Kosmetyki Krystyny Jandy podbiją rynek?

Krystyna Janda znana jest z tego, że podejmuje ryzykowne decyzje. Gdy kilkanaście lat temu otworzyła pierwszy w Polsce prywatny teatr – „Polonia” nikt nie przypuszczał, że uda się go utrzymać. Teraz aktorka wkracza do świata urody. W drogeriach Rossman pojawiły się już kosmetyki Janda. Kremy, maseczki i produkty dedykowane kobietom dojrzałym mają być konkurencją dla innych polskich marek z górnej półki.

Foto: AKPA

Krystyna Janda udowodniła, że jest jedną z najważniejszych kobiet w polskiej kulturze. Czy uda jej się zdobyć podobną pozycję w świecie urody? Niewykluczone. Gwiazda założyła bowiem markę Janda, która zajmuje się produkcją kosmetyków pielęgnacyjnych dla kobiet, ze szczególnym nastawianiem na kobiety dojrzałe. Kremy na dzień i na noc, peelingi i maseczki marki Janda są już dostępne w większości salonów Rossman. Jak na debiutującą markę to ogromne uderzenie i wielki plus. W końcu szacuje się, że w placówkach firmy zakupy robi 650 tys. osób dziennie.

Za know – how w firmie Janda odpowiada dawna ekipa Dermiki. Aktorka zapewnia, że siła produktów leży w wykorzystywaniu nowinek technologicznych ze świata urody, doskonałych składnikach, ale i przystępnej cenie. Jak na segment produktów luksusowych, ceny faktycznie nie odstraszają. Kremy kosztują ok 50 zł za 50 ml słoiczek, krem pod oczy to wydatek rzędu 30 zł, zaś jednorazowa porcja maseczki czy peelingu kosztuje 5 zł. To ceny porównywalne do produktów dr Irena Eris, Oceanic czy L'Oreal. I właśnie z tymi markami konkurować chce Janda. Niewątpliwie jej sceniczne doświadczenie jest atutem.

Foto: Rossman

Gram 300 spektakli rocznie, ciągle się maluję i zmywam makijaż. Tak jak i Ty jestem kobietą aktywną, matką i córką. Zawsze w biegu. Z doświadczenia wiem jak ważna jest codzienna pielęgnacja. Szybko działająca. Skuteczna. Przyjemna,” pisze w ulotce do klientek Krystyna Janda.

Tematy:

Nieprawidłowy email