Dietetyczne karnawałowe SOS

Jeśli po Świętach nie jesteś w stanie wcisnąć się w karnawałową kreację, a czasu do wielkiego wyjścia masz już niewiele, wypróbuj kilka sposobów, które wysmuklą całe twoje ciało. Poczujesz się lżejsza i będziesz mieć siłę na całonocną zabawę.

Foto: istock

Odchudzanie w panice

Ile razy próbowałaś głodówki na kilka dni przed imprezą? A może miałaś nadzieję, że dieta oparta na sałacie, załatwi sprawę? Nie ma ekspresowej diety cud. Kilka dni przed wielkim wyjściem - nie stracisz tłuszczu zalegające od kilku lat na brzuchu. To proces, który wymaga czasu, a nie dyscypliny przez jedynie 3 dni. Jeśli nie będziesz przestrzegać kilku zasad, twoje ciało będzie wyglądało na zmęczone, a ty nie będziesz miała siły, żeby dać się ponieść tanecznemu szaleństwu. Nieumiejętnie przeprowadzone, szybkie dieto-głodówki mogą odwodnić twoją skórę i spowodować, że będziesz czuła się wzdęta.

Nie pozwól na to i wypróbuj zdrowe metody, które naprawdę działają.

3 dni przed

To zawsze czas, kiedy zastanawiasz się czy w ogóle warto iść na imprezę. Sukienka jest nieco za mała, włosy bez blasku i nie chcą się układać, a kocioł w pracy powoduje, że kompletnie nie masz siły na zabawę. Zmobilizuj się i zacznij odżywiać całe swoje ciało.

Po pierwsze rozpocznij delikatne oczyszczanie. Na 3 dni przed ważnym balem, możesz zrobić sobie detoks warzywno-owocowy i pić soki z nich wyciśnięte. Oczyszczą jelita ze złogów, usprawnią trawienie i co ważne nawodnią twój organizm. Uważaj tylko, żeby detoksu nie robić w dzień swojego wyczekiwanego wyjścia i nie przedłużać go na kilka dni. Wówczas, może zabraknąć ci siły do całonocnego szaleństwa. Wygłodzony organizm będzie przy okazji nadrabiał deficyt kaloryczny, który mu zaserwowałaś i zacznie zmuszać cię do sięgania po wysokokaloryczne przekąski, jeszcze przed imprezą. A, jeśli będziesz sięgać po nie przez całą zabawę, efekt wzdęć murowany! Pamiętaj też, zbyt długie oczyszczanie sokami, może spowodować, że toksyny zaczną uwalniać się przez skórę. Wtedy nawet najlepszy makijaż nie ukryje powstałych niedoskonałości.

Na kilka dni przed imprezą zacznij oczyszczać nie tylko jelita, ale także wątrobę. Codzienne szybkie i zakwaszające jedzenie, powoduje, że ten narząd potrzebuje regeneracji. W dodatku, jeśli planujesz pić alkohol, potrzebujesz ją wzmocnić i przygotować do wytężonej pracy. Twoja wątroba uwielbia wodę z cytryną, dlatego zaczynaj od niej swój dzień i popijaj w ciągu doby. Racz się zieloną herbatą. Jest doskonała dla tego narządu, który dużo łatwiej zniesie alkoholowy atak. Świetnie sprawdzą się też herbatki z ostropestu plamistego lub te z dodatkiem dziurawca, pokrzywy, mniszka lekarskiego czy rumianku. Pamiętaj też o rozgrzewających przyprawach: imbirze, kurkumie czy cynamonie. Wątroba uwielbia ciepłe posiłki, dlatego nie racz się wyłącznie sałatkami i zimnymi koktajlami. Nie usprawnisz jej pracy, tak jak zrobią to kremowe zupy, jednogarnkowe dania wegetariańskie czy pieczone warzywa z dodatkiem zdrowych tłuszczów. Pamiętaj, że oczyszczona wątroba ułatwi ci także dojście do formy, po zakrapianym wieczorze.

Foto: istock Ciepłe, lekkie zupy to dobry sposób na oczyszczenie wątroby

Jeśli czujesz się wzdęta, już na 3-4 dni przed karnawałowym wyjściem, ogranicz produkty wzdymające, takie jak warzywa strączkowe, kapustowate, ale także mleko i jego produkty – szczególnie jeśli podejrzewasz u siebie nietolerancję laktozy. Zapomnij o słodyczach, ale również o produktach wysokowęglowodanowych (np. kaszach czy ryżu), ponieważ ich nadmiar w diecie, może spowodować, że zaczniesz puchnąć. Magazynowanie węglowodanów w organizmie w postaci glikogenu, wiąże 3-4g wody, przez co zaczynasz wyglądać jak balon, kiedy zjadasz ich za dużo.

Nie musisz rezygnować z mięsa czy jajek. Białko w nich zawarte przyda się do regeneracji całego organizmu, a przy okazji da ci uczucie sytości, przez co będziesz w stanie ograniczyć nieco swoje podjadanie i zmniejszysz kaloryczność przedimprezowej diety. Jeśli w spisie „cudownie działających produktów przed każdym przyjęciem”, znajdziesz taki, po którym nie czujesz się najlepiej – daj sobie z nim spokój. Nie męcz się jedząc ogórki, jeśli jesteś po nich wzdęta. Zapomnij o kremowych zupach, jeśli nie znosisz takiej konsystencji. Pamiętaj, że będziesz bawić się dobrze, tylko wtedy, gdy nieco się odstresujesz i uspokoisz całe ciało, już na kilka dni przed wyczekiwanym balem.

Nie ćwicz intensywnie. Zbyt duży wysiłek spowoduje, że nie tylko odwodnisz swój organizm, ale do tego spalisz mięśnie i w dzień przyjęcia będziesz obolała. Ruszaj się, ale z umiarem. Szybkie spacery czy relaksująca joga, to coś, czego organizm potrzebuje, aby delikatnie usprawnić pracę jelit i pozbyć się wzdęć, co w konsekwencji spłaszczy nieco twój brzuch. Jeśli na co dzień siedzisz głównie przed komputerem, zbyt obciążający trening, może doprowadzić nawet do kontuzji. Wówczas, możesz zapomnieć o szpilkach, które wydłużą twoje nogi.

Ogranicz odwadniające napoje, takie jak czarna herbata czy kawa. Możesz zastąpić je krótko zaparzaną zieloną herbacianą wersją lub łagodnie działającą białą, która przy okazji pomoże przy oczyszczaniu organizmu. Pobudzaj się kawą, ale tylko na śniadanie i nie na pusty żołądek. To często przyczyna pojawiających się wzdęć i bólów brzucha, także wieczorem.

Foto: istock Zielona herbata pomoże ci oczyścić organizm

Nie rezygnuj z tłuszczu. To nieprawda, że twój przedimprezowy jadłospis powinien składać się wyłącznie z warzyw i chudego mięsa. Potrzebujesz tłuszczu, aby twoja skóra była napięta i zatrzymywała wodę z pożywienia w środku swoich komórek, a nie między ich przestrzeniami. Jedz zdrowe oleje roślinne, ale nie unikaj też np. czerwonego mięsa. To mieszanina niezbędnych kwasów tłuszczowych. Pamiętaj też, że w schabie jest tyle samo kwasów nasyconych, co w łososiu! A, to one potrzebne są, żebyś mogła wykorzystać z pożywienia np. kwasy omega-3, które wpływają na stan twojej skóry. Tłuszcze są konieczne, abyś mogła wchłonąć witaminy w nich rozpuszczalne – niezbędne, żebyś w trakcie karnawałowego szaleństwa wyglądała olśniewająco.

To już dziś!

Po pierwsze zjedz śniadanie. Unikniesz głodu w ciągu następnych godzin, kiedy będziesz skupiała się na urodowych przygotowaniach. Nie bazuj wyłącznie na produktach bogatych w błonnik. To gwarancja wzdętego brzucha, właśnie wieczorem. Zarzucając organizm zbyt dużą jego ilością, powodujesz, że nie jest w stanie sobie z nim poradzić. Objawem mogą być także zaparcia lub biegunki, które nie pozwolą ci się cieszyć wielkim wyjściem.

Zapomnij o zbożach. To częsty powód „balonowego brzucha” i rewolucji przewodu pokarmowego. Ogranicz produkty pełnoziarniste, szczególnie jeśli w swojej codziennej diecie ich unikasz. Będziesz czuła się po nich naprawdę ciężko. To w dodatku kolejna porcja włókna pokarmowego, która może skutecznie uniemożliwić ci wciśnięcie się w obcisłą sukienkę.

Przez cały okres przygotowań, powinnaś pamiętać o piciu wody. Nie tylko pozbędziesz się w ten sposób tej nagromadzonej w przestrzeniach międzytkankowych, które dają wrażenie opuchnięcia. To także idealny sposób, aby nawilżyć od środka całe ciało, usprawnić jego detoksykację i spłaszczyć brzuch. Nie łudź się, że rezygnując z wody w swoim jadłospisie przed imprezą, będziesz w stanie pozbyć się nieprzyjemnych dolegliwości i zrzucić parę kilogramów. Pamiętaj również, że dzięki wodzie masz siłę do zabawy, tryskasz energią, a twoja skóra nabiera blasku. Wygładza się też cellulit, szczególnie w miejscach, które mogą być widoczne na karnawałowym spotkaniu, np. na przedramionach. Dlatego, koniecznie włącz ją w postaci minimum 2 litrów na dobę do swojego menu przed karnawałową potańcówką.

Foto: istock Pamiętaj o piciu wody

Tuż przed

Zjedz posiłek przed imprezą. Po pierwsze nie rzucisz się od razu na jedzenie na karnawałowym party, ale do tego skutecznie podniesiesz poziom energii i unikniesz jej spadku po godzinie zabawy z przyjaciółmi.

Zanim wyjdziesz z domu, wypij 1-2 szklanki wody. Nawet, jeśli jesteś lekko odwodniona, na przyjęciu szybciej zaszumi ci głowie, jeśli sięgniesz od razu po alkohol. W dodatku zjesz więcej, ponieważ często brak odpowiedniej ilości wody w organizmie, daje sygnał podobny do tego, kiedy jesteś głodna.

I nie zaczynaj swojej imprezy zbyt wcześnie. Wysokoprocentowe napoje wypite do obiadu, zadziałają dużo bardziej intensywnie niż te zaserwowane do kolacji. Wynika to z naturalnego rytmu twojego ciała– enzymy rozkładające alkohol działają sprawniej wieczorem. Dlatego, po zakrapianym alkoholem obiedzie, będziesz miała bardziej ochotę iść spaść niż zacząć świętowanie karnawału z przyjaciółmi.

W trakcie

Bawiąc się, wznoś toast nie tylko alkoholem, lecz także wodą. Picie wyłącznie napojów wyskokowych czy gazowanych, spowoduje, że zbyt duża ilość bąbelków rozedmie twój żołądek. Do tego utrudni właściwe trawienie i będziesz czuła się zbyt ociężała, żeby brylować na parkiecie.

Nie mieszaj słodkich przekąsek ze słonymi dania głównymi. Wcale nie potrzebujesz takiej ilości kalorii, aby być aktywną do długich godzin nocnych. Nie traktuj swojego żołądka jak śmietnika. W przeciwnym razie, odwdzięczy ci się bólem i niestrawnością już w trakcie imprezy.

Baw się w karnawale

Nowy Rok to czas, żeby cieszyć się spotkaniami w gronie przyjaciół i rodziny. Jeśli czujesz, że potrzebujesz do tej radości, przedimprezowego wsparcia, aby poczuć się lepiej, wprowadź zdrowe zmiany do swojego menu. Zacznij pić wodę i bazuj na gotowanych lub pieczonych warzywach z dodatkiem jajka, mięsa i koniecznie zdrowych tłuszczów. Usprawnisz trawienie, zyskasz energię i zaczniesz czuć się lżejsza. Nie katuj się 3-dniowymi dietami cud, które odwadniają organizm, stresują go i spalają mięśnie – już po 12 godzinach od ostatniego posiłku następuje uwalnianie aminokwasów z białek, które budują tkankę mięśniową. Po skończonej głodówce zaczniesz odczuwać wilczy apetyt, a „tryb nadrabiania kalorii” rozpocznie się na imprezie, do której tak się przygotowywałaś.

Jedz i baw się w karnawale. Tylko tak będziesz czerpać satysfakcję z zabawy i wciśniesz się w każdą kreację.

Foto: istock Baw się w karnawale

Tematy:

Polecamy także:

Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Nieprawidłowy email