Top Lista Osobista #49: Dagmara Radzikowska

Jesienne aktywności, zakupy, kolory, czułości. Moja top lista, która układała się od miesiąca, składa się z tęsknoty za doskonałością. I odrobiną ryzyka.

Top Lista Osobista - Dagmara Radzikowska

Pyszny jesienny detoks

Są dwie szkoły robienia kuracji oczyszczających, czyli detoksów: wiosenna i jesienna. Ja zdecydowanie preferuję ten czas po wakacjach. Nie ma według mnie bardziej seksownego zestawu dla dziewczyny jak wąskie dżinsy i krótka jesienna kurteczka. Jednak, żeby dobrze prezentować się w tych dopasowanych spodenkach, trzeba trochę popracować i albo utrzymujesz efekt detoksu wiosennego, albo robisz go na jesieni jak ja. Głodówka w moim przypadku nie wchodzi w grę. Jest kilka firm które mają program oparty na sokach, ale to świetne na lato, teraz dla mnie na soki jest już trochę za chłodno. Znalazłam kurację idealną na ten czas: zuping czyli Juicy Jar „Gorący Słoik”.

Zupy Juicy Jar "Gorący słoik"

To 5 pół litrowych słoików wypełnionych przepysznymi, zupowymi kremami – 5 ciepłych, sycących posiłków, które całkowicie zaspakajają dzienny głód do tego stopnia, że w ogóle nie czułam się jak na diecie oczyszczającej.  Wszystkie są całkowicie wegańskie i bezglutenowe (jestem uczulona na gluten, więc idealnie).

zupy Juicy Jar

Kombinacje smakowe zaskoczą niejednego smakosza, a sposób serwowania – estetę. Kolory i smaki przeróżne. Łagodne, ostrawe, egzotyczne – wszystko pyszne i śliczne. Za każdym razem, kiedy nadchodziła ustalona w programie pora posiłku cieszyłam się jak dziecko. Moja ulubiona to …hmm, chyba Niezła Zupcia! Krem na bazie dyni i mleka kokosowego z odrobiną kolendry i imbiru. Juicy Jar znałam już z detoksów sokowych, program „Gorący Słoik” jest kolejnym sukcesem! Bardzo interesujące w ich ofercie są również małe słoiczki, eliksiry. Mój ulubiony to kuracja pobudzająca „Łyk Up”. Kurkuma, pieprz cayenne i olejek oregano – wszystkie składniki, które warto jesienią zażywać profilaktycznie, aby nie złapało nas przeziębienie.

Muszkieterki

Zrobiłam to! Zamówiłam tak zwane „kocie buty”: za kolano, na lekkim obcasie, z czarnego weluru, żeby ładnie podkreślały linię nóg i pasowały do wszystkiego. Zawsze mi się podobały, zawsze mnie fascynowały, ale nigdy nie potrafiłam jednoznacznie określić, czy ja się w nich sobie spodobam. Coś mnie do nich ciągnęło od zawsze, chętnie ubierałam w nie moje klientki, ale sama nie miałam ani jednej pary. Aż do tej pory. To, co mnie w nich urzeka, to fakt że cholewa jest z materiału, więc bardzo przylegają do nogi, podkreślając zwłaszcza pęcinę (klasyczne oficerki dają inny efekt). Muszkieterki są w tym sezonie bardzo popularne. Najczęściej noszone do mini. Ja będę je nosić do dłuższych sukienek i spódnic z głębokim rozporkiem, bo na mini to już na pewno nie dam się namówić. Ponieważ nie wiem jeszcze, czy to będzie prawdziwa miłość i nie będę wyglądała jak prawdziwy „kot w butach”, nie chciałam wydać fortuny.

materiały promocyjne ZARA

Znalazłam świetną parę w internetowym sklepie Zary. Co ciekawe, nie zauważyłam tych butów ani na półce, ani na stronie www, dopóki nie zobaczyłam dziewczyny, która je mierzyła w sklepie: wyglądała super! Jak robicie zakupy, zerknijcie czasem, jakie modele przymierzają inni – to czasami otwiera nas na zupełnie nowe możliwości, spycha z utartej ścieżki kupowania wciąż tych samych fasonów i kolorów. Jak się skończy moja historia i ile razy wyjdę w moich kocich butach na miasto jeszcze nie wiem – na razie cieszę się, że zaryzykowałam i czekam na przesyłkę.

Kochanie to sztuka

Doktor Michalinę Wisłocką znają wszystkie Polki i Polacy – nawet jeśli nie czytali jej słynnej „Sztuki kochania”. W tym roku przypada 40 rocznica wydania tego pierwszego rodzimego poradnika na temat seksu. Za moment premiera filmu o życiu najsłynniejszej polskiej seksuolog z Magdaleną Boczarską w roli głównej. Na fali tych wydarzeń została zainicjowana ogólnopolska kampania „Kochanie to Sztuka”, pod patronatem Ogólnopolskiego Programu Zdrowia Seksualnego. Joanna Kulikowska oraz Katarzyna Pogódź, pomysłodawczynie tej akcji, mówią: „Chcemy, aby ludzie przestali wstydzić się mówić o tym, czego pragną i czego nie chcą w relacjach intymnych z bliskimi im osobami.”  Do kampanii zostali zaproszeni znakomici aktorzy – Magdalena Boczarska, Karolina Gruszka, Eryk Lubos, Piotr Adamczyk i znane osoby jak Karolina Malinowska, Czesław Mozil, Olivier Janiak, Mateusz Gessler oraz wiele innych.

Kampania społeczna "Kochanie to sztuka"

W ramach kampanii powstała także strona internetowa: kochanietosztuka.pl, gdzie znaleźć możemy wszystkie filmiki z udziałem gwiazd, a także informacje na temat Michaliny Wisłockiej, jej wypowiedzi i rady, które mimo upływu lat wciąż są bardzo aktualne. Urzekł mnie ten pomysł, bo bardzo miło jest słuchać jak kochają i chcą być kochani inni ludzie, z jaką czułością i delikatnością mówią o tym publicznie. I myślę, że samej doktor Wisłockiej taki sposób obchodzenia rocznicy wydania jej książki bardzo by się spodobał.

Metropolis Nars

Skończyła mi się szminka w ukochanym kolorze. Był bardzo specjalny i nieoczywisty. Niby różowy, ale nie do końca – jakby lekko siny, ale bez fioletu, z kroplą beżu, którego w ogóle tam nie było, a wszystko wykończone lekkim matem. Szukałam! W żadnej firmie nie znalazłam. Wszystkie szminki i błyszczyki, które miały przypominać ostatnie milimetry mojej ukochanej, były zbyt różowe, albo za bardzo beżowe. Tragedia. Jak już masz taki idealny kolor, który jest właściwie niuansem koloru, to każdy inny, nawet najpiękniejszy, będzie wydawał ci się fałszywy. W moim przypadku wszystkie inne odcienie były zbyt oczywiste, widoczne na kilometr. I tydzień temu znalazłam! Ogromne szczęście. Szminkę zastąpił matowy błyszczyk o nazwie Bound z kolekcji miniaturowych pomadek Velvet Lip Glide firmy Nars.

Najnowsza kolekcja, której główną inspiracją był film „Metropolis”, to owoc współpracy, do której Francois Nars – znany makijażysta, fotograf i założyciel 20-letniej już marki – zaprosił słynną fotografkę Sarah Moon. Artyści nawzajem się tu przenikają.  Cała seria kosmetyków jest dokładnie taka, jak zdjęcia znanej artystki (m.in. była pierwszą kobietą, której zaproponowano zrobienie zdjęć do kultowego kalendarza Pirelli). Nieoczywiste, niedopowiedziane, lekko przezroczyste, jakby za mgłą – a tak piękne i trafiające w sedno.

Najnowsza kolekcja NARS

W kolekcji, oprócz 4 kolorów błyszczyków jest również niesamowita paleta True Story – 4 odcienie, które są idealne na policzkach, jak i na ustach. Oprócz moich faworytów znajdziesz nowe, jeszcze piękniejsze odcienie czerwonych pomadek, lakiery do paznokci, cienie do powiek. Cała kolekcja jest hipnotyzująca. Nie mogę przestać myśleć o niej inaczej, jak o zdjęciach Sarah Moon…

Tematy:

Polecamy także:

Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze

~DD : Muszkieterki wyglądają super zwłaszcza do sukienek.
https://lowcamarek.blogspot.com
5 lis 16 23:08
Liczba głosów:0
0%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Nieprawidłowy email