Barbie opanowuje Berlin!

Popularna plastikowa blondynka, właścicielka idealnej figury i niebotycznych nóg, a także żona plastikowego przystojniaka Kena wkrótce zaprosi wszystkie swoje fanki do różowej willi w realu. Stanie się to 16 maja 2013 roku w pobliżu Alexanderplatz w Berlinie.

Matel

Słynny DreamHouse został przeniesiony do rzeczywistości. Różowy domek, który do tej pory istniał tylko w świecie lalki Barbie, powiększono do rozmiarów zwykłego domu. No może nie takiego zwykłego, bo berlińska rezydencja Barbie ma powierzchnię 2,5 tys. metrów kwadratowych!

Zadania stworzenia DreamHouse w realu podjęła się firma EMS Entertaiment Germany, która podpisała z firmą Matel stosowny kontrakt.

Matel

Twórcy rezydencji przygotowują się do wielkiego otwarcia. O tym wyjątkowym wydarzeniu mieszkańców i turystów Berlina informuje m.in. ogromny billboard umiejscowiony na trasie berlińskiego pociągu. Reklama z wizerunkiem Barbie (jakże mogłoby być inaczej!) to po prostu zaproszenie na wielki różowy bal!

Organizatorzy nie mają wątpliwości, że 16 maja okolice Alexanderplatz przeżyją prawdziwe oblężenie. Spodziewają się, że rezydencję odwiedzać będzie około 3000 gości dziennie!

Matel

Wielkie otwarcie różowej rezydencji spotkało się ze sporym zainteresowaniem nie tylko wśród miłośników Barbie World. Młodzieżówka niemieckiej skrajnej lewicy już w marcu stworzyła specjalną stronę na Facebooku „Occupy Dreamhouse Barbie” i nie zamierza poprzestać na internetowych akcjach protestacyjnych.

ThinkStock

Już dziś zapowiadają wielką manifestację przeciwko Barbie – symbolowi zepsutego i sztucznego świata konsumpcjonizmu.

ThinkStock

- Barbie pokazuje młodym dziewczynkom, że w ich życiu istnieją tylko dwie możliwości: być modelką lub gwiazdą pop – podsumowuje Michael Koschitzki – członek lewicowej młodzieżówki.

ThinkStock

Tymczasem Christopher Rahofer – współtwórca Barbie World w Berlinie jest zaskoczony reakcją lewicy.

– Mam dwie córki, które bawią się lalkami Barbie i jak dotąd nie zauważyłem, aby te zabawy miały jakikolwiek negatywny wpływ na ich rozwój i spojrzenie na świat – mówi. – To jest po prostu dobra zabawa. Nic więcej. Protest jest zupełnie nie potrzebny.

Berliński DreamHouse to nie tylko możliwość przeniesienia się do świata Barbie, ale również interaktywna zabawa. Odwiedzający będą mogli m.in. przetestować słynne łóżko z baldachimem, zagrać na różowym fortepianie, zajrzeć do garderoby, upiec ciastko lub przejść się po wybiegu niczym modelka, jednym zdaniem: stać się i poczuć się jak lalka Barbie! Ta „przyjemność” to wydatek około 22 euro.

Matel

Jeśli w najbliższym czasie nie wybieracie się do Berlina, a chcielibyście koniecznie odwiedzić różową rezydencję, nie martwcie się. DreamHouse to przenośna wystawa! Organizatorzy z początkiem sierpnia planują kolejne wielkie otwarcia różowej rezydencji w kolejnych stolicach Europy: Paryżu, Madrycie i Lizbonie.

Tematy:

Nieprawidłowy email