Akcja wiosna!

Po długich miesiącach zimowych przyszedł czas na wiosenne odżywienie i oczyszczenie organizmu. Jeśli zimę skończyłaś z kilogramowym nadbagażem, to świetny czas, aby zrzucić go przed latem. Zobacz, dlaczego warto odchudzać się właśnie wiosną.

Foto: istock

Wiosna za rogiem

To dobra wiadomość dla wszystkich gubiących kilogramy. Wiosną łatwiej pozbyć się nadmiaru tkanki tłuszczowej i to w naturalny sposób. Potrzebujesz jedynie cierpliwości i nieco zaangażowania. Warto, ponieważ Natura zrobi za ciebie część zadań. Sprawdź, dlaczego powinnaś zacząć odchudzać się o tej porze roku i co może być twoim wiosennym sprzymierzeńcem.

Postaw na...

Słońce. Nie jesteś w stanie funkcjonować bez słońca. To ono reguluje twój dobowy zegar. Sprawia, że masz więcej siły latem, a mniej zimą, zapadając wówczas w kilkumiesięczny letarg. Gdy za oknem zaczyna pojawiać się go coraz więcej, w twoim ciele wytwarzają się spore ilości serotoniny, hormonu szczęścia. Poprawia się twój nastrój i zmniejsza senność. Obniżone stężenie melatoniny wpływa na odblokowanie hormonów płciowych. Coraz bardziej chcesz podobać się swojemu partnerowi i chętniej, bez wymówek, zaczynasz dietę oraz ćwiczenia.

Detoks. Na wiosnę budzą się twoje organy wewnętrzne. Organizm zaczyna sprawniej wydalać toksyny, podkręca metabolizm i pracę wszystkich narządów. Wątroba lepiej oczyszcza twoje ciało, żołądek zaczyna efektywniej trawić, a jelita szybciej pozbywają się złogów. To świetny początek wiosennego odchudzania i niezbędny element, aby zacząć spalać tkankę tłuszczową. Dlatego skorzystaj z mocy wiosennego przebudzenia i zrób sobie warzywno-owocowy detoks, trwający nie dłużej niż 2 dni. Możesz powtarzać go cyklicznie, aż poczujesz się zdecydowanie lżejsza i odzyskasz witalność.

Ruch. Wiosną masz ochotę ruszać się więcej. Kiedy wydłużają się dni, twoja aktywność fizyczna rozwija mięśnie, ale też sieć naczyń krwionośnych, przez co stajesz się bardziej dotleniona i odżywiona. Ruch zmniejsza dolegliwości bólowe stawów i kręgosłupa, które po zimie są nieco zasiedziałe. Zwiększa się twoja aktywność przypadkowa, tzw. NEAT – niezwiązana z ćwiczeniami aktywna termogeneza. To ona daje ci możliwość spalania efektywnie tłuszczu, nawet jeśli nie uprawiasz konkretnego sportu. Wystarczy, że zamiast pisać maila do koleżanki z pokoju obok, przejdziesz się do niej kilka razy w ciągu dnia, a zamawiając jedzenie na wynos, odbierzesz je sama w restauracji, spacerkiem wracając do biura lub domu. Jeśli jesteś w ruchu przez prawie cały dzień, możesz w ten sposób spalić od 600 do nawet ponad 1000 kalorii. Wykorzystaj to.

Foto: istock Akcja wiosna!

Mniejszy apetyt. To dobry czas, aby nie tylko pobudzić krążenie, oczyścić skórę i przygotować ją do lata. Dzięki naturalnemu procesowi budzenia się organizmu masz także  więcej energii i mniejszą ochotę na tłuste pokarmy, przez co łatwiej zgubić ci nadprogramowe kilogramy. Dowiedziono, że wiosną możesz schudnąć o około 2-4 kilogramy więcej niż w chłodniejsze miesiące. Pijesz ponadto więcej wody i jesteś bardziej nawodniona. Dzięki temu czujesz się mniej obrzęknięta, a twoja waga łazienkowa może pokazać nawet 1,5-2 kg mniej.

Temperaturę. Z jednej strony zimno aktywuje brązową tkankę tłuszczową, która sprzyja spalaniu kalorii, przez co możesz skutecznie wesprzeć swoje odchudzanie, także zimą. Z drugiej jednak może pobudzać apetyt i uniemożliwić ci powstrzymanie się od dodatkowych przekąsek. Nie martw się jednak. Okazuje się bowiem, że to właśnie wiosenna temperatura może sprzyjać zrzucaniu kilogramowego nadbagażu i wpływać na większą kontrolę łakomstwa między posiłkami. Temperatura około 18-19°C jest idealna, aby poczuć się dobrze, a przy okazji już podkręcić metabolizm. Dlatego właśnie m.in. wiosenna pogoda sprawia, że szybciej chudniesz i masz mniejsze łaknienie.

Umysł. W wiosennej głowie buzuje nie tylko serotonina, ale także inne pobudzające hormony - dopamina, endorfiny czy noradrenalina. Twój mózg budzi się do życia i podkręcony słońcem oraz większą dawką ruchu, zaczyna sprawniej funkcjonować. Pamiętaj, że wówczas łatwiej ci wytrwać w wiosennych postanowieniach, masz więcej motywacji i mniej myślisz o jedzeniu.

Zadbaj o hormony

Choć oponka na brzuchu nie zniknie sama, możesz ułatwić sobie jej pozbywanie się. Zadbaj o równowagę kobiecych hormonów. Pamiętaj, że zaburza ją chroniczny stres, wysoki poziom męskich hormonów, posiłki bogate w tłuszcz i cukier, a także brak aktywności fizycznej.

Gdy wiosną zaczynasz ruszać się więcej, pobudzasz produkcję adinopektyny i iryzyny, które sprzyjają twojemu odchudzaniu oraz aktywują spalanie tkanki tłuszczowej.

Unikanie podjadania to świetny sposób, aby wyrównać gospodarkę leptyny, hormonu produkowanego przez komórki tłuszczowe. Jej wysoki poziom w organizmie powoduje, że dostajesz sygnał, że możesz przestać jeść. Pamiętaj jednak, że impuls zadziała prawidłowo tylko wtedy, gdy przestaniesz się objadać. Wówczas w naturalny sposób twój mózg będzie przekonany, że nie musisz już gromadzić rezerw. Osiągniesz to z pewnością szybciej właśnie wiosną, gdy naturalnie zaczynasz sięgać po mniejsze porcje przyrządzanych potraw.

Foto: istock Akcja wiosna!

Jedzenie większych ilości białka i wiosennych warzyw pobudza także twoje jelita do produkcji wielu hormonów, m.in. inkretyny GLP, która stymuluje ciało do spalania niechcianych zapasów.

Na wiosnę warto zbadać też poziom estrogenu i progesteronu, które wpływają na cały proces odchudzania. Jeśli są zaburzone, wesprzyj się dietą pełną warzyw i koniecznie zadbaj o właściwą dawkę snu. Nie zapomnij, że relaks jest ci potrzebny, aby obniżyć nie tylko poziom kortyzolu, ale także neuropeptydu Y, który odpowiedzialny jest za zwiększenie ilości tkanki tłuszczowej w twoim organizmie.

Zdecydowanie zadbaj o swoje hormony tej wiosny i wykorzystaj ich moc w trakcie diety.

Chudnij z bakteriami

Flora bakteryjna zamieszkująca jelita wpływa nie tylko na twój nastrój i odporność, ale także na tempo przemiany materii oraz szybkość spalania tkanki tłuszczowej. Co ważne, te z rodzaju Lactobacillus przygotowują np. częściowo pokarm do wchłonięcia, Akkermansia utrudniają przenikanie tłuszczu do organizmu i zwiększają wrażliwość na insulinę. Nie bez powodu zatem wzbogacanie diety o probiotykoterapię może wspomóc twoją wiosenną walkę o szczupłą sylwetkę. Szczególnie po zimie powinnaś zadbać o dowóz bakterii z rodzaju Lactobacillus i Bifidobacterium. Wykazano, że suplementacja np. Lactobacillus rhamnosus może zwiększyć efekty odchudzania i to nawet dwukrotnie. Pamiętaj, aby wspierać także te bakterie, które już zasiedlają twoje jelita. Jedz codziennie prebiotyki, np. w postaci brokułów, czosnku, bananów czy cebuli. Pij zioła, takie jak mniszek lekarski czy herbatkę z topinamburu lub korzenia cykorii. To dobre źródło inuliny, która odżywia twoją florę jelitową. Do tego koniecznie wzbogać jadłospis o produkty, które kryją w sobie dobre mikroorganizmy. Wiosna to nadal dobry czas na kiszonki. Korzystaj z nich zatem jak najwięcej.

Wielka piątka

Możesz wspomóc swoje wiosenne odchudzanie naturalnymi produktami, które wiosną obniżą twój apetyt, przyspieszą metabolizm i wspomogą spalanie tłuszczu. Wykorzystaj babkę płesznik, która może skutecznie zahamować twoje łaknienie. Usprawnij proces trawienia tłuszczu i zmniejsz apetyt z garcinia cambogia. Już 200 mg kwasu chlorogenowego, zawartego m.in. w zielonej kawie, może dwukrotnie zwiększyć twoje efekty odchudzania i pomóc ci zrzucić niechciane kilogramy. Używaj w swojej wiosennej kuchni glonów wakame, które nie tylko wzmocnią serce, ale dzięki fukoksantynie mogą powodować wzrost produkcji białka, odpowiedzialnego za spalanie tłuszczu. Pij czerwoną herbatę, która pobudza wytwarzanie soków trawiennych, reguluje pracę jelit i zdecydowanie podkręca metabolizm.

Korzystaj z wiosennej pogody, dbaj o urozmaiconą dietę i odpowiednie nawodnienie. Bierz z wiosny to, co najlepsze, słońce i energię do działania. Wówczas z pewnością uda ci się schudnąć do lata, a na plaży wyglądać obłędnie.

Polecamy także:

Tematy:

Polecamy także:

Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (25)

~saaaa : Odchudzanie nigdy nie będzie miało sensu, bo jak sama nazwa wskazuję polega na zastosowaniu nienaturalnych sposobów na zrzucenie wagi. 'Odchudzać' się należy codziennie, do końca życia poprzez zmianę nawyków żywieniowych (głównie) i gruntownym przebadaniu swojego ciała. Bycie grubym to nie tylko zasługa objadania się, ale jedzenie normalnie, tylko cze gość co powoduje u nas otyłość. To działa też w drugą stronę - ludzie szczupli wpychający w siebie na siłę jedzenie żeby złapać parę kg. Winna może być nietolerancja lub brak odpowiednich enzymów, które np. przyswaja wartość odżywcze z czegoś co jemy na co dzień.
21 mar 11:20 | ocena: 100%
Liczba głosów:10
100%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~Martyna : Wiosna mnie też napawa do zmian:-) Jutro jadę na zakupy i kupuję sałatę, pomidorki, ogórasa zielonego, rzodkiewkę, szczypiorek. Będę robić kolorowe kanapki i sałatkę. I to postanowienie zamierzam utrzymać przez całą wiosnę i lato:-) Ogólnie od zimy mam więcej energii (jak nigdy)! ale to pewnie dlatego, że się z głową suplementowałam Biovitalem. I dużo czosnku jadłam:)
31 mar 14:18 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
100%
0%
| odpowiedzi: 1
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~Aso : U mnie z pierwszym dniem wiosny są zmiany! Dzisiaj zaczynam zdrowiej się odżywiać, trochę też zamierzam ograniczyć palenie - kupiłam dzisiaj w Trafice http://www.trafika.pl papierosy i wierzę, że powoli pozbędę się nałogu.
21 mar 23:10 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
100%
0%
| odpowiedzi: 8
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~nika do ~Aso: Zupełnie kupy nie trzyma się to, co piszesz. To jak z jednej strony zamierzasz rzucić palenie, a z drugiej kupujesz papierosy? Zupełnie tego nie rozumiem.
22 mar 01:33 | ocena: 100%
Liczba głosów:2
100%
0%
| odpowiedzi: 1
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~Celina : Ruch, zdrowe spalanie ale i właściwa odpowiednia suplementacja - ja od lat jestem wierna w tej materii Biovitalowi z żelazem i głogiem .
21 mar 14:52 | ocena: 100%
Liczba głosów:2
0%
100%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~Zbijamywage : Detoks jak najbardziej. Na przykład w ten sposób: zbijamywage.pl/przydatne-przy-odchudzaniu/czas-na-maly-detoks-przed-wiosna
20 mar 13:34 | ocena: 100%
Liczba głosów:2
0%
100%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~cc : Chude to dopiero potrafią żreć.
21 mar 11:16 | ocena: 100%
Liczba głosów:4
100%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~Laura : 1. Ruch
2. Odpowiednia dieta
3. Odpowiednia suplementacja

dlaczego zapominamy o tym trzecim? :/
3 kwi 16:02
Liczba głosów:0
0%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~Frania do ~Martyna: Super postanowienie! Warzywa, owoce, dobre suplementy, no i ruch! Tak trzymać:-)
3 kwi 08:37
Liczba głosów:0
0%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~klaudia : Zaczęłam akcję odchudzanie kupieniem karnetu do fitcurves. Nawet nie wiem, jak szybko zleciał ten miesiąc ćwiczeń, a tu już za pasem kolejny. Myślę, że do lata uda mi się ładnie wymodelować ciało. Piję więcej wody i już widzę, że cellulit się zmniejszył.
24 mar 18:50 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
100%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Nieprawidłowy email