5 naturalnych antybiotyków, z których warto skorzystać

Po czosnku, cebuli i imbirze przyszedł czas na inne „antybiotyczne specjały”, które także możesz włączyć do swojego menu, aby zwiększyć odporność. Zobacz, czym możesz się dodatkowo wesprzeć, kiedy dopadnie cię choroba.

Foto: istock

Panaceum na wszystko?

Lawino wzrasta spożycie antybiotyków, przez co niestety zmniejsza się ich skuteczność na coraz to nowe „uodpornione” szczepy bakterii. Jesteśmy w czołówce krajów, w których bierze się ich najwięcej. „Konsumujemy” je „na wszelki wypadek” np. przy zwykłym przeziębieniu. Nie dość, że „zjadamy” średnio 7 tabletek przeciwbólowych w ciągu miesiąca, to w sezonie jesienno-zimowym, jesteśmy w stanie przejść nawet kilka kuracji antybiotykowych. W dodatku, bardzo często – bez potrzeby. A to osłabia organizm i otwiera drzwi kolejnej infekcji.

Zobacz, co możesz zrobić, aby nie tylko wzmocnić się przed zakażeniem wirusowym, ale ustrzec przed chorobami bakteryjnymi i zmniejszyć ich natężenie, kiedy już cię dopadną. Postaw na naturalne i skuteczne składniki, którymi powinnaś wspierać się zimą.

Natura ma moc!

Jeśli nie przekonuje cię ostrość czosnku i cebuli lub po prostu chciałabyś poznać więcej naturalnych sposobów na pobudzenie swojego układu odpornościowego do skuteczniejszej pracy, zobacz co przygotowaliśmy dziś dla ciebie. To składniki, które możesz stosować przy różnych infekcjach lub dla wzmocnienia organizmu. Wybierz coś dla siebie.

Olejek z oregano. Uwielbiasz dodawać smaku swoim potrawom, dorzucając do nich świeże zioła? A może masz już swoje ulubione, które „popijasz”, kiedy masz problemy z trawieniem? Zioła od tysięcy lat stosowane były do wzmacniania sił witalnych, pobudzania układu odpornościowego i zwalczania infekcji. Ich olejki eteryczne, sole mineralne i aktywne substancje od wieków działają tak samo mocno i skutecznie.

Jednym z nich jest oregano, które możesz wykorzystać nie tylko do przyprawiania makaronu. Istnieje ponad 40 różnych gatunków tej rośliny. Olejki produkowane z dzikiej (Origanum vulgare) lub hiszpańskiej odmiany (Thymus capitatus) to prawdziwe antybiotyczne rarytasy. Mają korzenny zapach i wyjątkowe właściwości. Możesz używać ich zewnętrznie, np. dodając do kąpieli stóp i zwalczać w ten sposób infekcje grzybiczne. Świetnie zadziałają także „od środka”. Rozcieńczone w wodzie lub oliwie czy oleju kokosowym, mogą pozytywnie wpłynąć na cały twój organizm. Dzięki tymolowi, karwakrolowi czy terpenom, olejek z oregano niszczy drobnoustroje i to niezwykle efektywnie. Badania potwierdziły, że może być bardziej skuteczny w zwalczaniu zakażeń wywołanych przez gronkowce, niż 18 najbardziej popularnych chemicznych antybiotyków. Doskonale sprawdzi się przy infekcjach górnych dróg oddechowych, chorobach zatok, a także podczas bólu gardła. Dodany do zjadanej potrawy, może ułatwić jej strawienie, a przy okazji zniszczyć niebezpieczne bakterie, które mogą pozostać, np. w źle umytych warzywach albo niedopieczonym mięsie.

Przy zakupie upewnij się, że olejek, który wybrałaś zawiera minimum 70% stężenie karwakrolu, bowiem tylko takie może zadziałać skutecznie. Używaj go zgodnie z zaleceniami producenta i co ważne – rozcieńczaj w wodzie lub wybranym tłuszczu. W przeciwnym razie może podrażnić śluzówkę jamy ustnej lub gardła.

Foto: istock Oregano

Srebro koloidalne. To zawiesina cząsteczek srebra w płynie, jakim najczęściej jest woda. Jego antybiotyczne właściwości są znane już od wieków. Srebro może zabijać bakterie i to nawet te, które są odporne na działanie wielu antybiotyków. Stosuje się je podczas zakażeń układu moczowego, zapaleń skóry czy nieżytów nosa. Choć nie powinnaś przesadzać z jego stosowaniem, w zalecanych przez producenta ilościach, może pomóc ci zwiększyć odporność na choroby. Choć działa silnie antybakteryjnie, możesz spodziewać się także pozytywnych efektów przy stosowaniu srebra, kiedy dopadnie cię np. opryszczka. Stosowane zewnętrznie zmniejszy swędzenie skóry i przyspieszy gojenie się rany. Wykorzystuj srebro koloidalne szczególnie zewnętrznie – przecieraj nim zakażoną skórę, płucz chore gardło i używaj jako środka do dezynfekcji ran.

Foto: Materiały prasowe Srebro koloidalne

Jeżówka (Echinecea). To kwiat, który od tysięcy lat, stosowany był do wzmacniania odporności i leczenia bólu, głównie przez plemiona Ameryki Północnej. W tej chwili jest powszechnie stosowaną rośliną do zwalczania infekcji i przedmiotem wielu badań naukowych. Jeśli potrzebujesz zimowego wsparcia, jeżówka jest właśnie dla ciebie. Pomaga zwalczyć przeziębienie i infekcje górnych dróg oddechowych. Świetnie sprawdzi się podczas grypy, zakażeniu dróg moczowych, opryszczce czy w czasie zapalenia dziąseł. Już 300mg ekstraktu z jeżówki podawanego 3 razy w ciągu doby, może skutecznie pomóc ci zwalczyć zimowe infekcje. Możesz pić także herbatkę z jej dodatkiem. Jeżówka zadziała podobnie jak czosnek i doskonale sprawdzi się jako jego zamiennik, kiedy w danym momencie nie odpowiada ci jego smak lub zapach.

Foto: istock Jeżówka (Echinecea)

Pau de'arco (La pacho). To kora pochodząca z drzewa rosnącego w Ameryce Południowej i stosowana przez tubylców głównie w postaci naparów przyrządzanych na jej bazie (Taheebo). La pacho od wieków stosowane było przy infekcjach grzybicznych, ale wzmacniało także odporność. Dziś wiemy już, że może działać antywirusowo przy grypie czy opryszczce, a także wpływać na zmniejszenie natężenia infekcji bakteryjnych, m.in. górnych dróg oddechowych. Wykazano, że ekstrakt z kory może zwalczać nawet zakażenia wywołane przez gronkowce. Sprawdzi się dodatkowo, kiedy cierpisz na stany zapalne jelit lub masz problemy z trawieniem. Stosowany zgodnie z zaleceniami na opakowaniu, może pomóc ci uchronić się przed nieprzyjemnym „uziemieniem” w łóżku, gdy dopada cię przeziębienie lub grypa. Choć nie smakuje najlepiej i rozcieńczony w wodzie ma gorzki smak, warto włączyć go do swojej diety. Przy okazji pomoże zmniejszyć twoją ochotę na słodkie przekąski.

Foto: istock Lapacho - Pau de'arco

Reishi. Nazywane są grzybami długowieczności, bowiem wykazują silne właściwości wzmacniające całe ciało. Rząd japoński zaleca nawet stosowanie ekstraktu z reishi wspomagająco przy terapii antynowotworowej. Od wieków stosowane były głównie w medycynie chińskiej i japońskiej, choć w tej chwili, ich zalety zostały docenione już na całym świecie. W polskich warunkach możesz wykorzystać reishi w postaci olejowego ekstraktu lub kapsułek ze sproszkowanymi zarodnikami tego grzyba. Już liczne badania potwierdziły ich pozytywne działanie, które może okazać się skuteczne przy łagodzeniu objawów zapalenia oskrzeli, bowiem reishi wykazują działanie wykrztuśne. Zawarte w nich polisacharydy wzmacniają układ odpornościowy i mogą pomóc ci podnieść poziom energii, kiedy jesteś bardzo przemęczona. A do tego redukują poziom stresu oksydacyjnego i mogą wpłynąć na opóźnienie starzenia się skóry. Wykorzystaj to, ale nie przesadzaj z ich stosowaniem i używaj doraźnie, kiedy rzeczywiście tego potrzebujesz.

Foto: istock Grzyby Reishi

Na zdrowie

Nie chodzi o to, żebyś cały czas bombardowała swój układ odpornościowy naturalnymi antybiotykami. Jeśli twoja dieta jest mało urozmaicona i czujesz, że potrzebujesz dodatkowego wsparcia, sięgnij wówczas po olejki, ekstrakty lub herbatki, które pomogą ci zwalczyć infekcje, zabezpieczą przed kolejnymi i zadziałają łagodnie na twój organizm. Wypróbuj na sobie ich działanie. Kupuj sprawdzone i certyfikowane produkty, a wzmocnisz się i przejdziesz przez zimę bez zatkanego nosa i gorączki.

Pamiętaj także o czosnku, cebuli, imbirze, kurkumie czy cynamonie. Wzbogacaj dietę w chrzan, kozieradkę, goździki i tymianek. Zajadaj się kiszonkami. Stwórz barierę dla bakterii i wirusów w naturalny, zdrowy sposób. Nie daj się i jedz na zdrowie!

Tematy:

Polecamy także:

Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze

~Czesia : Ogólnie wychodzę z założenia, że lepiej zapobiegać niż leczyć. Warto pamiętać też o tym, żeby oczyszczać organizm. Ja akurat jestem w trakcie kuracji oczyszczającej z Detox Zero http://www.detox-zero.com robię ją co jakiś czas i odpukać w niemalowane, nie choruję.
9 sty 01:16 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Nieprawidłowy email