Wnętrza w stylu zen

Zen jest filozofią, w której najistotniejsza jest… pustka. Podczas medytacji - nie należy zatrzymywać w głowie żadnej myśli; w ogrodach - ważniejsza jest pusta przestrzeń niż rośliny; we wnętrzach trzeba stworzyć równowagę między tym co potrzebne, a tym co zbędne.

Red Cover, Picture Press /East News

Biel

Biały kolor to istota minimalistycznego wnętrza. W rozumieniu filozofii zen ma same zalety: optycznie powiększa przestrzeń; sprawia, że wnętrze wygląda sterylnie, nie rozprasza uwagi.

Drewniana podłoga

Podłoga musi być gładka, bez wzorów, mozaiki. Grube malowane deski realizują wymóg naturalnych materiałów i jednolitej powierzchni. Stąpanie bosą stopą po drewnie to także czysta przyjemność Zen.

Materiały

Minimalizm promuje naturę. Znacznie cenniejsze są: drewno, bawełna i kamień niż złoto, srebro i kryształy. Bambusowe miseczki wygrywają z porcelanowymi, surowa bawełna z jedwabiem.

Proste formy

Meble przybierają najprostsze formy. Wystarczy kawałek wygiętej sklejki, blat zamocowany na podstawie. Ważna jest funkcjonalność a nie dekoracje. W minimalizmie piękno kryje się w prostocie.

Red Cover, Picture Press /East News

Rośliny

Kompozycje kwiatowe w stylu zen reprezentuje kwitnąca gałąź wiśni. Równie pięknie będą wyglądać drzewka bonsai lub pojedynczy kwiat w szklanym wazonie, wypełnionym kamieniami lub piaskiem.

Tkaniny

Materiały pełnią funkcję użytkową, bardziej niż dekoracyjną. Z części tkanin po prostu należy zrezygnować. Obrusy zamienić na bambusowe podkładki, a zasłony na żaluzje lub rolety.

Pastele

Kolorami dopełniającymi są pastele lub kolory ziemi. Wszystkim jaskrawym barwom zen mówi: „Stop”.

Tematy:

Nieprawidłowy email