Ranny ptaszek: 8 patentów jak wstać rano i zmotywować się do ćwiczeń

W naszej redakcji stosunek rannych ptaszków do nocnych Marków wynosi 1:1. Ci pierwsi usilnie przekonują tych drugich, że o poranku żyje się lepiej, a zwłaszcza – ćwiczy się lepiej. I z tym argumentem absolutnie się zgadzamy. Ale co zrobić, gdy o 6 rano dzwoni budzik, a my nijak nie jesteśmy w stanie wyskoczyć z łóżka i całe w skowronkach pobiec na siłownię / bieżnię / basen? Mamy 10 patentów, które warto przetestować, choćby po to, by przez 8 dni mieć powód do wstania o poranku.

Foto: Sergey Nivens / istock

Zimna woda

Zimny prysznic to wersja dość ekstremalna. Ale ochlapanie twarzy zimną wodą o poranku jest zdecydowanie łatwiejsze i od razu szeroko otwiera oczy. A na dodatek jest bardzo zdrowe, poprawia krążenie i ułatwia walkę z opuchlizną i workami pod oczami.

Pyszne śniadanie

Poranek będzie przyjemniejszy, jeśli na samym początku będzie na ciebie czekać wyborne śniadanie. Dzień wcześniej przygotuj pyszne batoniki śniadaniowe pełne płatków  z pełnego ziarna, bakalii, suszonych owoców i zdrowych cukrów. Albo upiecz pełnoziarniste bułeczki, z których przygotujesz wyborne kanapki. Możesz je schrupać w drodze na siłownię albo przed porannym bieganiem. Ważne, żeby twoje śniadanie zawierało sporą dawkę węglowodanów i białka. W wersji błyskawicznej, wystarczy banan pokrojony w kostkę i łyżka masła orzechowego.

Foto: Sergey Nivens / istock

Szanuj siebie i swój czas

Czas zarezerwowany w twoim kalendarzu na bieganie, boks czy jogę jest tak samo ważny, jak wizyta u pediatry czy kolacja z teściową. Gdy musisz z czegoś zrezygnować, nie rezygnuj z siebie samej. Godzina o poranku przeznaczona na ćwiczenia jest o niebo ważniejsza, niż umycie okien.

Stylówa i muza

Wieczorem przygotuj dwie kluczowe rzeczy: ubrania na trening i muzykę. Ubrania muszą być przede wszystkim praktyczne, dostosowane do rodzaju treningu i pogody. Ale nie zaszkodzi, jeśli przy okazji będą piękne, kobiece i totalnie czadowe. Im bardziej podobają ci się twoje ubrania do biegania, tym chętniej wyruszysz na poranny trening. Wiem, bo przetestowałam to na sobie kupując przepiękne legginsy do biegania. Kosztowały fortunę, ale ilekroć na nie patrzyłam wiedziałam, że muszę je założyć i pędzić do parku, by inwestycja się zwróciła J I jeśli jak większość biegaczy nie wyobrażasz sobie biegania „po cichu” przygotuj odpowiednią playlistę. Sama decydujesz, co się w niej znajdzie. A jeśli zawsze brakuje ci czasu na tworzenie własnego miksu, możesz skorzystać z gotowych podpowiedzi, np. Nike Running Hits na Spotify.

Futrzaki

Chcesz adoptować psa, ale boisz się, że nie znajdziesz dla niego czasu? Poranne spacery z czworonogiem będą genialnym treningiem dla biegacza. Ponadto, skamlącego psiaka nie da się zignorować ani włączyć drzemki. Trzeba wstać i sierści ucha wyprowadzić. A jak już go wyprowadzisz, to możesz równie dobrze chwilę pobiegać.

Foto: Sergey Nivens / istock

Czerwień i mięta

Wielu zawodowych sportowców trenuje w czerwonych ubraniach. Dlaczego? Bo to kolor który zwiększa nasz poziom energii i ekscytacji oraz poprawia krążenie. Słowem, sprawia, że trening staje się łatwiejszy. Kolejny patent zawodowców? Miętówka! Mięta sprawia, że jesteśmy bardziej skupieni i uważni. Co przy porannych biegach po bezdrożach bardzo się przydaje.

Dwa budziki

Budzik w telefonie to wybawienie i przekleństwo zarazem. Przekleństwem jest zwłaszcza opcja drzemki, która pozwala w nieskończoność odsuwać moment wyjścia spod ciepłej kołderki. Spróbuj ustawić dwa budziki: jeden na kwadrans przed porą, o której powinnaś wstać i drugi na właściwy moment. Zyskujesz piętnaście minut na poranną kawę, przejrzenie Facebooka, albo siedzenie w wannie. Ważna sprawa: ten drugi budzik ustaw na osobnym urządzeniu (może nawet na prawdziwym zegarku, choć wiem, że to dość ekscentryczne) i postaw je w innym miejscu: kuchni, łazience, przedpokoju. Ważne, żeby wyłączenie go wymagało wyjścia z łóżka.

Foto: Sergey Nivens / istock

Zapal światło

Gdy wyłączysz budzik, koniecznie zapal światło. Może to być nocna lampka, może być coś więcej. Latem wystarczy że odsłonisz zasłony czy żaluzje. Ostre, poranne słońce sprawi, że powrót do łóżka będzie odrobinę trudniejszy.

Tematy:

Nieprawidłowy email