Zacznij jeść „czyste jedzenie”

To popularny trend wśród ludzi świadomych żywieniowo. To wzorzec diety, który pozwala zachować zdrowie, a przy okazji jest przyjemny w stosowaniu. Poznaj zatem kilka zasad, które ułatwią ci wprowadzenie do swojego codziennego menu „czystego jedzenia”.

Foto: istock

„Czysta dieta”

„Czyste jedzenie” nie ma nic wspólnego z brudem czy higienicznym przetwarzaniem spożywanego pokarmu. Określa wybory kulinarne, które zbliżają cię do minimalnie przetworzonej żywności, „prawdziwej”, która zapewnia twojemu ciału maksymalne korzyści zdrowotne. Zamiast koncentrować się na liczeniu kalorii, zawartości węglowodanów, białek czy tłuszczów, według filozofii „czystej diety”, powinnaś zjadać to co jest najbliższe naturalnej formie danych produktów. To nie tylko unikanie niepotrzebnej obróbki produktów, ale spożywanie pokarmu, który powstaje w zgodzie ze środowiskiem, z poszanowaniem dla ludzi i zwierząt. To szukanie rozwiązań, które dadzą ci pokarm o bogatym wnętrzu i naturalną głębię smaku.

Zobacz, co stanowi podstawę „czystego jedzenia” i zacznij wybierać je w swojej kuchni.

Kolorowa siła

Warzywa to podstawa „czystego” stylu odżywiania się. To skoncentrowana super moc, naładowana błonnikiem, witaminami, minerałami i aktywnymi związkami, które pomagają zmniejszać stany zapalne organizmu oraz strzegą komórki przed uszkodzeniami. Od kilkudziesięciu lat naukowcy potwierdzają prozdrowotne właściwości warzyw, które chronią m.in. przed nowotworami i zmniejszają ryzyko chorób serca. Na surowo stanowią idealną bazę „czystego jedzenia”. Jeśli do tego pochodzą z rolnictwa ekologicznego, zwiększa się ich oddziaływanie na twój organizm, chociażby przez zmniejszoną zawartość pestycydów. To pokarm, który nie wymaga twojego dużego zaangażowania. Wystarczy umyć je i pokroić, a zapakowane w pojemniki zabrać do pracy na lekką przekąskę. Zdecydowanie powinny królować we wszystkich twoich posiłkach w ciągu dnia.

Żywność niemodyfikowana

Jeśli chcesz zachować „czystość” swojego pokarmu, zacznij spożywać je jak najmniej przetworzone. Nie przesadzaj z przyprawami, aby zachować smak i naturalny aromat. Gotuj, tylko tak długo jak musisz. Smaż krótko i staraj się zachowywać jego teksturę.

Pamiętaj, że to nie tylko pozwala ci „zjeść” więcej składników odżywczych, ale angażuje bardziej twoje ciało, bowiem pokarm naturalny i pełnowartościowy wymaga zużycia większej ilości kalorii do jego strawienia. Do tego, jedząc umiarkowane porcje, nie tylko przestajesz odkładać tkankę tłuszczową, ale możesz zacząć ją spalać.

Foto: istock Odkryj smak nieprzetworzonych produktów

Czytaj etykiety

Twoja świadomość żywieniowa jest niezwykle ważna, kiedy robisz zakupy i musisz wybierać wśród wielu artykułów na półkach sklepowych. Choć „czyste jedzenie” zakłada spożywanie świeżych i nieprzetworzonych produktów, dieta dopuszcza kupowanie tych  pakowanych i wstępnie przygotowanych do skonsumowania. Wybierając swoje pokarmy zwróć uwagę, aby w swoim składzie nie zawierały wątpliwych substancji. Upewnij się, że nie ma w nich dodatku cukru, konserwantów czy niezdrowych tłuszczów. Ratuj się gotową mieszanką sałat, ale nie kupuj jej z dodatkiem sosu. Jedz paczkowane mięso, ale z upraw ekologicznych i bez zbędnych dodatków, substancji konserwujących i sztucznych wypełniaczy, które zwiększają jego masę. Oszczędzaj swój czas, ale zdrowo.

Pozbądź się rafinacji

Węglowodany poddane procesowi rafinacji to składniki, które powinnaś całkowicie wyeliminować ze swojej diety. Nie tylko negatywnie wpływają na odkładanie się tkanki tłuszczowej, ale do tego mogą zwiększać zaburzenia nastroju, wpływać na twoje samopoczucie i poziom energii w ciągu dnia. Znajdziesz je w wysoko przetworzonej żywności, która oprócz dużej ich zawartości, ma niewielką wartość odżywczą. Jeśli chcesz rozpocząć swoją przygodę z „czystym” jedzeniem, zdecydowanie powinnaś wyrzucić ze swojego menu, nie tylko słodycze, ale także białe pieczywo i przetworzone ziarna zbóż. Z półek sklepowych wybieraj raczej pełne zboża i te poddane obróbce w jak najmniejszym stopniu. Możesz także z nich zrezygnować, jeśli nie masz pewności, czy dany produkt będzie dla ciebie odpowiedni. Według „czystej” filozofii jedzenia, możesz zastąpić przetworzone węglowodany np. warzywami. Starty kalafior imitował będzie biały ryż, pokrojona w długie paski marchewka – sprawdzi się jako makaron, a duże plastry cukinii świetnie zastąpią płaty lasagne w zapiekance.

Zmień olej

Ogólnodostępne oleje roślinne nie spełniają kryteriów „czystego” jedzenia, bowiem bardzo często są produkowane z użyciem chemicznych substancji, które sprawiają, że stają się produktem wysoko przetworzonym. Przyczyniają się ponadto do ryzyka wystąpienia stanu zapalnego w organizmie i wzrostu masy ciała. Dlatego tak ważne jest, aby ten składnik twojego codziennego jadłospisu, był jak najwyższej jakości. Używaj zatem tłuszczów extra virgin lub np. masła klarowanego, najlepiej pochodzącego od krów, które pasą się regularnie na łące i zjadają trawę. To zdecydowanie przekłada się na jakość produktu, który konsumujesz. Zastępuj przetworzone tłuszcze, zdrowymi odpowiednikami. Używaj past z awokado do smarowania pieczywa lub wprowadź je zamiast majonezu. Posyp sałatkę orzechami lub wybranymi pestkami, w miejsce kolejnej porcji tłustych grzanek.

Odkryj naturalną słodycz

„Czyste” jedzenie nie zabrania spożywania ci słodkich produktów. Możesz jeść świeże owoce, ale także te mrożone, konserwowane, suszone lub tzw. "zdrowe słodycze". Pamiętaj tylko, aby były minimalnie przetworzone i nie zawierały dodatkowego cukru. Tylko wówczas mogą być doskonałym wyborem, kiedy dopadnie cię ochota na „czystą” przekąskę. Wybieraj ponadto delikatnie słodkie orzechy, które w naturalny sposób uzyskały taki smak. „Prawdziwe” jedzenie zakłada jednak, że powinnaś zrezygnować ze „słodyczy”, która pod różną postacią dodawana jest do wielu dostępnych produktów - od ciast, cukierków i batoników, przez pikantne sosy, aż po dania obiadowe. Koniecznie unikaj nie tylko „białego cukru”, ale syropu glukozowo-fruktozowego czy kukurydzianego. Desery przyrządzaj sama w domu, ale pamiętaj, aby były jak najmniej przetworzone.

Foto: istock Naturalna słodycz suszonych owoców

Bądź „czysta” od alkoholu

Ten sposób odżywiania się zakłada, że możesz pić alkohol, ale tylko w umiarkowanych ilościach i najlepiej okazjonalnie. Jeśli już wybierasz go do kolacji, ogranicz jego spożycie do jednej lampki wina czy małej szklanki piwa. Zdecydowanie zrezygnuj z gotowych słodzonych drinków czy piwa z dodatkiem „soku”. Wyjdzie ci to nie tylko na zdrowie, ale dodatkowo nie wpłynie na odkładanie się tłuszczu, szczególnie na brzuchu.

Zdrowe paczki

Choć część zdrowej żywności kupisz w opakowaniach plastikowych (np. mieszanki sałat), w większości przypadków powinnaś unikać jedzenia, które jest zapakowane. Szczególnie unikaj słonych przegryzek, batoników czy słodkich bułek z nadzieniem. Jeśli masz ochotę podjeść coś w ciągu dnia, wybieraj przekąski zawierające orzechy, warzywa czy owoce. Sprawdzaj skład produktów, które znajdą się w twoim koszyku. Powinny zawierać maksymalnie 2-4 składniki. To gwarancja bogatego odżywczego wnętrza, ale także naturalnego smaku. Pamiętaj, że nie każdy pokarm, który „wychodzi” z puszki czy pudełka, jest dla ciebie zły. Makaron razowy, szpinak „baby” czy ciecierzyca w puszce są „czyste” i dostarczą ci błonnika, witamin oraz składników mineralnych, których potrzebujesz każdego dnia. O to właśnie w tym chodzi.

Zaprzyjaźnij się z wodą

Jeśli do tej pory piłaś jej za mało lub wybierałaś sztucznie słodzoną wersję, zgodnie z „czystą dietą”, powinnaś zacząć traktować wodę jako swój podstawowy napój. To sposób na gładką skórę, ale również nawodnienie, które pozwoli ci pozbyć się toksyn z organizmu, usprawnić pracę jelit i zacząć spalać tkankę tłuszczową. Unikaj soków owocowych, napojów gazowanych, a do tego nadmiaru kawy i herbaty. Dzięki temu będziesz w zgodzie z „naturalnym” stylem życia i przy okazji poprawisz swoje samopoczucie.

Foto: istock Woda - Twój podstawowy napój

Nie dla ferm

„Czysty” sposób jedzenia to także dbałość o szacunek dla zwierząt, które później spożywasz. To przy okazji gwarancja, że twój pokarm będzie wolny od antybiotyków czy hormonów, takich jak estrogen i testosteron. Pamiętaj, już dawno badania wykazały, że np. mięso krów karmionych trawą, ma wyższą zawartość kwasów tłuszczowych omega-3 i przeciwutleniaczy niż tych, które zjadają sztuczne pasze. Naturalny proces produkcji pomaga utrzymać zdrowie zwierząt, ale wpływa także na zmniejszenie chociażby ścieków, przyczyniając się do ochrony środowiska. Dlatego, zadbaj o siebie i swoją planetę.

Doceń naturalność

„Czyste” jedzenie pozwoli ci poczuć prawdziwy smak pożywienia. Odkryjesz to co najlepsze, a czego nie byłaś w stanie zauważyć jedząc wysoko przetworzoną żywność. Dlatego, zanurz się w świat diety, która jest najbliżej Natury. Pozwól jej wpłynąć pozytywnie na twoje zdrowie. Pobudzaj swój organizm i spalaj kalorie wydajnie przez cały dzień. Nie chodzi o ilość, a o jakość produktów, które stanowią podstawę twojego codziennego menu. Bądź wierna zasadom „czystego” stylu życia, a przy okazji zmniejszysz problemy skórne czy wahania nastroju. Jedz sezonowo i lokalnie.

Ciesz się każdym kęsem „czystego” jedzenia.

Tematy:

Polecamy także:

Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (12)

~o swieta naiwnosci. do ~lekarz: Panie lekarzu, jako osoba dobrze po piecdziesiatce mieszkajaca w dziecinstwie na wsi zapewniam pana, ze jedzenie bylo "czyste" wowczas tylko i wylacznie dlatego, ze nikt nie informowal, co sie w nim znajduje. Nawet zabite dechami wiochy (a na takiej mieszkalam) mialy kolka rolnicze a w nich na skladzie tony nawozow sztucznych i pestycydow. Do dzis pamietam nazwe jednego z nich "Azofoska" mieszanka azotu i fosforu sypana w celu uzyskania ladnych zielonych lisci w roslinach lisciastych (kapusta, kalafior, etc) ile w tym pozniej bylo azotanow i azotynow to jedynie bozia wie. Kartofle powszechnie traktowalo sie przeciwko stonce preparatem o nazwie Azotox, ktory jest niczym innym jak zakazanym obecnie DDT. Jego rozpad polowiczny w glebie wynosi od 2-15 lat, tak wiec dlugo po zaprzestaniu stosowania byl jeszcze aktywny i trujacy.
Dzisiejsze srodki ochrony roslin to maly pikus w porownaniu z tym co ladowalo w glebie jeszcze 40-50 lat temu. No ale skoro nikt o tym glosno nie mowil, to wszystkim sie wydaje, ze bylo cacy i bez tzw chemii.
8 sty 13:42 | ocena: 100%
Liczba głosów:11
100%
0%
| odpowiedzi: 1
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~hm... do ~o swieta naiwnosci. : Racja, też się wychowałam w niewielkiej wsi w poznańskim, kółko rolnicze było, opryski na stonkę, opryski na słodyszka, zaprawianie nasion siewnych, dużo nawozów sztucznych, a rolnicy mało dokształceni w kwestii karencji po użyciu chemii. Karmienie zwierząt gotowymi paszami. Wtedy dużo rzeczy było szalenie szkodliwych, choćby farby do włosów dla kobiet, azbest na dachach i w domach, eternit królował, popękany leżał na stertach, a na nim dzieciaki się bawiły.
Ja nie twierdzę, że teraz jest cacy, ale wtedy dużo pokryte było niewiedzą.
8 sty 14:23 | ocena: 83%
Liczba głosów:6
83%
17%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~otylka : Uhm, weź jeszcze znajdź to czyste jedzenia, o cenie nie wspominając. Bo o ile przejście na wege że jest kosztowne to mit, o tyle szukanie czystych tzw produktów wiąże się z ceną jednoznacznie. A zarobki marne u mnie, pewnie jak i u większości. Ale warto by było jak najbardziej, ja nawet i wpływ na tycie zauważam że jest róznica ogromna, bo jak jadłam normalne żarcie to później musiałam chudnąć na iqgreen, bo sama bym nie dała rada zrzucić 13 kilo. a to samo w wersji bez chemii - zero wpływu na wagę.
6 sty 12:50 | ocena: 67%
Liczba głosów:6
67%
33%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~Deina : Jasne, staram się trzymać tzw. "czystą michę", ale wiadomo, że w dzisiejszych czasach bardzo trudno o produkty w 100% ekologiczne. I dlatego tak ważne jest, żeby pamiętać o oczyszczaniu organizmu z toksyn. Sama stosuję w tym celu napój Detox Zero http://www.detox-zero.com który ponadto jest bardzo smaczny.
8 sty 00:33 | ocena: 60%
Liczba głosów:5
60%
40%
| odpowiedzi: 1
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~Ella do ~Deina: Detox to Ty sobie zrób z zakwasu buraczanego (kwas jak na wigilijny barszcz) i pij 2 x dziennie - raz na czczo i drugi raz w c. dnia. TO JEST detox, a nie chemia, którą wciskasz naiwnie za kasę WOMMu
8 sty 17:35
Liczba głosów:0
0%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~Ella : Ja własnie tak jem od 2 lat - dokładnie jest to dieta wątrobowa. I nie jestem dietetykiem :) Dodam tylko, że wszystkie te potrawy powinny być przygotowywane przed zjedzeniem, jedzone na świeżo, a co najwyżej w ciągu dnia. Odpada szykowanie na dwa, trzy dni. Jemy 4-6 posiłków dziennie w regularnych odstępach. Do wody warto dodać mały kryształek soli morskiej, dla wsparcia wielu cennych reakcji biochemicznych, ponieważ paradoksy picia wody polegają na tym, że pijąc 2-3 l. możemy się odwodnić :) Tego dietetycy nie mówią. Do jadłospisu włączyć herbatki ziołowe: korzeń mniszka, liść karczocha - na wsparcie wątroby i pracy woreczka żółciowego oraz podniesienie kompozycji żółci, z której lubią się wytrącać kamienie przy obciążonej wątrobie i podwyższonym cholesterolu - szczególnie dla pań z kamicą oraz tych, które stosują antykoncepcję hormonalną.
8 sty 17:31
Liczba głosów:0
0%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~Maria : A czy na to czyste jedzenie jest przewidywany dodatek do wypłat i emerytur? Po co denerwować zwykłych ludzi? Na dodatek trzeba by chodzić do sklepów z lupą, żeby odczytać etykiety.
8 sty 17:05 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
0%
100%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~xxx : a gdzie czas na prace zeby zarabiac na czyste jedzenie???!!!
8 sty 16:46 | ocena: 100%
Liczba głosów:2
0%
100%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~M. : No cóż, w ten tekst doskonale wpisują się migdały ziemne. W wersji organicznej są czyste, zawierają naturalną słodycz, na otrzymywanym z nich oleju można smażyć a mleko przypomina mleko kobiece. Trudno znlaeźć coś lepszego.
http://www.orzechy-tygrysie.pl
8 sty 16:44 | ocena: 100%
Liczba głosów:9
100%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~najlepsza : spersonalizowana dieta od specjalisty
http://mojekuchennerewelacje.blogspot.com
8 sty 15:44
Liczba głosów:0
0%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Nieprawidłowy email