Jak spakować walizkę na weekend, 5 dni, tydzień, 2 tygodnie i miesiąc 

Nawet wyjeżdżając na letni weekend wypychasz walizkę w rozmiarze XXL botkami, bluzami i puchowymi kurtkami? A może nie masz cierpliwości do pakowania, więc niezależnie od długości wakacji, zabierasz w podróż kabinówkę, do której mieści się tylko bikini, bo o reszcie pomyślisz jutro? Niezależnie od tego, czy jesteś bagażową minimalistką czy maksymalistką, z nami spakujesz się optymalnie!

Foto: istock

Jak spakować się na weekend

W teorii banalnie proste, w praktyce pakowanie walizki na weekend wielu dziewczynom spędza sen z powiek. Najchętniej nawet na dwa dni wzięłyby ze sobą całą szafę, żeby stawać przed dylematem: „co na siebie włożyć?” na bieżąco, a nie przed wyjazdem. W przypadku weekendowej wyprawy łatwo przewidzieć pogodę, co ułatwia proces kompletowania garderoby. Zatem po określeniu celu podróży, warto sprawdzić prognozę, a także wstępnie zaplanować aktywności. Na weekend w mieście – w Polsce albo za granicą – nie musisz wymyślać stylizacji całkowicie odmiennych od tych, które nosisz na co dzień. Zwróciłaś uwagę, że turystów poznać właśnie po tym, że ubierają się jak turyści, uznając, że modne nie może być wygodne, więc lepiej wybrać wygodę kosztem stylu? Spodnie do połowy łydki, ortalionowe kurtki i crocsy w Mediolanie czy Paryżu natychmiast zdradzą, że nie jesteś lokalsem. Zamiast tego spakuj ubrania, które nie boją się niespodzianek, ale kojarzą się z miejskim stylem. Lecąc samolotem, masz ograniczone możliwości, bo zazwyczaj zabierasz tylko bagaż podręczny. Na weekend weź tylko jedną parę butów na zmianę – pojedź w sneakersach, mokasynach albo balerinkach, a na przebranie miej pod ręką sandały, klapki albo espadryle, raczej na płaskiej podeszwie, chyba że w planie masz wielkie wyjście.

Najcięższe rzeczy włóż na podróż. Zestaw dżinsy plus t-shirt plus ramoneska to podróżny pewniak. Oprócz walizki możesz mieć przy sobie także torebkę. Niech będzie na tyle pakowna, żeby pomieścić np. mniejszą torebkę, kosmetyczkę, komputer, a także ewentualne nadliczbowe zakupy, które przywieziesz z podróży. Lecąc latem do europejskiego miasta, możesz spodziewać się temperatur w granicach 25-30 stopni. Dlatego oprócz awaryjnych dżinsów, w razie gdyby załamała się pogoda, zaopatrz się w szorty, sukienki, jak najprostsze, a najchętniej także takie, które się nie gniotą, bo nie w każdym hotelu jest żelazko, a także kilka t-shirtów, więcej niż dni, które spędzisz poza domem. Po intensywnych spacerach na pewno chętnie przebierzesz się w świeżą koszulkę. Jeśli oprócz zwiedzania planujesz wieczorne wyjścia – drinki, kolację albo imprezę, zabierz tę jedną ulubioną sukienkę, w której zawsze czujesz się na miejscu. Nie zaszkodzi też poflirtować z modą festiwalową – możesz spakować ażurowy top, bikini i klapki na wypadek, gdybyś trafiła na plażę.

Jeśli ruszasz na weekend w Polskę samochodem, możesz spakować więcej ubrań. Jako że pogoda u nas potrafi radykalnie zmienić się w ciągu zaledwie kilku godzin, oprócz sukienek, weź też dwie pary dżinsów, np. rurki i krótsze culottes, a także dwa okrycia – kurtkę dżinsową i przeciwdeszczową.

Foto: istock

Jak spakować się na pięć dni

Mamy szczęście, bo w Polsce właściwie co miesiąc możemy zafundować sobie długi weekend, który umożliwia wyjazd na cztery, a nawet pięć dni. Wtedy najczęściej wybieramy lot do jednej z europejskich stolic, wycieczkę nad morze albo na działkę do znajomych. Zależnie od destynacji, walizkę pakujemy według sprawdzonych schematów. Do miasta zabieramy takie ubrania jak na weekend, dodając odpowiednią ilość zamienników. Najlepiej zaplanować na każdy dzień gotową stylizację, uwzględniając, że pakujemy trzy pary butów i dwie torebki, a potem dołożyć jeszcze dwie na wszelki wypadek. W ciągu pięciu dni mogą nas spotkać niespodzianki, więc najlepiej wziąć ubrania zarówno wycieczkowe, jak i bardziej eleganckie. Wystarczy jedna mała czarna sukienka na ramiączkach spaghetti, bluzka z odsłoniętymi ramionami czy spódnica maksi, żeby wakacyjne selfie zebrały tysiące lajków. Jeśli długi weekend ma bardziej przypominać biwak niż zwiedzanie, zamiast sukienek lepiej spakować dżinsy, szorty i kombinezony, a na długie i chłodniejsze noce także bluzy, spodnie z dresu i sneakersy.

Jak spakować się na tydzień

W ciągu tygodnia możesz poznać miłość swojego życia, zjechać pół Europy i zachwycić bywalców kurortu wyczuciem stylu. Ułatwi ci to perfekcyjnie spakowana walizka. Na każdy dzień powinnaś przygotować co najmniej jedną stylizację, biorąc pod uwagę nie tylko zmieniającą się pogodę, ale także twój nastrój. Nawet jeśli zaplanujesz sobie, że wakacje upłyną ci pod znakiem lnianych sukienek, pozwól sobie zmienić zdanie i włóż ulubioną koronkową małą białą.

Niech nie ograniczają cię także dodatki, bo możesz spokojnie wziąć cztery pary butów, trzy torebki, kapelusz, bandanę i mnóstwo biżuterii. Żeby uniknąć problemów, zrób w domu selekcję i zdecyduj się tylko na te akcesoria, które pasują do wszystkiego. Pakując się na siedem dni, najrozsądniej ustalić gamę kolorów, w ramach której będziesz się poruszać. Nie obejdziesz się bez bieli, a może także pasteli. Jeśli lubisz styl marynarki, dopasuj ubrania tak, żeby główną rolę w stylizacji grały paski.

Foto: istock

Jak spakować się na dwa tygodnie

Jeśli masz dużą walizkę, jedziesz samochodem albo jesteś skłonna dopłacić za bagaż nadawany, możesz wziąć wszystko, o czym tylko zamarzysz. Trzy kostiumy kąpielowe, dziesięć sukienek, trzy pary dżinsów, pięć par butów i kilka par okularów przeciwsłonecznych. Możesz też nie mieć ochoty na to, żeby twoja walizka stała się przenośną szafą, wtedy możesz ograniczyć się do bazy, która dostosuje się zarówno do pogody, jak i okazji, a nawet twojego samopoczucia. W tym sezonie na liście przebojów znalazły się ażurowe sukienki, bluzki odsłaniające ramiona i szorty z naszywkami, a niezmiennie królują latem kwieciste kreacje z lekką nutką hippie, wszelkiej maści dżinsowe kurtki i koronki.

Jak spakować się na miesiąc

Już sam fakt, że możesz wykroić z kalendarza całe cztery tygodnie na wakacje, przyporządkowuje cię do szczęśliwej mniejszości. Wyruszając na wyprawę, przemyśl najpierw jej trasę, to, gdzie będziesz się zatrzymywać, a także ile razy będziesz się przemieszczać. Od tego uzależnij planowanie garderoby. Jeśli podróż wiedzie w nieznane, przygotuj się na każdą ewentualność, a w przypadku zaplanowanych co do dnia wycieczek, weź niewiele więcej ubrań niż potrzebujesz, nastawiając się na ewentualne awaryjne zakupy. Zabierz tylko rzeczy, które naprawdę lubisz. I mają tę dodatkową zaletę, że są praktyczne. Nie możesz sobie pozwolić na wzięcie 30 stylizacji, więc poddaj recyklingowi swoją bazę. Białe t-shirty, bluzki w paski, dżinsowe szorty i sneakersy będą tworzyły odmienne stylizacje w zależności od tego, z czym je zestawisz. Mogą polubić towarzystwo spódnic maksi, krótkich topów albo rzymianek. Nie unikniesz też prania bielizny i białych rzeczy, dlatego sprawdź, który hotel dysponuje pralką.

Tematy:

Polecamy także:

Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze

~maria magdalena : Być może nie umiem się pakować i nie jest to mocną stroną, bo czy jadę na weekend, czy na tydzień - waliza albo plecak zawsze są tak samo wypchane. Tak mi się wydaję, że kluczem nie jest to, na ile się jedzie (bo przecież przez długi weekend może być tak różna pogoda, że trzeba zabrać różne rzeczy, tak jakby jechało się na tydzień albo dwa), ale gdzie się jedzie. Wiadomo, że jak wybieramy się w jakieś ciepłe rejony, to bez sensu zabierać grube swetry itd. Mi marzą się wakacje na Seszelach, na resie http://www.bluewaterclub.pl najbliższe styczeń i luty, więc gdybym chciała teraz się wybrać, to ciepłę rzeczy to chyba tylko, żeby się dostać tutaj na lotnisko (i przy powrocie), no bo tak to raczej dużo szortów, koszulek i kilka kostiumów kąpielowych. No i może jeszcze dobry krem z filtrem, żeby chronić skórę.
10 sty 12:26
Liczba głosów:0
0%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~dinka : co za brednie!!! Gdzie jest tu pomoc w pkowaniu ?
19 paź 16 10:22 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Nieprawidłowy email