy, a przy tym niezwykle stymulująco na resztę ciała. Ułatwia poranek i staje się zdrową modą wśród dbających o siebie „ekologicznych maniaków”.

Zdrowie w kubku

Nie bez powodu mamy jej prawdziwy renesans. Jest pyszna, zdrowa, a do tego tania. Producenci prześcigają się nie tylko z jej bazą startową, ale także dodatkami, które mają nadawać smak, ale co równie ważne – działać pozytywnie na organizm.

Jeśli szukasz alternatywy dla swojej porannej i popołudniowej „małej czarnej”, ten napój jest właśnie dla ciebie.

Dostępne są kawy zarówno rozpuszczalne, w formie saszetek, jak i te do parzenia w ekspresie. Wybór jest coraz większy, bo Polska jest w światowej czołówce producentów „zbożówki”. 55% produkcji krajowej wypijamy sami, reszta eksportowana jest poza granice kraju. Od 2005 do 2015 roku produkcja tego rodzaju kawy wzrosła w Polsce aż o 70 proc. Jako że rośnie świadomość konsumencka dotycząca walorów odżywczych kaw zbożowych i roślinnych, zaczęły być one traktowane jako zdrowy substytut kofeinowego napoju, a nie jej gorszy zamiennik.

Zobacz, co może zawierać i jak wpływać na twój organizm. Koniecznie, wybierz swoją wersję.

Najczęściej do produkcji „zbożówki” używane są cykoria, żyto, jęczmień, pszenica (orkisz), a także żołędzie, buraki cukrowe i topinambur. Cykoria lub np. jęczmień dostarczą sporo błonnika pokarmowego, który pomoże ci, jeśli masz problemy z zaparciami czy wzdęciami. Dodatkowo zawierają inulinę, która w przewodzie pokarmowym dokarmia twoje dobroczynne bakterie, działając jak naturalny probiotyk. Cykoriowy napój wypity wieczorem pozwala spokojnie zasnąć, ponieważ zawiera betakarbolinę, która wpływa na twoje rozluźnienie i koi zszargane nerwy.

Foto: istock Topinambur

Zboża dostarczą ci kwasów fenolowych, które, choć odpowiedzialne są za gorzki i kwaśny smak kawy, wpływają pozytywnie na twój organizm. Kwas chlorogenowy to prawdziwy wymiatacz wolnych rodników, który przy okazji działa antybakteryjne i – jak sugerują badania – może pomóc ci w zrzucaniu zbędnych kilogramów. Kwas kawowy czy elagowy mogą wspomóc regenerację twojej skóry, która szczególnie teraz narażona jest na ciągłe zmiany temperatur, przez co staje się wysuszona i zaczerwieniona. Kwas protokatechowy wykazuje działanie przeciwnowotworowe i zmniejsza stres oksydacyjny w twoim organizmie, który wzrasta nie tylko podczas choroby, ale nawet, gdy jesteś po prostu aktywna w ciągu dnia.

Żołędziówką zachwycał się już Chopin. Dziś możesz spróbować jej sklepowego aromatu, który choć łagodniejszy, dostarczy antyoksydacyjnych kwasów i delikatnie cię pobudzi. To sposób na energiczny poranek.

Kwas ferulowy, który znajdziesz m.in. w buraku cukrowym, podbija salony medycyny estetycznej. To związek silnie antyoksydacyjny, który może wpłynąć na opóźnienie starzenia się komórek skóry. Kawa na bazie buraka ma lekko słodki smak i jako nieliczna pozbawiona jest niemalże w całości charakterystycznej goryczki. Wybieraj ją, kiedy potrzebujesz odżywić swoją skórę, zmniejszyć jej zaczerwienie i przebarwienia. Z pewnością wspomoże działanie stosowanych kosmetyków.

Foto: istock Burak cukrowy

Topinambur to gwiazda wśród zbożowych składników. Jego właściwości nadają kawie, jak twierdzą niektórzy badacze, miano żywności funkcjonalnej. Oprócz inuliny zawiera chociażby aminokwasy, witaminy, cholinę, składniki mineralne, wielonienasycone kwasy tłuszczowe i związki fitochemiczne. Sięgaj po ten rodzaj kawy, jeśli potrzebujesz podnieść delikatnie swoją koncentrację w pracy i rozjaśnić nieco myśli, szczególnie w połowie dnia.

Dodatek robi różnicę

Na rynku znajdziesz kawy o różnych smakach i wielu dodatkach. Od przypraw, takich jak cynamon, goździki, kardamon, wanilia czy imbir, po zioła i rośliny, które mogą wzbogacać zbożowy napar w cenne składniki. Występują w kawie w niejednakowych proporcjach, ale niektóre z nich, nawet w małych ilościach, mogą służyć twojemu dobremu samopoczuciu.

Foto: istock Cynamon

Owoce głogu zadziałają jak szczotka na wolne rodniki i toksyny w organizmie. Podobnie zresztą do kawy z mniszka lekarskiego, który dodatkowo może złagodzić podrażniony przewód pokarmowy. Wiesiołek może delikatnie wpłynąć na spalanie tkanki tłuszczowej, a owoce jarzębiny na oczyszczanie wątroby czy pozbywanie się złogów zalegających w jelitach, działając na nie przeczyszczająco. Dodatek owoców dzikiej róży czy aronii nie uchroni cię może przed przeziębieniem, ale z pewnością przypadnie ci do gustu, jeśli jesteś amatorką kwaśnych kawowych smaków. Lubczyk nadaje się nie tylko do rosołu. Wchodząc w skład ziołowo-zbożowej kawy, zwiększa potencjał antyoksydacyjny twojego jesienno-zimowego naparu. Pokrzywa może wpłynąć na pobudzenie twojego metabolizmu i pracę układu trawiennego. Żeń- szeń zastąpi ci tradycyjną „małą czarną” o poranku, różeniec górski pobudzi umysł do pracy w ciągu dnia, a melisa przyjdzie ci z pomocą w chwilach, kiedy najbardziej potrzebujesz ukojenia i wyciszenia. Jeśli łakniesz słodkiego smaku i chciałabyś zastąpić go w zdrowy sposób, możesz spróbować kawy z dodatkiem fig lub dorzucić do niej ulubione słodkie owoce albo domową konfiturę bez cukru.

Foto: istock Wiesiołek
Foto: istock Melisa

Dostępne są także na rynku ziołowo-zbożowe kawy „dla dobrego serca” czy te wspomagające odchudzanie, które nie tylko regulują procesy trawienne, ale mogą zmniejszać apetyt. Zawierają m.in. ziele krwawnika i skrzypu polnego, a także kwiat hibiskusa oraz owocnię fasoli.

Biuro kawą płynące

Już w latach 60. ubiegłego wieku, kawa stała się nieodłącznym elementem życia biurowego. Zbliżała, ułatwiała rozpoczęcie pracy i stwarzała nieformalną atmosferę do załatwiania wszelkich spraw. Zadbaj o to, aby twój aromatyczny biurowy kubek był nie tylko pyszny, ale też zdrowy. Spróbuj kawy zbożowej. Wprowadź ją na urzędowe salony i ciesz się smakiem „czarnego napoju”, dużo częściej niż jej kofeinowego zamiennika.

Jeden kubek to dawka aktywnych biologicznie substancji, które pomogą ci wesprzeć cały organizm. Do tego jedna łyżeczka ma maksymalnie 20 kalorii i praktycznie nie zawiera tłuszczu. Pita bez cukru, mleka i śmietanki, może rozgrzać cię w chłodne dni i pomóc w usuwaniu nagromadzonych toksyn.

Smak „zbożówki” możesz podkręcać, dodając sama ulubione przyprawy czy owocowe naturalne soki. Wykorzystać możesz np. rozgrzewającą kurkumę, chilli, kolendrę, anyż czy wanilię. Świetnie sprawdzą się skórki cytrusowe lub całe plasterki pomarańczy, jabłka i suszone owoce.

Eksperymentuj z różnymi jej rodzajami, które w zależności od użytego dodatku, będą stymulować pozytywnie twój organizm lub po prostu wpływać na smak naparu. Dodawaj ją do ciast, przedświątecznych pierników, a także do koktajli czy śniadaniowej owsianki. Możliwości jest wiele. Ogranicza cię jedynie twoja wyobraźnia.

Daj się skusić, bo naprawdę warto. Ze „zbożówką” będzie smacznie i odżywczo.

Tematy:

Polecamy także:

Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (18)

~Ada : Spróbujcie sobie herbaty i napary angielskiej firmy Clipper BIO. Są przepyszne, a dodatkowo w ekologicznych saszetkach niewybielanych. Zobaczcie sobie te herbaty co macie w domu. Saszetki wybielane chlorem, sztuczne i to sobie parzycie i pijecie. Clipper ma też ekologiczne kawy bezkofeinowe np. Arabice. Ja uwielbiam napar owocowy Detox i rozgrzewającą Love Me truly. Poczytajcie sobie
24 lis 16 11:52 | ocena: 80%
Liczba głosów:20
80%
20%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~miki : a tu jak zwykle, znowu Amerykę odkryli, piję to od zawsze .
24 lis 16 11:00 | ocena: 80%
Liczba głosów:10
80%
20%
| odpowiedzi: 2
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~pyszne ciasto : Na dobry początek dnia pyszne ciasto
http://www.przepis-kulinarny.pl
do filiżanki kawy
24 lis 16 09:37 | ocena: 50%
Liczba głosów:6
50%
50%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~buszujący w zbożówce : zbożowa kawa z rana jak śmietana :)
24 lis 16 10:48 | ocena: 50%
Liczba głosów:6
50%
50%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~Mama Dobra Rada : O tym, które napoje są niezdrowe na pusty żołądek i jakich dań i składników unikać rano na http://mama-dobra-rada.pl
24 lis 16 10:06 | ocena: 75%
Liczba głosów:4
25%
75%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
astopa2 : pyszna taka kawa do kanapki z wiejskim białym serkiem i rzodkiewką na śniadanie, polecam przepisy na pyszne domowe sery na blogu http://winoiser.com
24 lis 16 10:47 | ocena: 75%
Liczba głosów:4
25%
75%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~Pyszna : Rozgrzewająca herbata z jabłkiem i pomarańczą

http://mojekuchennerewelacje.blogspot.com
24 lis 16 09:37 | ocena: 75%
Liczba głosów:4
25%
75%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~ana : a ja polecem moją stronę z zakresu Medycyny żywienia i dietetyki klinicznej, proszę o polubienie
24 lis 16 14:27 | ocena: 67%
Liczba głosów:3
33%
67%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~olaf : Kawa jest z ziaren kawowca a to może być napój zbożowy z dodatkami .
24 lis 16 13:02 | ocena: 80%
Liczba głosów:5
80%
20%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~agnes : No proszę, nie miałam pojęcia że zbożówka jest dobra na zaparcia, wyleczyłam je już dicopegiem ale następnym razem zamienię małą czarną na zbożówkę, może to wystarczy
28 lis 16 11:43 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
100%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Nieprawidłowy email