Alkaliczny detoks zmieni twoje życie na lepsze!

Chcesz być pełna energii, mieć lśniące i mocne włosy, gładką skórę, a do tego wcisnąć się w dżinsy o rozmiar mniejsze? Nic łatwiejszego.

Foto: istock

Zadbaj o równowagę w swoim organizmie. Pozbądź się toksyn, nawodnij się i nakarm każdą komórkę swojego ciała odżywczym pokarmem. Po prostu przeprowadź alkaliczny detoks!

Co jest w nim najważniejsze?

Detoks alkaliczny to nic innego jak gruntowne posprzątanie w całym ciele. Toksyny, złogi, nadmierny wzrost grzybów czy pasożyty obciążają, zakwaszają i zaburzają pracę całego organizmu. Jeśli chcesz przywrócić naturalną równowagę kwasowo-zasadową, musisz zacząć jeść alkaliczne pożywienie.

Najlepiej zacznij detoks od jelit, które zawiadują całym twoim ciałem, od samopoczucia, aż po rozwój wielu chorób. Twoje odżywienie także zaczyna się w jelitach. To w nich wchłaniają się aminokwasy, lipidy, glukoza czy witaminy i minerały. Wszystko zależy też od kondycji ścian, które jeśli są oblepione złogami, utrudniają prawidłowe wchłanianie substancji odżywczych. A od tego zależy funkcjonowanie całego organizmu. Jesteśmy tym, co wchłoniemy. Zdrowe jelita to także lepsza ochrona przed toksynami, pozostałościami przemiany materii czy nadmierną ilością kwasów.

Twoja flora bakteryjna wytwarza witaminy K1, K2 czy te z grupy B. Żeby spełniała właściwą funkcję, musi być jej odpowiednia ilość i co ważne jakość. Koniecznie, musisz o nią zadbać. Jedząc produkty alkaliczne, zapewniasz jej pokarm, którego bardzo potrzebuje.

Dbaj o dowóz alkalicznej żywności. Powinna stanowić 70% twojego menu, resztę możesz zjadać w pokarmie kwasotwórczym. Najlepiej, jeśli wzbogacisz codziennie swoją dietę w warzywa i owoce, kiszonki, pestki dyni, sezam, kaszę jaglaną i gryczaną, tłuszcze tłoczone na zimno czy dziki ryż. Jeśli borykasz się z zakwaszonym organizmem, unikaj nadmiaru pokarmu, który będzie to pogłębiał, m.in. produktów mlecznych i zbożowych, jajek, ryb, mięsa czy roślin strączkowych. Staraj się także zmniejszyć ilość przyjmowanych antybiotyków czy leków sterydowych. I koniecznie pamiętaj o dużych ilościach wody – 30 ml na każdy kilogram masy ciała/na dobę. Jeśli jesteś aktywna w ciągu dnia lub temperatura na zewnątrz jest wysoka, twoje zapotrzebowanie zwiększa się o minimum 400-600ml/na dobę.

Kiedy jest ci potrzebny?

Czy twój styl życia bywa różny? Czy zawsze udaje ci się przestrzegać zdrowych zasad? Jeśli twoje codzienne menu bywa ciężkostrawne lub po zimie czujesz się zmęczona i „bez blasku”, detoks alkaliczny jest dla ciebie. Usuwanie z organizmu toksyn, nadmiernej ilości kwasów, usprawnienie pracy wątroby czy układu pokarmowego, potrzebne jest każdemu. Ciało ludzkie, choć stanowi świetną oczyszczalnię, nie jest w stanie usunąć wszystkich szkodliwych substancji. Istnieją np. toksyny, które nie rozpuszczają się w wodzie, lecz w tłuszczu. Są wówczas prawdziwym wyzwaniem dla wątroby, która w większości przypadków, nie radzi sobie z ich nadmiarem. Kumulują się one wtedy w komórkach nerwowych, gruczołach, np. trzustce, jajnikach czy tarczycy. Zaburzają ich prawidłowe funkcjonowanie, co może objawiać się między innymi zmniejszoną odpornością, zmęczeniem, nerwowością, bezsennością, problemami skórnymi, wypadaniem włosów, wzdęciami, alergiami, bólami głowy czy nadciśnieniem. Toksyczne substancje chętnie gromadzą się także w tkance tłuszczowej. Im więcej jej masz, tym większy jest ich magazyn w twoim organizmie. Detoks potrzebny ci jest wówczas nie tylko po to, aby przywrócić właściwe pH, ale pomóc ci rozpocząć zrzucanie zbędnych kilogramów i zachowanie szczupłej sylwetki na dłużej. Pamiętaj też, że obciążony złogami układ pokarmowy, ma mniejsze możliwości wchłaniania składników odżywczych, przez co, pomimo dużej ilości pochłanianego jedzenia, możesz być niedożywiona. Organizm zaczyna wówczas czerpać brakujące mu składniki z wewnętrznych zapasów. Wyciąga z ciebie m.in. wapń, żelazo czy magnez. To może nasilić twoje dolegliwości i stany zapalne.

Mnóstwo korzyści

Choć na początku detoksu możesz czuć się gorzej, a uwalniające się toksyny powodować mogą np. bóle głowy czy ogólne rozbicie, efekty gruntownego oczyszczania organizmu są niekiedy zadziwiające. Część zauważysz od razu, na inne będziesz musiała poczekać kilka tygodni.

Dzięki odtruciu organizmu poprawia się wygląd twojej skóry, ponieważ zostaje lepiej zaopatrzona w substancje regenerujące, przez lepsze ukrwienie i dowóz właściwego pokarmu. Odżywiona tkanka łączna, odbudowany kolagen i elastyna sprawiają, że staje się ona także bardziej sprężysta i ujędrniona, zmniejsza się cellulit. I choć może ci się to wydać nieprawdopodobne, twoje zmarszczki mogą się spłycić. Dodajesz siły oczom, zmęczonym codzienną pracą przed komputerem, poprzez poprawę metabolizmu soczewki oka i wzmocnienie naczyń krwionośnych. Zaczynasz mieć więcej energii, odzyskujesz lekkość i świeżość umysłu. Przestajesz być tak bardzo zestresowana - już krótki detoks uwalnia cię od ciągłego napięcia. A do tego zaczynasz spać jak dziecko, regenerując się nawet podczas krótkiej drzemki.

Najważniejsze jest jednak to, że najbardziej zyskuje twoje zdrowie. Oprócz zwiększonej odporności usprawnia się trawienie i poprawia praca wszystkich narządów. Odciążając wątrobę w procesie detoksykacji i zmiana pH w organizmie, muszą przynieść pozytywne efekty.

Wybierz swój detoks

Istnieją różne rodzaje detoksu. Pamiętaj, że niezależnie, który wybierzesz, musisz trzymać się zasad i koniecznie – nie przedłużać jego czasu trwania. To może osłabić twój organizm i zdecydowanie ci zaszkodzić. Zanim rozpoczniesz kurację, upewnij się, że oczyszczanie, które wybrałaś, nie trwa dłużej niż 2 tygodnie, a w przypadku tzw. głodówek (np. sokowej) nie dłużej niż 3-4 dni. Twój detoks może opierać się na samych warzywach – zmiksowanych, surowych lub gotowanych- lub na diecie owocowo-warzywnej. Możesz spróbować też włączyć do oczyszczania kaszę jaglaną i gryczaną, które nie tylko dadzą ci uczucie sytości, ale są rewelacyjnymi produktami odkwaszającymi twój organizm.

Najlepiej, jeśli będziesz wybierała łagodniejsze formy oczyszczania, gdzie dietę opierasz na warzywach, kaszach, owocach, zdrowych tłuszczach (jako np. dodatek do koktajli czy zmiksowanych zup), siemieniu lnianym i dużej ilości wody. Takie wersje są podobne do diet odchudzających, jednak oprócz gubienia nadprogramowych kilogramów, pozwalają oczyścić jelita, usprawnić trawienie, poprawić pracę najważniejszych narządów czy zmniejszyć stany zapalne w organizmie. Podając częściowo jedzenie w zmiksowanej formie, twój organizm, zamiast koncentrować się na trawieniu stałego pokarmu, skupia się na procesie detoksykacji. Zmniejszając kaloryczność spożywanych posiłków, aktywujesz ciało do pobierania energii nie tylko z tkanki tłuszczowej, ale także ze złogów czy martwych tkanek. Przestawiając się na wewnętrzne odżywianie, twój organizm rewitalizuje się, a ty po skończonej terapii zaczynasz też inaczej odczuwać smak dotychczas zjadanych potraw. Twoje zmysły resetują się, odpoczywają, a twoje kubki smakowe się oczyszczają. Zaczynaj dzień od ciepłej wody, popijaj w pracy herbatkę imbirową, melisę, miętę czy rozmaryn z cytryną. Daj też wytchnienie swojemu podniebieniu i przy okazji detoksu całego ciała, poczuj smak na nowo.

Jak się do niego przygotować?

Nie wolno ci przeprowadzać terapii oczyszczającej, jeśli jesteś w ciąży czy karmisz piersią. Uwalniające się toksyny mogą zaszkodzić dziecku. Unikaj też radykalnego detoksu, gdy jesteś wyniszczona przez chorobę, masz niedowagę lub na stałe przyjmujesz leki. We wszystkich tych przypadkach, zanim zmienisz swoją dietę zbyt radykalnie, powinnaś skonsultować się z lekarzem prowadzącym. Pamiętaj też, że możesz po prostu wprowadzić zdrowe alkaliczne zmiany do swojego jadłospisu, które z pewnością pozwolą ci łatwiej zawalczyć z borykającymi cię chorobami czy przykrymi dolegliwościami.

Nie powinnaś rozpoczynać detoksu z dnia na dzień. To zbyt duże obciążenie i szok dla organizmu. Powinnaś się do niego odpowiednio przygotować. Na tydzień lub dwa przed właściwym oczyszczaniem, powinnaś zacząć wprowadzać zmiany do swojego menu. Im bliżej punktu zero, tym twoja dieta powinna zbliżać się do bardziej płynnej (jeśli będziesz przeprowadzała np. detoks sokowy) lub z dużą ilością warzyw (np. przy detoksie warzywnym), pozbawionej mięsa, ryb czy produktów mlecznych. Uchronisz się przed wzdęciami, bólami brzucha czy zaparciami. Wspomagać możesz się także pokrzywą, lukrecją, lawendą, mniszkiem czy skrzypem polnym. Dodane do ciepłej wody wesprą cię podczas oczyszczania z toksyn, usprawnią perystaltykę jelit i złagodzą stany zapalne.

Nie zapomnij także, aby właściwie zakończyć kurację alkaliczną. Jeśli trwała ponad tydzień lub była bardzo restrykcyjna, nie możesz od razu wrócić do „normalnego” jedzenia. Powoli zacznij wprowadzać do diety produkty cięższe, np. mięsa i ryby. I co ważne, staraj się nie wracać do złych nawyków żywieniowych. W przeciwnym razie detoks będziesz musiała zaraz powtórzyć.

Podejmij wyzwanie

Nie obawiaj się detoksu. Jeśli jednak nie masz pewności czy kuracja oczyszczająca jest dla ciebie, skonsultuj ją z lekarzem lub dietetykiem. Podejmij decyzję, która będzie dla ciebie najlepsza. Nie rób niczego na siłę. Nie tylko zmniejszysz pozytywne efekty detoksu, ale być może wcale nie uda ci się go przeprowadzić do końca. Skup się na tym, co jest dla ciebie najważniejsze – zdrowie, samopoczucie czy świetny wygląd. Twoje emocje i pozytywne nastawienie mają ogromne znaczenie. Pozwolą ci w spokoju przejść przez ograniczenia związane z detoksem.

I pamiętaj - nawet jednodniowe warzywne oczyszczanie wyjdzie ci na zdrowie. Powtarzane po każdej ciężkostrawnej imprezie, imieninach koleżanki w pracy czy niedzielnym obiedzie, pozwoli ci wejść z powrotem na właściwe zdrowe tory.

Zacznij działać na źródło swoich dolegliwości, a nie tylko na objawy. Dbaj o równowagę kwasowo-zasadową i skład flory bakteryjnej. Dzięki temu poczujesz się lepiej. Niech twój alkaliczny detoks zmieni twoje życie na lepsze.

Tematy:

Polecamy także:

Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (13)

~Ceni : Ja zmieniam swoją dietę i już teraz jestem w stanie powiedzieć, że to zmienia moje życie, bo czuję się zdecydowanie lepiej. Oczywiście racjonalnie, na obiad dzisiaj mam wołowinę z Proporcji http://proporcja.pl oczywiście kiedy tylko mogę, nie zapominam o aktywności fizycznej :)
16 cze 16 11:48 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
100%
0%
| odpowiedzi: 8
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~Ceni do ~marina: Wiesz. Skoro do tej pory nie robiłam nic a teraz jednak znajduję ten czas to będzie tylko lepiej :) Ale z czasem :)
20 cze 16 00:02
Liczba głosów:0
0%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~Ceni do ~Long: Najbardziej mi smakuje wołowina po burgundzku, ale wszystkie są smaczne :)
20 cze 16 00:00
Liczba głosów:0
0%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~Ceni do ~gomez: Zgadzam się z Tobą. Diety cud nie istnieją. Istnieje zmiana nawyków żywieniowych i swojego podejścia do żywienia :)
19 cze 16 23:59
Liczba głosów:0
0%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~Ceni do ~Olga: To nie są takie zwykłe dania gotowe. To są dietetyczne dania gotowe. W dodatku bez chemii i konserwantów :)
19 cze 16 23:57
Liczba głosów:0
0%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~marina do ~Ceni: To raczej nie działa tak, że jeśli tylko możesz, to ćwiczyć. Warto ćwiczyć regularnie, wtedy są najlepsze efekty. A brak czasu nie jest wytłumaczeniem. Ba, nawet odwrotnie - moim zdaniem to sport potrafi bardzo fajnie uregulować nam tryb życia. Polecam.
16 cze 16 23:07
Liczba głosów:0
0%
0%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~Long do ~Ceni: Z tego co kojarzę, można je kupić w Rossmanie, tak? Nawet jakiś czas temu zastanawiałam się czy nie kupić na próbę, ale nie mogłam się zdecydować. Może polecisz które danie Ty najbardziej lubisz?
16 cze 16 23:01
Liczba głosów:0
0%
0%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~gomez do ~Ceni: Ogólnie nie wierzę w żadnego rodzaju oczyszczania, diety cud. Moim zdaniem liczy się po prostu rozsądek, bo bez niego nic się nie osiągnie. Zresztą, nie tylko w diecie ;)
16 cze 16 22:41
Liczba głosów:0
0%
0%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~Olga do ~Ceni: Gotowe dania raczej nie są racjonalnym wyborem. Na pewno nie na co dzień. Jasne, że od czasu do czasu ok, wszystkim z nas zdarza się jeść w biegu, ale ja nie jestem zwolennikiem.
16 cze 16 22:10
Liczba głosów:0
0%
0%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
Andzelika Dopierata : Jak sie na co dzien zdrowo odrzywiasz to zaden detoks nie jest potrzebny a moze nawet zaszkodzic i oslabic organizm jezeli masz na co dzien duzo ruchu i intensywna prace. Zdrowe chude mieso, owoce, warzywo i chudy nabial to wystarcza dla zachowNia sylwetki i zdrowia
7 cze 16 19:42 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Nieprawidłowy email