Dieta pełna zimowego paliwa

Czy wiesz, że twój organizm funkcjonuje sezonowo? Pora roku determinuje to jak zachowuje się twoje ciało, ale też co powinno znaleźć się na twoim talerzu. Zobacz, jak dodać sobie energii zimą, rozgrzać się i czuć świetnie.

Zimą jesteś inna

Choć udowodniono, że zimą ludzie są mniej gwałtowni, okazuje się, że także mniej wrażliwi na potrzeby innych. Nie licz zatem na przychylność szefa, kiedy za oknem jest wyjątkowo mroźno. To czas, kiedy nie tylko częściej dochodzi do wypadków, spowodowanych śnieżną pogodą, ale nasilają się objawy u astmatyków, alergików czy zwiększa się obrzęk stawów u osób mających z nimi problemy. Trudniej ustabilizować cukrzykom poziom glukozy we krwi, a niższe zimowe ciśnienie, pociąga za sobą częstsze bóle głowy. To także spore wyzwanie dla organizmu, aby ogrzać całe ciało, dlatego zima może okazać się bardziej obciążająca dla serca.

Kiedy robi się zimno i bardziej ponuro, twoje ciało zaczyna reagować bardzo szybko, a ty zaczynasz odczuwać coraz częstsze spadki energii, drażliwość czy mniejszą koncentrację. Zima to czas, kiedy twoja gospodarka hormonalna działa inaczej niż w słoneczne i ciepłe dni. Chłodne powietrze jest w stanie przesuszyć skórę rąk czy twarzy, ale także błony śluzowe nosa oraz oczu. Pamiętaj, że zimą promienie UVB są krótsze, ale już UVA działają na twoją skórę na tych samych obrotach co latem, uszkadzając głębsze jej warstwy. To także najtrudniejszy sezon dla twojego układu odpornościowego. Wirus grypy dużo łatwiej „unosi się” bowiem w zimnym powietrzu!

Choć pewnie niektórzy nie zauważają wielkiej różnicy, większość z nas czeka już z niecierpliwością na początek wiosny. Zobacz, jak możesz sobie pomóc dietą, aby czuć się lepiej i przejść przez zimę z uśmiechem na twarzy.

Zimowa dieta na...

W chłodne dni twoje ciało wysyła ci sygnały, które czasem trudno przeoczyć. Nieustannie masz ochotę na słodycze czy wysokokaloryczne przekąski? Sprawdź, czego tak naprawdę najbardziej potrzebuje twój organizm.

Tematy:

Nieprawidłowy email

Foto: istock

Dieta na... brak słońca

Niedostateczna ilość światła w ciągu dnia powoduje, że możesz mieć problemy se snem, bowiem gdy jest ciemno, rozpoczyna się produkcja melatoniny w twoim organizmie. A, to właśnie ten hormon odpowiedzialny jest za twój spokojny nocny odpoczynek, ale niestety także nadmierną senność w ciągu dnia. Do tego melatonina powstaje z serotoniny, która jeśli zostaje zużyta na jej produkcję, pozostaje w organizmie w mniejszych ilościach, a wtedy twój nastrój może znacząco się obniżyć. Twoja aktywność może podnieść się nie tylko dzięki fototerapii, ale także diecie bogatej w witaminę D, której może nam brakować, szczególnie zimą. Nie dopuść do tego, bowiem witamina ta działa na neurony w mózgu i produkcję neuroprzekaźników, takich właśnie jak serotonina czy dopamina, dających ci uczucie szczęścia. Dlatego, jeśli zabraknie jej w twojej diecie, możesz być bardziej narażona na występowanie zaburzeń nastroju, napięcia przedmiesiączkowego, a nawet depresji. Włącz zatem do swojego zimowego jadłospisu produkty bogate w ten składnik – ryby czy żółtka jaj. Musisz liczyć się jednak z tym, że to nie wystarczy. Musiałabyś bowiem zjeść codziennie około 15-18 jajek lub ponad 600g makreli, aby zapewnić sobie dawkę witaminy D, podtrzymującą twoje zdrowie (1000j.m./dobę). Ten poziom nie pomoże jednak, kiedy jej braki są znaczące. Dlatego, badaj jej ilość we krwi i włącz suplementację, która skutecznie uzupełni niedobór. Do tego, koniecznie korzystaj z zimowego słońca jak najwięcej.

Dieta pełna zimowego paliwa (slajd 1 z 7)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego