Anja Rubik napisała list do premier Beaty Szydło

Anja Rubik solidaryzuje się z kobietami, które są przeciwne wprowadzeniu ustawy antyaborcyjnej w Polsce. Modelka postanowiła tym razem zaapelować do premier Beaty Szydło. Zwróciła się do niej o obronę kobiet i odrzucenie petycji PFROŻ (Polska Federacja Ruchów Obrony Życia).

Foto: East News

Anja Rubik jest przeciwna wprowadzeniu ustawy antyaborcyjnej w Polsce. Mówi o tym otwarcie, udzielając wywiadów i publikując w mediach społecznościowych emocjonalne posty. 33-letnia modelka wspiera kobiety, które walczą o to, aby ustawa całkowitego zakazu aborcji nie weszła w życie.

Foto: East News Anja Rubik

Tym razem 33-letnia modelka opublikowała na swoim Instagramie zdjęcie, na którym apeluje do premier Beaty Szydło o "obronę praw polskich kobiet i jak najszybsze odrzucenie ustawy PFROŻ". (Polska Federacja Ruchów Obrony Życia).

Mowa o kolejnym projekcie całkowitego zakazu aborcji, który znalazł się w Sejmie. "W Sejmie leży kolejna propozycja całkowitego zakazu aborcji. Pomysłodawcy chcą odmówić kobietom prawa do przerywania ciąży pochodzącej z gwałtu lub kazirodztwa, ciąży z płodem głęboko uszkodzonym oraz takiej, która zagraża zdrowiu kobiety. Planują też karać za sprzedawanie lub udostępnianie części środków antykoncepcyjnych" - napisała Anja.

Modelka w swoim wpisie wyjaśniła również, że decyzja, czy projekt zostanie przyjęty lub odrzucony, należy do premier Beaty Szydło, która ma na rozpatrzenie propozycji 30 dni. "Komisja sejmowa zagrała na zwłokę; zamiast propozycję odrzucić lub zaakceptować, przekazała ją do premierki Szydło. Ma ona 30 dni na odpowiedź. W tym czasie środowiska anti-choice mobilizują parafian do pisania listów naciskających premierkę na odebranie kobietom resztki praw do decydowania o swoim życiu". - napisała Anja.

W dalszej części wpisu modelka postanowiła zachęcić wszystkie kobiety, aby dzieliły się swoimi, czasem bardzo ciężkimi doświadczeniami. Modelka chce, aby listy do premier były odpowiedzią na głosy fanatyków religijnych. Jej zdaniem, być może pomogą podjąć premier Szydło słuszną decyzję.

"Teraz NASZA kolej! Ten zakaz uderzy we mnie, w Ciebie, w nasze rodziny. Nie pozwólmy, aby głosy fanatyków były jedynymi, o których dowie się Beata Szydło. Zalejmy jej kancelarię naszymi apelami" - podkreśliła Anja i dodała: "Napiszmy premierce, jak niebezpiecznie jest być kobietą w Polsce. Jak to jest urodzić noworodka niezdolnego do samodzielnego przeżycia kilku dni. Jak to jest samotnie zajmować się niepełnosprawnym dzieckiem. Jak to jest zostać nastoletnią mamą, bo ktoś dorosły wykorzystał cię seksualnie. Jak to jest stawiać czoła sytuacji, w której możesz umrzeć i osierocić swoje dzieci. Jak to jest szukać w całym mieście antykoncepcji doraźnej po tym, jak zostałaś skrzywdzona. Te historie mogą dotyczyć każdej z nas, ale czy Pani Beata Szydło zdaje sobie z tego sprawę?" - zastanawia się Anja.

Modelka zachęca również, aby przed wysłaniem publikacji, wrzucić zdjęcie ze swoim apelem do mediów społecznościowych. "Przed wysłaniem zrób zdjęcie i wrzuć je na social. Zachęć kolejne kobiety do pisania! @dziewuchy_dziewuchom - napisała Anja.

Pod postem Anji pojawiło się mnóstwo komentarzy internautek popierających jej apel.

Tematy:

Nieprawidłowy email