Jak dobrze wyglądać nago?

Wydaje Ci się, że sztuka uwodzenia jest trudna i pełna pułapek? Mamy dobrą wiadomość. Nie musisz być szczuplejsza, młodsza czy ładniejsza. Nie musisz też wyglądać jak Aniołek Victoria's Secret, mieć pupy Kim Kardashian i ust Megan Fox. Wystarczy, że Twoje ciało będzie gładkie i delikatnie opalone. A ty zaprezentujesz się w seksownej bieliźnie (albo bez niej) i w jak najlepszym świetle (dosłownie). A na to mamy kilka niezawodnych sposobów.

Getty Images/Flash Press Media

Przygotowana jak profesjonalistka

Poznaliście się przypadkiem. Wpadliście na siebie w deszczowy wieczór i umówiliście się na randkę? Obiecujący początek znajomości. I historia, którą będziecie opowiadać wnukom. Z podekscytowania nie możesz się powstrzymać przed nerwowym podjadaniem czekoladek, chipsów, paluszków i tych małych, zdradliwych krakersików? Lepiej je odłóż. Przejedzona i opuchnięta (od ilości soli, którą pochłaniałaś razem z tymi przekąskami) oraz z wzdętym brzuchem nie będziesz wyglądać ani czuć się seksownie. Lepiej zaczynaj dzień od szklanki wody z cytryną. Wodę popijaj także w ciągu dnia i unikaj tłustych i słonych potraw.

Zamiast wybierać się na zakupy do drogerii po nowy zestaw cieni, w makijażu postaw na naturalność. Wystarczy połyskująca skóra z minimalną ilością podkładu i błyszczące usta. A do tego niedbałe fale. To sprawdzone sposoby, które zapewne nie są ci obce. Musisz jednak bardziej się postarać, jeśli gra jest warta świeczki.

Nie zapomnij zrobić manicure'u i pedicure'u (faceci zwracają uwagę na takie szczegóły!). Czerwienie na paznokciach u stóp może i są uznawane za seksowne, ale są też najbardziej typową i przewidywalną opcją. Zrób wyjątek i przed randką pomaluj paznokcie lakierem zbliżonym do koloru twojej skóry. To sprawi, że będą przedłużeniem stóp, a dzięki temu nogi wydadzą się dłuższe.

I jeszcze jedno – zacznij ćwiczyć. Wiemy, jak to brzmi. I wcale nie obiecujemy, że dwa zajęcia pilatesu czy trzy sesje zumby zdziałają cuda dla Twojej sylwetki. Mogą jednak znacznie poprawić Twoje samopoczucie i sprawić, że poczujesz się dobrze w swoim ciele. Jeśli tak się stanie, inni na pewno to zauważą. Tak, jak Twój przyszły narzeczony :)

Misja opalenizna

Chyba nie trzeba Cię przekonywać, że opalona skóra wygląda bardziej atrakcyjnie. Mówimy o opaleniźnie w kolorze koktajlu Bellini, a nie mahoniowej torebki z nowej kolekcji Prady. Żyłki, przebarwienia, blizny, rozstępy i cellulit znikają pod nią jak za dotknięciem magicznej różdżki. Jeśli więc nie zadbałaś o serię skleroterapii, endermologii czy mezoterapii, idź na opalanie natryskowe do kosmetyczki (lub poszukaj kosmetyczki, która z własnym sprzętem przyjeżdża do domu). Poproś kosmetyczkę, żeby dodała trochę koloru po bokach brzucha. To stworzy iluzję szczupłej talii i będzie udawało mięśnie. (taki sześciopak na niby).

Czasu i stresu zaoszczędzisz sobie, jeśli sama przyciemnisz skórę. Dzień przed randką zrób peeling – wygładzi, ujędrni, sprawi, że skóra będzie miała zdrowy i świeży kolor, a dodatkowo napnie skórę. Po nim wsmaruj balsam nawilżający, a po paru minutach – balsam brązujący. Nałóż go sporo (tylko wtedy nie zrobi smug) okrężnymi ruchami od stóp po szyję. Odrobiną możesz posmarować twarz. Dobry balsam nie musi być drogi – kultowy kosmetyk tego typu to Ziaja Sopot.

Jeśli randka zapowiada się naprawdę wyjątkowo, zastosuj trik Jennifer Lopez i Evy Longorii i dołóż dodatkową porcję samoopalacza na wewnętrzne strony ud, boki łydek i ramion. Te miejsca będą nieco ciemniejsze niż reszta ciała, a przez to optycznie szczuplejsze. Przed samym wyjściem dodaj trochę rozświetlacza (świetne produkty ma Benefit – wypróbuj Bathinę lub High Beam) wzdłuż ud, kości piszczelowych, na środku ramion.

Magia zmysłowej bielizny

Seksowna bielizna, dobrana do Twojego typu sylwetki jest lepsza niż liposukcja czy Photoshop. Obiecujemy, że będziesz czuła się w niej jak seksbomba. Wystarczy tylko odpowiednio wcześniej wybrać się na zakupy i przymierzyć kilka zestawów. Wtedy nie skończysz z wielkimi, rozciągniętymi majtasami tak, jak Bridget Jones. Jeśli twoja talia nie jest idealna, masz boczki, a nad mięśniami brzucha dopiero pracujesz – załóż wyszczuplający gorset. Stylizowany na retro i przypominający strój pin up girl to strzał w dziesiątkę! Małe piersi wyeksponuje stanik typu push up. A obfity biust ładnie uniesie usztywniany stanik z grubszymi ramiączkami.

Zawsze uważałaś, że facetów kręcą stringi? Tak, ale tylko wtedy, kiedy twój rozmiar nie jest większy niż 38. W innym przypadku załóż satynowe bokserki – te z prześwitującą siateczką z tyłu też mają wielu fanów, same sprawdziłyśmy:)

Seksowny savoir vivre na randce

Zanim odtworzysz mu drzwi – wyprostuj się. To chyba najłatwiejszy (i najtańszy) sposób na wysmuklenie sylwetki. Wyobraź sobie niewidzialny sznureczek, który idzie od czubka twojej głowy do góry. Lekko ściągnij łopatki, wciągnij brzuch, wypnij piersi do przodu. Od razu będziesz wydawała się kilka kilogramów lżejsza, bardziej pewna siebie, a nowa sukienka będzie lepiej leżała.

Jeśli randka się uda i wylądujecie u Ciebie, musisz przygotować się na tę ewentualność. Zacznij od światła.

- W moim domu nie ma żadnego górnego oświetlenia, oprócz tego w kuchni. To dlatego, że w takim świetle wygląda się niekorzystnie – twierdzi oświetleniowiec Jamal Farley, pracujący na planie Desperate Housewives.

Górne, jasne światło odsłania wszelkie niedoskonałości cery i ciała, szczególnie zaczerwieniania. W sypialni lepiej będzie umieścić lampy. Postaw jedną na stoliku przy łóżku, a drugą na przeciwko łóżka. Łagodne światło będzie ciebie oświetlało od tyłu i tworzyło poświatę po bokach, sprawiając, że będziesz wyglądała szczuplej i seksowniej. Dodaj kilka świeczek, które podkręcą atmosferę.

Zadbaj także o odpowiednią temperaturę w sypialni. Nie może być za ciepło, żebyś nie spociła się jak mysz ani za zimno, żebyś nie trzęsła się jak osika.

Pamiętaj także o tym, że wysokie obcasy działają cuda. Wydłużają nogi, sprawiają, że ciało nabiera ładnych proporcji – automatycznie wciągasz brzuch, a wypinasz pośladki. Jeśli nie będziesz czuła się komfortowo tylko w bieliźnie i szpilkach (albo nie chcesz pokazać, że za bardzo się starasz), po prostu stań na palcach. Robią tak aktorki i modelki na sesjach zdjęciowych. Przetestuj ich metodę na swoim facecie!

Tematy:

Nieprawidłowy email